• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
LILITH jak wrocisz do lekarza prosze daj znac jak sie czujesz?Moze znajda przyczyne czemu sie tak dzieje,zrob potrzebne badania i namawiaj lekarzy aby robili wszystko by pomuc ci zajsc w ciaze.Mysle cala niedziel o Tobie i tak mi smutno,ze wlasnie tobie sie to przytrafilo, :-[ Niepoddawaj sie walcz,a na pewno sie uda w koncu,powodzenia.Odwiedzaj nas na forum i pisz co tak???
Caluski pozdrawiam ;)
 
LILITH bardzo mi przykro..... od paru dni zaglądałam tu choćby tylko na chwilkę żeby zobaczyć czy z Twoją fasolką jest wszystko ok. tak mocno trzymałam za Ciebie kciuki. wiem jak to boli ale musisz być dzielna!
tak jak pisały dziewczyny koniecznie zgłoś się do lekarza to naprawdę niezbędne do uniknięcia kłopotów w przyszłości
( lekarze muszą sprawdzić macicę) mój gin powiedział mi że nieważne w którym tygodniu nastąpiło poronienie
zawsze trzeba się zgłosić do lekarza

jestem z Tobą kochana
 
Jestescie takie kochane!znow sie poplakalam jak to czytam :(
Z toksoplazmoza oki!mialam badania!ciocia i wujek sie zamartwiaja ale tez duzo pomagaja!!sa wspaniali i podtrzymuja na duchu!sami to przechodzili i teraz daja duzo rad!to naprawde pomaga!
Mam was!dzieki wam tez mi duzo lepiej!no i cudownego meza i zwierzaki!dzieki temu czuje sie dosc dobrze!mimo iz mam depresje i ciagle plaze wiem i wierze ze sie ulozy!!za niedlugo ide na badania chormaonalne!potem gin zrobi wszystkie badania i pomoze!to czlowiek ktory pomaga zaciazyc i przejsc cala ciaze bez klopotow!
mam nadzieje ze moja 3 fasolki sa szczesliwe i jest im dobrze :)

caluje was wszystkie!!czekam takze na nowiny o bobaskach!!
jakby co piszecie na gg bo to bedzie poprawiac humor ze fasolkujecie ladnie!!
1408920
 
Lilith,m czy juz ci działa klawiaturka.. od wczoraj próbuję ci cos napisac, ale nie mogę :(
A oczywiście myślę, że nikt nie jest w stanie zrozumiec co przechodzisz.. naprawdę jednak wierzę, że po badaniach dostaniesz odowiednie leki i fasola się utrzyma..
 
Czesc
Lillith bardzo mi przykro...
Sama zniknelam z forum w czerwcu, do 5 lipca bylam szczesliwa przyszla mama. Poronilam 5.07.
ALe sie nie zalamalam, wzielam w garsc juz w szpitalu, teraz mysle juz tylko o nastepnej ciazy.
Bylam u lekarza, mowil zeby wytrzymac 3 m-ce, w szpitalu powiedzieli, ze najlepiej zajsc w ciaze od 1 m-ca do 3.
Wlasnie przyszla @, 4 tygodnie po zqabiegu - ksiazkowo. Jak sie skonczy zrobie badania i jeszcze przed urlopem ide na kontrol do lekarza bo chyba nie wytrzymam 3 m-cy..
Caluski dla wszystkich przyszlych mam
 
reklama
LILITH, bardzo mi przykro... brakuje słów... Naprawdę nie wiem co powiedzieć...
Ja straciłam fasolkę w 10 tygodniu... To było 14 lutego br... Mam tylko nadzieję, że trafiłaś na tak dobrą opiekę jak ja, albo jeszcze lepszą! Dzięki nim dość szybko stanęłam na nogi.

Trzymaj się!!! Uważaj na siebie!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry