• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dokładnie....
Moja gin na usg genetycznym w poprzedniej ciąży najpierw długą chwilę nic nie mówiła..... ja już czułam że to oznacza,że coś jest nie tak... ale ona ze spokojem - Pani Aniu, proszę się ubrać, przejdziemy do drugiego gabinetu, chcę żeby mój kolega panią zobaczył.... i dopiero jak tamten zaczął kręcić głową że główka mu się nie podoba - ona zaczęła mówić....

wydaje mi się że to lepsze, bo gdyby się np okazało,że jednak jest ok to przez pierwsze chwile bym się niepotrzebnego strachu najadła.....

wizytę Myszka masz za tydzień powiadasz?:) super, będę kciukasy 3mać! ja za równe trzy tygodnie mam nasz DZIEŃ ZERO!
jak przejdziemy szczęśliwie tą wizytę to naprawdę wielki kamień mi z serca spadnie!!!
 
reklama
Witam dziewczyny
Ela super gratulacje.No coraz wiecej nas!!!Nudnych 9 miesiecy
Magda a ty sie nieprzejmuj.Moze rzeczywiscie bylo jeszcze za wczesnie i twoj organizm niebyl jeszcze przygotowany na ciaze.Jak popatrzysz na nas,to wiekszosc z nas musiala troche swoje odczekac by zajsc.Uszy do gory nowy cykl,nowe szanse.
Myszka ja tez lubie takich lekarzy.

A ja akurat wrocilam od kolezanki tzn sasiadki ze starego mieszkania.Nadawala mi tyle ciuchow ciazowych,ze bedzie trzeba szafe dokupic i juz mi chciala dla dzidziusia dawac ale ja powstrzymalam bo ma duzo rzeczy dla dziewczynki a ja nadal plci nieznam.Dzisiaj wolne wiec odpoczywam a jutro znowu do pracy.Jakos coraz mniej chce mi sie tam chodzic ale wiem ze w domu by mi sie nudzilo.
 
myszka, nanu macie racje, lekarz powinien sie trzy razy zastanowic, zanim cos powie, szczegolnie jak nie ma do tego zadnych podstaw, a takie "gdybanie" to niech lepiej zostawia dla siebie :no:
nanu ja jak bylam na usg w szpitalu, to akurat trafilam na bardzo mile babki, ktore tez trzy razy sprawdzily, i dopiero potem mi powiedzialy, ze serduszko nie bije :-( widzialam, ze bylo im bardzo przykro, i okazaly mi duzo wsparcia i zrozumienia. zreszta po diagnozie i podczas oczekiwania na poronienie samoistne kilka razy do nich dzwonilam, i nigdy mnie nie zbywaly, tylko zawsze odpowiadaly nawet na najglupsze pytania. szkoda, ze teraz nie mam mozliwosci kontaktu z takimi lekarzami :wściekła/y:
Fuma ja nie mam mozliwosci isc do innego lekarza, mieszkam w Irlandii i w moim miescie jest tylko 2 polskich ginekologow. obie panie przyjmuja tylko co dwa tygodnie, i szczerze mowiac, to zadna mi nie odpowiada :no: no nic, pozostaje mi wierzyc, ze wszystko bedzie dobrze :tak:nie wiem czy pamietasz, ale pazdziernik mial byc naszym miesiacem ;-)
 
dziewczynki trzymajcie za nas kciuki bo jutro o 9 wizytujemy :)

dzwoniła dzisiaj do mnie kumpela i powiedziała że przywiezie mi troszkę cieplejszych ciuszków dla maluszka od swojej siostrzenicy. Jej Tomek urodził się w lutym a Monia ma termin na koniec kwietnia więc nie weźmie a do następnej zimy będą za małe. Nie powiem, że się nie ucieszyłam :-)
 
Halo Lale wrocilam do domciu z pracy i odpoczywam...bardzo bardzo bardzo dziekuje ze mile slowa i kciuki Calej Brygadzie i kazdej z osobna!!!!!! Prosze nie pozwolcie mi zwariowac bo bardzo sie boje:zawstydzona/y:po niedzieli ide do lekarza tego co ostatnio do niego chodzilam nie wiem czy dobrze robie raczej negatywne opinie o nim slyszalam...pojde moze tylko zeby stwierdzil czy to ciaza a pozniej sie zastanowie co dzialac dalej jeszcze raz wielkie dzieki duzy buziak dla Was :*****

Marta ofkors mega kciuki za wizyte &&&&&&&&&&&
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry