• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Mart0ocha i powiedz jak mialas jakies pozostalos i to mialas robione jeszcze raz lyzeczkowanie?bo ja juz jestem po dwoch @i zadne resztki niewyszly.boje sie bardzo jutra
 
Karo bedzie dobrze zobaczysz :-) a z sasiadami to tak czasami jest zwlaszcza tutaj. Nie wiem dokladnie w ktorym rejonie niemiec zyjesz ale czesto sie zdarza niestety, ze ci starsi ludzie wrecz nietrawia obcokrajowcow. My mamy tu jednego murzynka i imprezy co pare dni, a jak nie imprezuje to chodzi cholera go wie w czym po domu slychac jak w szpilkach podbitych metalem. Na poczatku doprowadzalo mnie to do furii a teraz mnie juz tylko smieszy. Mamy tez araba (chyba) jego muzyka dziala na mnie jak nic innego na tym swiecie... chyba przed sprawa ze szpitalem pozycze plyte :-D
Danutaski my bedziemy skarzyc szpital, prawnika juz wybralismy juz pisalam gdzies wczesniej poza prawem ma tez specjalizacje z ginekologii i poloznictwa wiec bedzie dobrze wiedzial o czym mowi (tak mysle). Musimy sie teraz tylko zebrac i umowic na spotkanie. Nie wiem jeszcze co z karetka z pogotowia zrobic, bo to oni mnie zawiezli nie tam gdzie trzeba i tez nie sprawdzili malej, mnie monitorowali cisnienie i tetno. Mam nadzieje, ze ten prawnik nam doradzi co z nimi zrobic. Tak, ze ja sie szykuje na wojne a nie tylko jedna bitwe ;-).

No to jeszcze raz do Karo, kochana nawet jesli musieliby cos operowac (mam nadzieje ze nie) to na staranka przyjdzie czas i nie wiadomo czy nie lepszy :-) ja jestem dobrej mysli i wiem z wlasnego doswiadczenia (ostatnie poltora roku to byl czas jak z jakiejs tandetnej komedii tyle sie dzialo... kiedys Wam opisze to, to sie posmiejemy razem^^) przychodza lepsze dni pelne slonka :-) pamietaj co sie odwlecze to nie uciecze... to tak po babcinemu :-D
 
Karo, Aniak wszystko będzie dobrze! Co nas nie zabije to nas wzmocni i to jszcze z duuuuuuuuuuuuzo wiąkszą siłą. Wiem co mówie, bo moje życie, to ciągły pech. Moi znajomi, którzy mnie znają zastanawiają się skąd u mnie tyle wiary i nadziei bo jak twierdzą ciężko by było niejednemu znieść "nieszczescia" które mnie spotykają. Tak więc trzymaj się bo będzie dobrze. Czasem trzeba trochę pocierpieć, aby być silniejszym i mądrzejszym. Nie każdemu to się zdarza, dlatego jesteśmy wyjątkowe!!!!

Danutaki
- Kropek/Kropka ;) prześłiczny/a!!! To lepiej że na poniedziałek przenieśli Ci wizytę, bo przynajmniej Ciotki moga go/ją lepiej zobaczyć. Trzymajcie się zdrowo.

A ja wczoraj byłam na kontroli u gin. I powiedzial, że wszystko OK!!! Powiedział, żebyśmy odczekali 3 miesiące, ale jak w marcu nam się uda zaciążyć, to się nic nie stanie :-D Więc wiecie co będzie w marcu !!! :-):laugh2::rofl2: A do tego dzisiaj dostałam po poronieniu pierwszą @ ....

pozdrawiam gorąco wszystkie Was Kobiety w ten TŁUSTY CZWARTEK
 
Ostatnia edycja:
Myszka podziwiam Cię za wolę walki i życzę mnóstwo siły aby wygrać!!!&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Mzc to już jesteśmy trzy - ja, Ty i MartOocha - na starcie stajemy w marcu:tak: dziękuję za miłe słowa:tak:

A ja dziś niestey bez humorku...wczorajszy "potop" przypomniał mi wydarzenia grudniowe...jakoś tak mi smutno, pewnie przejdzie...więc cierpliwie czekam:sorry:
Miłego dnia dziewczynki!
 
Ania koziorozce to dobry i zly znak... bardzo rodzinne itd, ale niech ktos z nimi zadrze, ma klopoty ;-)

A u mnie nie ma tlustego czwartku ale tez jest fajnie :-D o 11:11 Krol i Krolowa Karnawalu przejmuja wladze nad miastem i wywalaja burmistrza :-D no i sie zaczyna zabawa na calego. Imprezy, imprezy i nic tylko wszedzie imprezy. Mamy to szczescie mieszkac na starym miescie wiec wszystko sie odbywa pod naszym nosem. No i tak do poniedzialku kiedy to po paradzie, na ktorej rzucaja tony slodyczy w tlum ludzi oddaja wladze spowrotem burmistrzowi. W zeszlym roku no tak mi sie podobalo, ze cieszylam sie jak dziecko ;-) a moj "maly" byl w takim szoku, ze nawet slodyczy nie zbieral :-D. Na ten rok ma juz plan z kolegami :-D Minus tylko taki, ze jest tak glosna muzyka (na calym starym miescie ta sama), ze wlasnych mysli sie nie slyszy... ale za to przeslodkie jest to, ze ludzie tak cudownie potrafia sie bawic.

U nas w domku dzis tez paczusie sie pojawia, dla M to nowosc ale takie uroki sa mieszanek kulturowych :-D

Aniu kochana beda wracac do nas te wspomnienia czasem silniej, innym razem slabiej... nie ma sie co oszukiwac ten balast doswiadczen juz z nami zostanie na zawsze... pocieszajace jest to, ze jak nikt inny bedziemy sie umialy cieszyc z naszego cudu jak juz nam sie uda :-)
Przytulaski i glowa do gory bedzie lepiej :-)

Mzc super, ze wszystko ok i mozna zaczac starania, ale na pierwszy cykl sie mocno nie nastawiaj, bo roznie to bywa, a jak sie nie uda to sie nam podlamiesz;-) a tego nie chcemy <3

Karo trzymam kciuki za pomyslne wiesci z wizyty &&&&&&&&&&&&
 
Myszka2829 tak jak juz kiedys pisalam mieszkam w Hannoverze wiec nie tak daleko od ciebie.Jezdzimy czasami do siostry od mojego M na Dortmund.Ale sasiadow sobie nie mozna wybrac i to najgorsze.A nasi jeszcze dodatkowo nas nie lubia bo my niby z Polski ze Slaska pochodzimy,tylko tyle w tym zabawnego ze od sasiada matka tez wlasnie pochodzi ze Slaska przyjechala tutaj zaraz po wojnie ale niestety juz niezyje.Opowiadal to mi jego ojciec bo mieszka w mieszkaniu kolo nas a jego syn pod nami.Ale niestety syn z ojcem sie kompletnie nie rozumia.Teraz ten syn z dolu wyslal ojca przymusowo do szpitala i dzwonil mi ten ojciec ze szpitala ze najbardziej obwinia ta synowa za to wszystko.
Wiecie dziewczyny boje sie dzisiejszego dnia jak niewiem ale moj lekarz powiedzial ze nawet jak zrobia mi jeszcze raz lyzeczkowanie to i tak bede mogla w marcu zaczac staranka bo moje HCG jest ujemne i jestem juz po dwoch @.wiec to mnie trzyma jeszcze troche przy duchu.Moj M niestety nie moze dzisiaj ze mna do szpitala bo musial do pracy,ale wiem ze on sie jeszcze bardziej przejmuje niz ja.Jak wroce ze szpitala to musze najpierw do mamy i do siostr do polski dzwonic bo oni juz caly dzien w panice,ale do was sie oczywiscie tez odezwie.Trzymajcie kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
witajcie
karo01 trzymam kicuki żeby wszystko było dobrze, ja po jednym dniu urlopu wróciłam do pracy, oczywiście moja młodsza o 3 lata odemnie szefowa nie omieszkała mi wczoraj popsuć jednego dnia urlopu zadzwoniła tylko po to żeby mnie ochrzanić że w tamtym tygodniu nie odwołałam jednego dziecka na korepetycje i na darmo przyjechał k... mać czy nie mogła mi tego powiedzieć dzisiaj? mój M stwierdził, że oni to normalni nie są a mnie już zaczeło telepać z nerwów: ręce mi się trzęsły i ciśnienie że aż rumieńców dostałam i obiecałam sobie że po 17tej i w dni wolne od pracy telefon będzie nieczynny dla moich pracodawców ( a nie ukrywam że dzwonią często, bo szef zapomniał klucza bo proszą żeby przed pracą gdzieś zajechać, żeby spytać o coś o czym zapomnieli w pracy i z wieloma innymi sprawami), Więc teraz koniec. Nie ma mnie dla nich!
a z innych spraw to skończyły mi się testy owulacyjne, nie kupuje daje sobie na luz.... codziennie mnie bolą jajniki i dziś mnie ciągneło na dole brzucha jak na @, która według planu powinna przyjść około 29tego dopiero, sama nie wiem co myśleć,
na ciążę się nie nastawiam bo to by było aż dziwne jakby sie tak szybko udało, po poronieniu napewno jestem oczyszczona już całkowicie ( lekarz tak stwerdził po USG), ale gdzieś czytałam że jak owulacja w danym cyklu nie ma miejsca to jajniki kują do samej @ ...
a teraz dostałam jakiś upławów z białymi grudkami sorry za taki dokładny opis
co o tym myślicie?
 
Karo 3mam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& no i daj znać jak już wrócisz!!!
Mgiełka nie nastawiasz się, nie nastawiasz! A skąd wiesz co się może zdarzyć??? Moze tam w środku już "coś" zaczyna swój żywot:tak:i buszuje po jajnikach;-)
A śluz? No podczas ciąży jest go więcej...może się produkcja na całego zaczęła???
 
reklama
Mart0ocha i powiedz jak mialas jakies pozostalos i to mialas robione jeszcze raz lyzeczkowanie?bo ja juz jestem po dwoch @i zadne resztki niewyszly.boje sie bardzo jutra

mi się samo oczyściło po @.. ja w ogóle ani razu nie byłam łyżeczkowana- bo nie chciałam ;p No ale też wszystko samo wróciło do normy..
Jak po dwóch @ samo się nie oczyściło to albo przepiszą Ci leki na skurcze macicy, albo łyżeczkują chyba..ale ja się na tym nie znam..
Nie denerwuj się bo tylko sobie szkodzisz tymi nerwiskami! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry