• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Stluklam wlasnie termometr przed chwila...

Znak zeby juz nie mierzyc? Hmm...


Suana ja wysle Ci w pon z pracy,bo tu na poczcie mega kolejki. Ale L4 mam tylko do konca tyg wiec w pon luz:)




Masakra - pół nocy nie spałam dzisiaj, takie koszmary mi się śniły:(((((
Najpierw na wizycie gin stwierdziła że serce dzidziola przestało bić, ja się uparłam,że to nieprawda i postanowiłam poczekać 2 tyg do wizyty pomiarowej...

obudziłam się, a potem znów zasnęłam i tym razem śniło się tak:

na tej wizycie pomiarowej lekarz po kolei mierzył maleństwo i wyliczał jakieś braki: a to że jakaś kość nie taka, a to że z jelitem jakiś problem, a to że to jeszcze nie do końca wykształcone.... podsumowując zaśmiał się jak Jim Carrey w MASCE mówiąc: no niech Pani zgadnie, co to może być skoro po całym ciele rozsiane są jakieś niedociągnięcia? ja przerażona milczałam, a on z szelmowskim uśmiechem: No rak proszę pani, rak!!! poza tym za tydzień dziecko prestanie korzystać z pani układu odpornościowego i przejdzie tylko na swój... i wtedy to ja już zadnych szans nie widzę!



Potem już bałam się zasnąć więc oczy mam jak 5zł:(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Oj Nanu, straszną miałaś nockę. Ale wiesz, to tylko odbicie Twoich lęków.. Zwłaszcza po Twoich przejściach w tym tygodniu.
Mnie też się koszmary snią cały czas.. Choć ostatnio dla odmiany miałam fajny sen, z którego przebudzenie było bardzo przykre -miałam dziecko i lekarze mi mówili, ze ono na pewno umrze za chwilę, a ja nagle wracam do domu a ono sobie grzecznie śpi w łożeczku i ma się bardzo dobrze.

Sny są odbiciem naszej psychiki, nie da się ukryć.

A dzidzia ma się dobrze i trzymam kciuki, żeby już tak zostało :)
 
witam kochane :-) u mnie dzisiaj niebo wygląda jakby zaraz miał padać śnieg:confused::confused: nanu kochana faktycznie sen straszny,nie martw się na szczęście to tylko sen a twoja dzidzka ma się dobrze i będzie zdrowa jak rybka:-)
zapominajko jak się czujesz?
 
czesc dziewczyny :-)

Nanu, Suana za duzo rozmyslacie o tym co bylo... a za malo mysli pozytywnych i stad te glupie, przerazajace sny.
Wiecie obie doskonale, ze nawet gdyby cos sie dzialo NIE MACIE NA TO WPLYWU ZADNEGO!!!!!!!
Nie ma co sie zle nakrecac i za duzo rozczulac nad soba, bo potem sa takie schizy!!!
Stalo sie to co sie stalo i juz nic tego ani nie cofnie, ani nie zmieni.
Nowa ciaza to nowa szansa, nowe nadzieje!!! a nie przerabianie setny raz i analizowanie czy porownywanie poprzedniej!!!
Koniec, czas zaczac od nowa im szybciej tym lepiej.

buziam obie :*
 
hejka

Elka gratulacje:-) super wieści:-)
Magda nie martw sie w końcu sie uda ja tez troszke sie musiałam postarać zanim zobaczyłam II.;-)

Za wszystkie wizyty trzyma kciukaski&&&&&&&.


Ja wczoraj byłam u ginka na kontroli. Łożysko troszke niepokoi a raczej jego umiejscowienie.Ale jeszcze nie ma co sie martwić wiadomo, że może zmienić położenie.Jakieś dziwne hieroglify mam narysowane w związku z tym w karcie ciązy :-)ale spoko nie panikuje. Dzidzik troszkę starszy niż wg OM ogólnie jest dobrze. szyjka zamknieta. Bóle brzuszka troszkę zatrwożyły doktorka ale wszystko póki co norma. Oby tak dalej. No i to Córeczka, bedzie Róża:-) Ale na 80%.Waży 400G!!!!wow Ruchy czuje coraz mocniej. I nawet plamienia jakby ustawały całkowicie. Oby juz było tylko dobrze.



Zapominajko mam nadzieje, że Twoje mdłości to już przeszłość.;-)





miłego dzionka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry