• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
dziekuje Kochane..

m.a.l.i.n.k.a cały czas jestem w szpitalu, jeszcze nie zdazyli mnie wypisac...dzisiaj jescze sie smialismy, bo zapytalam lekarza kiedy bede mogla wrocic do domu, a on mi na to ze nie tak predko bo stazysta sie zakochal.:)

Elżbietka dziekuje, bo chyba nie jest za dobrze z nami...:(
 
no dostanie...

staram sie myslec pozytywnie, ale mi nie wychodzi:(((,yslalam, ze wszystko juz bedzie dobrze, krwawienie ustalo, czulam sie dobrze, a tu...ja tak kocham tego maluszka itak bardzo sie boje:(((az nie wiem co robic:((
 
Pauletto-modle się za Was oboje trzymaj się rybeńko i myśl pozytywnie wiem ,że to  bardzo trudne ale dołowanie jest jeszcze gorsze.Będzie dobrze :-*
 
reklama
Pauletto tak jak pisala Rusalka jestesmy wszystkie z toba!!!!Napewno bedzie dobrze tylko trzeba w to uwierzyc!!!Wiem jak bardzo ciezko jest byc w takich mometach silnemu...ale pamietaj ze masz cudownego meza ktory jest z toba!!masz przyjaciol no i nas!!bedzie dobrze!!!

A co sie stalo to wiem bo czytalam jak lasnie maz pisal w innym watku...i ciagle sledzilam co sie dzieje...

caluski ogromne!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry