galwaygirl
Mamusia Piotrusia
Hej Dziewczyny. Melduję się 2w1, już coraz bliżej a jednak końca nie widać.
Lopop, widzisz jakie to życie przewrotne, najpierw leżałam całymi dniami by donosić, a teraz wszyscy się doczekać nie mogą kiedy będzie ten dzień.
Ani@k, jak tylko się urodzi a ja dojdę do siebie to na pewno się pochwalę, póki co...
proszę, trzymajcie kciuki, albo się pomódlcie za nas, by wszystko poszło dobrze, bo ja do optymistów nie należę i ciągle się boję, że coś może pójść nie tak
:-(, zwłaszcza że tutejsza służba zdrowia mnie rozbraja. Jak nie urodzi się w terminie, to najbliższą wizytę w szpitalu mam dopiero 6dni po terminie
i wówczas dopiero będziemy ustalali termin wywoływania, no ale jak już mi dziewczyny radziły, w okolicy terminu pojadę na IP i będę kłamała, że coś się ruszyło, będą musieli mnie sprawdzić i jak coś wrócę do domu.
Danutaski jak Twoje problemy żołądkowe? Mam nadzieję, że Cola pomogła, bo jeśli chodzi o ZUBERa to ja nie polecam, ogólnie wody wysokozmineralizowane w ciąży są nie wskazane, a to jest liczone jako lekarstwo, więc lepiej by było skonsultować się z lekarzem, no a poza tym ten zapach, MASAKRA. A tak na marginesie to ja w Krynicy brałam ślub, a wesele miałam w hotelu pod samą Jaworzyną. Mój Mąż stamtąd pochodzi, no i na dzień dobry jak zwiedzaliśmy Krynicę poczęstował mnie tym wyśmienitym skarbem Krynicy. Słotwinka zdecydowanie moim faworytem
Karo, oby wszystko w środę poszło dobrze, by ten koszmar się zakończył i byście zaczęli nowy rozdział Waszego życia, zakończony Happy Endem.
Bryska, samych dobrych wiadomości życzę w środę.
Trzymam &&&&&&&&& za sukcesy w przytulankach.
Lopop, widzisz jakie to życie przewrotne, najpierw leżałam całymi dniami by donosić, a teraz wszyscy się doczekać nie mogą kiedy będzie ten dzień.
Ani@k, jak tylko się urodzi a ja dojdę do siebie to na pewno się pochwalę, póki co...
proszę, trzymajcie kciuki, albo się pomódlcie za nas, by wszystko poszło dobrze, bo ja do optymistów nie należę i ciągle się boję, że coś może pójść nie tak
:-(, zwłaszcza że tutejsza służba zdrowia mnie rozbraja. Jak nie urodzi się w terminie, to najbliższą wizytę w szpitalu mam dopiero 6dni po terminie
i wówczas dopiero będziemy ustalali termin wywoływania, no ale jak już mi dziewczyny radziły, w okolicy terminu pojadę na IP i będę kłamała, że coś się ruszyło, będą musieli mnie sprawdzić i jak coś wrócę do domu. Danutaski jak Twoje problemy żołądkowe? Mam nadzieję, że Cola pomogła, bo jeśli chodzi o ZUBERa to ja nie polecam, ogólnie wody wysokozmineralizowane w ciąży są nie wskazane, a to jest liczone jako lekarstwo, więc lepiej by było skonsultować się z lekarzem, no a poza tym ten zapach, MASAKRA. A tak na marginesie to ja w Krynicy brałam ślub, a wesele miałam w hotelu pod samą Jaworzyną. Mój Mąż stamtąd pochodzi, no i na dzień dobry jak zwiedzaliśmy Krynicę poczęstował mnie tym wyśmienitym skarbem Krynicy. Słotwinka zdecydowanie moim faworytem

Karo, oby wszystko w środę poszło dobrze, by ten koszmar się zakończył i byście zaczęli nowy rozdział Waszego życia, zakończony Happy Endem.
Bryska, samych dobrych wiadomości życzę w środę.
Trzymam &&&&&&&&& za sukcesy w przytulankach.
(żartuje
). Chciałam Cię rozśmieszyć ;-). Myśl pozytywnie, poprzytulaj się z chłopem..bo potem czeka Wam min. 6 tyg wstrzemiężliwosci ..pójdź do fryzjera, zrób sobie pazurki.. pójdź na spacer..musisz oderwać myśli od tego wszystkiego..a zobaczysz że Twój nastrój sie zmieni 