• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wilkama gratulacje- niezła laska!
Pogoda mnie rozkłada na łopatki, myszka mam to samo- spać? nie spać? Masakra!
Mija właśnie tydzień od mojego ostatniego USG i tradycyjnie dopada mnie stresik, że coś już napewno jest nie tak. Zwłaszcza, że przeszły mi mdłości. Za to jak położę się na brzuchu to czuję, że "Coś" tam rośnie!!!
Marzę o drugim trymestrze....
 
reklama
Gaga no czas zmienic przyzwyczajenie ze spaniem;-) nic sie zlego nie dzieje bo niby czemu mialoby?? Mdlosci raz sa raz ich nie ma, ja nie mialam zadnych objawow ciazowych, poza brakiem @. Zupelnie nic, a mdlilo mnie w cyklach straconych ale to tak ze nie moglam wejsc do piekarni i miesnego:-D
Objawy nie sa wyznacznikiem, za to slowa lekarza i owszem...wiec jak masz sie denerwowac idz i sprawdz;-) lekarz zrozumie obawy, a Ty bedziesz spokojna:-).


Haaaaaaa na obiad mi sie zachcialo paluszkow rybnych i do tego ryzu i paluszkow szpinakowych...mlody lecial do sklepu :-D, bo w tej ciazy pierwszy raz mi sie ryby zachcialo;-)
 
Gaga Mysia ma racje! Objawy raz są a raz ich nie ma a co do spania na brzuszku to staraj sie leżeć na boku i nogę zakładaj na jakąś poduszkę to może sie nie obrócisz w nocy. Nie denerwuj sie bo to najbardziej szkodzi, a w II trymestrze będziesz już za dwa tygodnie! Szybko zleci! Jak bardzo sie denerwujesz to wybierz sie na ip lub do gina, każdy zrozumie!

Mysiu podziel się!!!! Ja rybę mogłabym jeść na okrągło! A jeszcze szpinaczek!!! Mniamciu! Mi przedwczoraj Nanu smaka narobiła na pyzy na parze i wczoraj jedliśmy, coś czuje, że jutro będzie albo szpinak albo rybka! :)
 
Gaga- mam dokładnie to samo :-p. Dwa dni nie miałam wymiotów to jak mnie dopadły to z łazienki nie mogłam wyjść :-p:laugh2:.
A z tym snem to jakaś masakra... cały dzień NIEPRzyTOMNA chodziłam.. oczy mnie szczypały + masakryczny ból głowy... i ani minuty nie mogłam się zdrzemnąć..a jeszcze M. mnie tak ostatnio drażni, że mam ochotę zamknąć się w sypialni na 9 miesięcy i nie wychodzić:sorry:.

A co do jedzenia to mam ochotę na wszystko czego nie mogę:
-schłodzone białe winko i do tego serek pleśniak
-sushi z surowym łososiem (właśnie zaczęłam się ślinić)
-i carpaccio z polędwicy wołowej...

Boże..właśnie oglądam UWAGĘ o pobiciu niemowlaka...Boże święty..nie mam pojęcia jak..jak Bóg może się czemuś takiemu przyglądać? Powiem Wam,że takie sytuacje oddalają mnie od religii..nie jestem w stanie tego pojąć..
 
Ostatnia edycja:
Wiecie co? Durna jestem. Ja świetnie wiem, że objawy raz są, a raz nie. Poza tym już mogą zanikać. I jak ktoś pisze, że się martwi bo nie ma objawów, albo , że zanikły, to myślę: Nie ma co się martwić! Przecież to normalne, nic nie znaczy. Napewno wszystko jest dobrze!.... ale jak chodzi o mnie samą.....no... nie będę tłumaczyć. A przecież nie jestem jakąś egoistką czy egocentryczką.
Tak czy siak Wasze posty bardzo mnie uspokajają. THX:-) Obiecuję, że jak USG prenatalne wyjdzie dobrze to przestanę zrzędzić.
 
Wikama cudownie czytać takie dobre wieści :-) gratulacje :happy:

GagaP będzie dobrze:tak: pierwszy trymestr niedługo będzie za Tobą:-)

martoocha
widziałam fragment uwagi, nie jestem w stanie tego oglądać, takich bydlaków to bym wieszała za jaja normalnie, nigdy nie zrozumiem jak można znęcać się nad taką kruchą mała istotką...
 
Martoos nieogladaj tego, po co Ci stres i nerwy...nie zmienisz swiata niestety, a dopoki sady beda lagodne dla tych bydlakow...do puty beda sie dzialy takie rzeczy. A zaczela sie plaga po tej pseudo matce malej Madzi...otworzyla puszke Pandory.
Tylko w naszym regionie od poczatku tego roku zginelo z rak rodzicow 17-cioro dzieci...
Wieszalabym skur...synow na ulicznych latarniach, zeby reszta sie zastanowila zanim cos takiego zrobi.


Gaga kazda z nas przechodzila badz przechodzi przez to samo co Ty, nie ma co sie przejmowac bo kto Cie lepiej zrozumie jak nie my;-)
 
reklama
Gaga pisz ile chcesz, tylko abyś sie za dużo nie stresowała! A co do głupich myśli to każda z Nas je miała i mieć będzie aż do rozwiązania!

Martoocha a ja chcę tatara!!! Chodzi za mną już od zeszłej ciąży czyli już prawie rok i za każdym razem jak byłam na jakiejś imprezie gdzie był tatar to byłam lub jestem w ciąży! Jak urodzę i skończę karmić to jak sie nawpieprzam tatara, to tak że aż uszami mi wyjdzie :)!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry