• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Myszko czerwona chyba jeszcze byla.

Ewcik wydaje mi sie ze Karo miala na mysli przepis prawny dotyczacy ciazy :tak: ale widze, ze sie wszystko dobrze skonczylo, na pewno spadl ci kamien z serca:tak:
 
reklama
Suana bardzo mi przykro, przytulam Ciebie. Kiedy będziesz miała wyniki z bety i czy jakąś masz jeszcze wizytę na potwierdzenie? Który to był tydzień?
Z badaniami nie pomogę, bo ja zrobiłam podstawowe + tarczyca. Jak nie badałaś tarczycy, to warto zbadać wg mnie.
Zastanawiasz się nad konfliktem genetycznym, i piszesz, że Nikodem był badany i było ok. Choć to pewnie nie jest wcale pocieszające, pamiętaj że niekoniecznie strata obu ciąż musiała odbyć się z tej samej przyczyny, powody mogły być całkiem inne.
Wiem że to także żadne pocieszenie, ale bardzo duży odsetek ciąż jest roniony w pierwszych tygodniach, nie wiem czy dobrze pamiętam, ale kojarzę że czytałam że co czwarta ciąża kończy się poronieniem na które najczęściej nie poznaje się przyczyny :-(
Może znajdziesz coś dla siebie na stronie Poronienie - informacje dla Ciebie ja tam znalazłam wiele przydatnych mi rzeczy.
Jeżeli masz możliwość zrobienia badania genetycznego, myślę że warto zrobić, chociażby aby wiedzieć czy można wykluczyć konflikt genetyczny.
Trzymaj się kochana.
Ewcik widzisz i niepotrzebnie się tak bałaś, fajnie że trafiłaś na "normalnych" ludzi.
Marta-l codziennie zaglądam czy trzymasz się jeszcze w dwupaku trzymam kciuki za Ciebie i Twojego tatę.

A my chyba od 3 dni tylko na mleku modyfikowanym i z kupkami :-) jeszcze kilka dni poczekam i chyba przestanę ściągać :-) myślę że i tak ładnie dałam radę, zważywszy że ze względu na pracę i brak czasu, nie planowałam karmić wcale!
 
dzięki dziewczynki za kciuki za tatę. Rozmawiałam z nim niedawno, czuje się całkiem nieźle. Lekarz powiedział że operacja przebiegła książkowo mimo że spodziewał się drobnych komplikacji. Dzisiaj tata leży ale jutro będzie mógł wstać a w piątek lub sobotę mam nadzieję wyjdzie do domku. Troszkę dzisiaj gorączkował-oby mu przeszło bo go nie wypiszą. Żałuję tylko że nie mogę go odwiedzić ale w moim stanie to mało rozsądne ;-) Ja tak sobie myślę, że Wojtuś teraz się uspokoił bo czeka aż dziadzia wyzdrowieje i będzie mógł go wziąć na ręce. W ogóle to w szpitalu od dwóch dni jest zakaz odwiedzin- ze względu na wszędzie panującą grypę i jej pochodne. Mam nadzieję, że w razie czego nie będzie problemu z porodem rodzinnym.

Danutaski super że wychodzicie na prostą z kupkami :-D z ciekawością czytam bo nie wiadomo jakie rady mi się przydadzą. Chociaż ja zostaję w domku na macierzyńskim i chciałabym jak najdłużej karmić piersią.
 
Gatto mysmy tez kupili szafe w Ikei i komode.A lozeczko tez chcemy lepiej stabilniejsze kupic gdzie indziej no i chce 70*140 a w Ikei maja tylko 60*120
Danutaski jak bylam w Polsce duzo czytalam mojej siostrze o tobie i Nince i waszych problemach z kupkami.Moja siostra urodzila w czerwcu i dopoki karmila piersia z kupkami nie bylo problemu ale chciala malego dokarmiac i wtedy zaczely sie problemy.Wyprobowala bardzo duzo rodzaji mleka,byla juz u wszystkich mozliwych lekarzy ale nic niestwierdzono bo maly duzy jak na swoj wiek,bardzo duzo gaworzy i lekarze stwierdzili gdyby mu cos dolegalo to by tak niewygladal.No i czytajac jej o waszych problemach namowilam ja zeby kupila mleko z Hippa.Pojechalysmy do Rossmanna i kupilysmy najpierw jedynke z Hippa.Pierwszy dzien niechcial pic za bardzo ale probowala kazdy dzien na wieczor i wyobraz sobie gadalam dzisiaj z mama i mowi ze zaczela mu dawac na wieczor i rano butelke i maly zaczal kupki robic.Raz dziennie ale robi.Wszystko dzieki tobie,mysle ze bedzie dalej zadowolon z wyboru mleczka
 
sauna bardzo mi przykro... tak bardzo...:nerd:
ewcik - najważniejsze że wyszstko jest dobrze :) gdybyś potrzebowała kiedyś jakiś informacji - śmialo pisz na prv. zreszta wszystkie... nie ma tu zbyt wielu rzeczy na których się znam... kupki, zakupy ciążowe, badania... to nie są moje mocne strony.. ale prawo pracy to juz inna sprawa - polecam się :)

długi dzień mieliśmy - życzę spokojnej nocy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry