• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie Dziewczyny!
Pauletto najważniejsze jest pozytywne myślenie! Zarówno dla Ciebie, jak i dla dzidzi. Zobaczysz, że będzie dobrze!!! :)

LILITH, ja szybciutko doszłam do siebie. Po dwóch dniach odczuwałam już zmiany. Lekarz mówił mi, że szybko zareagował mój organizm.

Pozdrawiam

 
reklama
Teraz przeczytałam tą wiadomość!! I aż mi się mordka uśmiechnęła. Tak bardzo chciałabym żeby Twoja fasolka została z Tobą Lilith! Naprawdę życzę Ci tego z całego serduszka. Pomodlę się wieczorem żebyś jutro dowiedziała się, że Twoja fasolinka jest silna i zostanie z Tobą aż do końca ciąży a po porodzie będziesz miała przy sobie ślicznego różowego zdrowego bobaska :)
 
Lilith, no może wszystko pozytywnie się zakończy. Życzę Ci tego. Tylko pamiętaj, jak coś się dzieje od razu biegusiem do lekarza, nie zostawiaj nic nawet jakby mieli znowu zachować się chamsko. Postaw na swoim, niech cię badają do oporu. W końcu za to płacisz!
 
No i az sie poplakalam...jestescie takie kochane...dziekuje za wiare i cieple slowa!!za wszystko!!!!
no naprawde niesamowicie sie wzruszylam:) caluski dla was!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry