• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie
na początku dużo zdrówka dla danutaski
ja czuje się dziwnie niedobrze: ciągniecie w dole brzucha, kłucie jajników, bóle pleców i głowy, wczoraj jak wychodziłam z mężem z kina to mną zarzuciło na bok myślałam że narobie wstydu i zemdleje, cały czas czuje wilgotność, nie wiem co o tym myśleć 26 dc, wydaje mi się że to nie możliwe żeby sie udało, sama już nie wiem czego sie tak czuje beznadziejnie
 
reklama
Ani@k ostatnio miałam 26 stycznia a wcześniej poronienie 26-27 grudzień się zaczeło, to sama nie wiem kiedy powinnam teraz dostać @. Przed poronieniem miałam długie cykle około 35 dniowe, wogole zawsze nieregularne.
Najchętniej zatestowałabym już jutro jakiś taki super czuły ( może strumieniowy bobo) ale sama nie wiem czy jest sens tak szybko... Bo jeśli to nie ciąża to napewno jest coś nie tak, normalnie nigdy się tak nie czułam, a teraz siedzę w pracy przy biurku i mam rozpięty zamek w spodniach bo masakra uwiera boli no i ten śluz z grudkami białymi się pojawił, a mam pytanie dlaczego ten śluz z grudkami może ( nie musi) być oznaką ciaży? czy któraś z was wie?
 
Ja tylko czytałam że jest go o wiele więcej niż zwykle...ale niestety nie wiem nic więcej...
Ja z kolei mam najdłuższą @ w moich dziejach...ciągnie się małpa jedna od piątku (10..02):szok: czyli dziś 11 dc a ja jeszcze z maupą:crazy:
U lekarza w międzyczasie byłam i nic nie wypatrzył więc się jeszcze chyba oczyszczam...:confused2::sorry::wściekła/y:
 
u to faktycznie długo
no sama nie wiem co o tym myśleć, dziś wypada 26 dc to chyba zawcześnie na testowanie, widzłam na innym temacie że dziewczyna która ma dostać @ mniejwięcej jak ja 29 luty już zatestowała i wyszła jej druga bladzioszka taka ledwo widoczna
może sie skusić na ten super czuły?i zrobić raniutko
 
chodzi ci o datę zabiegu? 2 luty
endometrium to jest wyściółka macicy. jak masz jeszcze pytanie to pisz śmiało.

Dzieki Trzynastka za odpowiedz.

I lekarz powiedzial ze w marcu mozesz juz zaczynac staranka chociaz mialas drugi raz robione lyzeczkowanie?
Bo moj lekarz wlasnie tak powiedzial ze nawet jesli bede lyzeczkowana teraz drugi raz to i tak w marcu moge powoli zaczac staranka.A kiedy mialas pierwsze lyzeczkowanie?Bo ja 09.12.11 i normalnie dostalam juz dwa razy @ i wszystko bylo ok i teraz takie cos.Tzn jesli mialas grube endometrium tzn byly tam jakies reszki po ciszy i to przez to?Sory ze cie tak mecze ale nie znam nikogo kto byl drugi raz lyzeczkowany dlatego te pytania.


Moj M sie dzisiaj tak wkurzyl na sasiadow ze siadl przed praca do laptopa i zaczasl szukac mieszkania.Znalazl jakies i mamy isc je w czwartek zobaczyc.Ale nielicze na duzo,bo szukamy jakiegos fajnego mieszkania z ogrodiem,zeby kiedys maly fasolek albo fasolka mieli sie gdzie bawic.Marze juz na przyszlosc ale za marzenia chyba nie karza.Nie chce sie rajcowac juz dzisiaj tym mieszkaniem bo potem nic niebedzie i znowu rozczarowanie.Ale przynajmniej mysle o czyms innym a nie tylko o srodzie.
 
reklama
Dzieki Trzynastka za odpowiedz.

I lekarz powiedzial ze w marcu mozesz juz zaczynac staranka chociaz mialas drugi raz robione lyzeczkowanie?
Bo moj lekarz wlasnie tak powiedzial ze nawet jesli bede lyzeczkowana teraz drugi raz to i tak w marcu moge powoli zaczac staranka.A kiedy mialas pierwsze lyzeczkowanie?Bo ja 09.12.11 i normalnie dostalam juz dwa razy @ i wszystko bylo ok i teraz takie cos.Tzn jesli mialas grube endometrium tzn byly tam jakies reszki po ciszy i to przez to?Sory ze cie tak mecze ale nie znam nikogo kto byl drugi raz lyzeczkowany dlatego te pytania.

.

to u mnie jeszcze inaczej, po pierwsze nie miałam wcześniej łyżeczkowania, tylko farmakologicznie indukowane poronienie, to było 12.12, a pierwszy i ostatni zabieg 2.02. właśnie dostałąm okres z czego bardzo się cieszę, bo zacznę starania. lekarka mówiła żeby odczekać 3 miesiące, ale na tym forum przeczytałam, ze można od razu. fajnie, ze twój lekarz już ci pozwala, więc pewniej się czuję, co do decyzji o staraniach. macica już się obkurczyła, miała 2 pełne miesiące na to. a szyjkę ponoć nie rozszerzała mi ta lekarka, chwaliła, że tak dobrze wykonała zabieg. martwię się, ze może hormony mogą być rozchwiane i tak się nie uda.
ciekawa jestem dlaczego lekarz ci pozwala od razu po zabiegu? bo oni się asekurują.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry