• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Danutaski ja bym poprzekladala dzis, do jutra ladnie sie wszystko zastoi i bedzie latwiej docinac, a na sama dekoracje zejdzie Ci od groma czasu:*

Martoos to lec sobie na miasto;-) moze fryzjer albo manicure? Cos co sprawi Ci przyjemnosc i zabije czas:-) jak sie czeka to wiesz sama jak to sie dluzy:*
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzien dobry :-)

Gatto -
niech jutrzejszy dzień będzie pełen dobrych niespodzianek... pięknego wspólnego spotkania Ci życzę i szybkiego powrotu do formy...
Martoocha -&&&& za betę, choć jestem przekonana że będzie dobrze :) teraz twoj suwaczek będzie pędził...
Danutaski -mniam... tort będzie pierwsza klasa - na pewno :-) życzę cierpliwości bo zdaje się przyda przy ozdabianiu... wrzucisz potem zdjęcie?

i ja lubię czasem łyknąć coli... a ostatnio miałam nieopanowaną chrapkę na tonik - och jak mi smakował :-D na szczęście z takimi wyzwaniami mój żołądek sobie radzi...
 
Martuś &&&& ale jestem pewna, że betka będzie piękna i będziecie mieli co świętować walentynkowo :-D

Ja zrobiłam się na bóstwo i zaraz jak nakarmię mojego małego głoda idziemy na spacer. Tata ma dzisiaj spotkanie służbowe niedaleko nas więc wyjdziemy po niego. Jak pamiętacie mój eM ma jedną francowatą koleżankę która ostatnio zapomniała swojego miejsca w szeregu więc musimy jej przypomnieć, że nie dla psa kiełbasa :-D:-D:-D
 
A ja bez coli bym chyba umarla! Uwielbiam, choc przestawilam sie na cole zero i normalna juz jest za slodka dla mnie.

Dzieki za kciuki, mysle, ze bedzie ok.

Martoocha &&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ja zrobiłam się na bóstwo i zaraz jak nakarmię mojego małego głoda idziemy na spacer. Tata ma dzisiaj spotkanie służbowe niedaleko nas więc wyjdziemy po niego. Jak pamiętacie mój eM ma jedną francowatą koleżankę która ostatnio zapomniała swojego miejsca w szeregu więc musimy jej przypomnieć, że nie dla psa kiełbasa :-D:-D:-D


hahaha jak zrobiłaś się na bóstwo to pokażesz tej francy, że ma się trzymać daleko :-p
u mnie jest wieczna wojna o "przyjacielskie" stosunki z koleżankami z pracy.. zwłaszcza też z jedną, bo wieczne telefony i śmichy chichy a mnie szlag trafia :-p już nie wspomnę o spotkaniach "integracyjnych" tego to już niecierpie wrrrrrrr a są non stop
 
No to ja nie mam takich problemow juz:-)
Moje slonce nawet nie zerka na boki, leci do domku szybciutko. Zadnych kolezanek, zadnych integracji...
Ale z ex swoje przeszlam...
Uwazam, ze absolutnie to nasi panowie powinni pokazac takim "franca" gdzie jest ich miejsce i nie prowokowac sytuacji w ktorych moglybysmy czuc sie zagrozone. Dystans...to czesto, to o czym zapominaja...a potem sie dziwia, ze sie czepiamy... Ale odwracajac kota ogonem, sami zaczynaja sceny robic o nic;-)
Jak dobrze, ze ja to mam juz za soba.
 
Ostatnia edycja:
Cześć:-)

Witam Walentynkowo.

Co do koleżanek z pracy to mnie wkurza jedna taka pani od matmy -wrrr...
Niby nic,ale często małpa dzwoni i ostatnio wzięła Mojego za drugiego wychowawcę na wycieczkę.Mój się śmieje ale co ja na to poradzę ,że mnie baba wkurza:angry:.Na szczęście Mój też zaraz po pracy leci do domu albo do drugiej roboty. Póki co to są tylko zawodowe sprawy ale mam ją na oku.

Gatto - powodzenia jutro.Szybkiego i lekkiego porodu,żeby się ładnie goiło i żebyś szybko wróciła po cc do formy.


Martoocha &&&&&&&&&&&&& za betkę.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry