• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Badania moczu powtórzyli ale wyniki będą w poniedziałek więc mam sobie je z lotu odebrać razem z wypisem. Zrobili posiew- moim zdaniem jakieś bakterie mogły być w kubku-położne miały osobno kubki i zakrętki więc wszystko tam mogło wpaść. A ogólne też niemiarodajne bo robione popołudniu. Poza tym lekarz powiedział, że tyle białka to nie problem i nic groźnego. W ogóle ten doktorek mi się dzisiaj podobał ;-) wczoraj była młodziutka ginka i chyba troszkę przypanikowała dlatego mnie zostawiła w razie cuś.

Synek przypakował ale niech zwolni tempo bo do terminu nam troszkę zostało:-D:-D:-D poznałam dziewczynę która urodziła 5100 siłami natury, szacunek!
 
reklama
U nas zawsze badania na czczo robią, bynajmniej tam gdzie do tej pory robiłam. Zarezerwowałam sobie wizytę na tego 22ego ale myślę, że już nie pójdę. A jak donoszę to się ginka zdziwi :-D wcześniej nie było terminu. Teraz po prostu gdyby się coś działo pojadę na IP i już. Trudno, nie będę płacić za wizytę. Człowiek odprowadza ogromne składki, całą ciążę prywatnie i jak raz trafił do szpitala to go na korytarzu położyli :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Odnośnie tej dziewczyny z synkiem 5100 to wg usg miał mieć 3800 :szok: to było 11 lat temu. Laska podczas szycia błagała lekarza by ją zaszył na stałe. A teraz zdecydowała się na trzecie dziecko- przez większość ciąży na 99% była córcia a teraz okazało się że trzeci chłopak :-D

przypomniało mi się, że nie pochwaliłam się że szyjki prawie nie ma i rozwarcie na 1,5cm :szok:
 
Ostatnia edycja:
Martuś niestety teraz taki okres, że dużo kobitek na patologii, ale rzeczywiście jak takie niewygody to lepiej czekać na rozwiązanie w domu. Ja obstawiam, że będziesz mieć pełne 38 tyg. Ale powiem Tobie, że działaj na piłeczce to na pewno pomoże przyśpieszyć! 1,5 cm to już teraz nie chodź do żadnych publicznych toalet żeby żadnej bakterii nie złapać! Oj, jakie emocje towarzyszą końcówce ciąży, ach....
 
wow, aż mnie dreszcz przeszedł!!! do mnie końcówka ciąży, poród itp jakoś jeszcze nie docierają:P

uff! nareszcie usiadłam!!!

dzień walki z mieszkaniem i meblami zakończony na dziś!!! zostały jeszcze lampki i dokończenie ciuchowych regałów ale przynjmniej część już z głowy!!!

oto efekty

biblioteczka w pokoju: PICT0753.jpgPICT0757.jpgPICT0758.jpgPICT0759.jpg





stolik/ława: PICT0763.jpgPICT0764.jpgPICT0765.jpg


i częściowo ciuchowe regały - prawy mój, lewy Malusiej. Tylko zabrakło nam pinezek by przesłonić szyby w tym lewym:

IMAG1680.jpgIMAG1681.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry