• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kaso no to teraz starania pelną parą i życzę testu z II krechami :tak: &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Mgiełka to rzeczywiscie masz przeboje w pracy...kciuki za zaciążenie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Danutaski oj taaak!!! Spać w nocy w sumie to ja nie bedę musiala...cały czas patrzałabym na moje Dziecko...ale się rozmażyłam....
Kochająca_mama no ja jestem na 100% przekonana ze masz Dzidzię w środku, a Ty nie???!!!!:szok: :angry: :confused: z drugiej strony wiem co przeżywasz...i pewnie będę się czuć podobnie...:zawstydzona/y: &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Myszka a co u Ciebie? Nie wierzę ze kocica dziś była całkiem spokojna ;-)
 
reklama
Hej dziewczyny i ja sie melduje.Mialam wczoraj operacje a dzisiaj wyszlam.Niestety operacja byla bardzie skomplikowana niz to byly zaplanowane.W jednym miejscu lozysko bardzo sie przykleilo do macicy i zrobily sie juz narosty.Ale niby wszystko jest wyciagniete i ten profesor obiecal mi ze bedzie wszystko dobrze.
Teraz musze ale niestety 3 miesiace brac tabletki antykoncepcyjne zeby mogla macicia sobie odpoczac i sie zregenerowac.Bo jesli bym zaszla w ciazy i by sie zarodek znowu w tym miejscu osiedlil gdzie to bylo przyklejone to i tak by nic z tego nie bylo.Wiec narazie nici ze staranek w marcu,ale mysle w majuz bedzie tak daleko i bede juz mogla zaczac wszystko od nowa.Dziewczyny sciskam wszystkie was bo musze troche jeszcze odpoczywac.Papa
 
MartOocha widzę ze sprzęt zawsze przy sobie;-) (chodzi o kompa) :tak:
Karo 3 miesiące zlecą ze nawet się nie obejrzysz!!! :tak: teraz musi być dobrze - sam pan profesor obiecał &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
martocha, karo trzymam kobiety za Wasz szybki powrót do zdrowia!!! Karo jak nie w marcu to w maju staranka - co sie odwlecze to nie uciecze. Wtedy w przyszłym roku o tej porze dzidzius nie będzie dawał Ci spać ;)

kochajaca mama trzymam mocno &&&&&&&&&

aniak wiem co przeżywasz, mam to samo. Ale bierzemy się w garść i rozpoczynamy staranka. Oby nam sie udało!!!!

mgiełka a Ty się nie martw. Dopóki nie przyjdzie małpa to nic stracownego. W razie czegoś witamy w klubie marcowych staraczek ;)

danutaski jedz kochana tyle bułek ile sie zmieści, obys tylko tych problemów żołądkowych nie miała!!!. A tycia sie nie obawiaj. JA jeszcze nie zaciążyłam a w ostatnim czasie przytyłam kilogram :szok:

Dizewczyny, a teraz opowiem Wam coś co się wydarzyło w ostatnich dniach. Dzwoni do mnie bratowa i mówi, że jest w ciąży. Teraz 9 tydzień. Super!!!Termin ma na koniec września (a ja miałabym na początek września). Ale styuacja się komplikuje bo była w ostatnich dniach na USG (miała małe krwawienia) i okazało się że ma jakąś krew w wielkości 5 zł ale poza łożyskiem. Za tydzień ma kolejne USG. Dziewczyny czy spotkałyscie się z czymś takim i czy wiecie co to może być?
Lekarz nic więcej jej nie powiedział i nie ukrywam że trochę się martwimy.....
 
Ostatnia edycja:
Czesc dziewczynki :-)

Aniu kochana moj kociak jak i ja spalysmy pol dnia, jakos tak nieswojo sie czuje... moze wirusa od mlodego zlapalam bo na nic sily nie mam i do tego zoladek mam jak z betonu. No mowie Wam taka rozlazla jestem. No i obudzilam sie taaaaaaaaka glodna i dzis beda mielone z buraczkami (snilo mi sie zarcie), dla chlopakow kartofelki a dla mnie ryz (bo te ladne pare kilo zostalo po ciazy, ale diete odkladamy na bok pozniej bedzie na nia czas). Choc jeszcze zobaczymy czy w ostatniej chwili nie zamienie buraczkow na szpinak, jakos tak mnie w tym miesiacu na szpinak naszlo :-D i tak mi wiosennie na talerzu ;-)

Martusia no to swietne wiesci juz po wszystkim i bedziesz miala swiety spokoj z woreczkiem :-)
Szybko dochodz do siebie no i od marca zaczynamy :-D

Karo trzy miesiace zleca nim sie obejrzysz, a z nami jeszcze szybciej ;-) mam nadzieje, ze tym razem to juz koniec sensacji i teraz bedzie juz tylko lepiej.
No i sie moze okazac, ze jeszcze nas wyprzedzisz ze staraniami, czego z calego serducha Ci zycze:-)

Lopop slonce, no to z ta komunia to masz teraz zalatane i czasu nie za wiele... to taki "nieodpowiedni czas na ciaze", ze az trzymam kciuki za "wpadke" ;-)
 
od konca maja nistety=ale teraz to ja wszystk opreżyję..a 3 miesiące zlecą szybko :-).
Do soboty będę w szpitalu wiec nie wytrzymałabym bez kompa od wtorku :-p.
Chodzę skulona jak kobitki po cesarce ale juz jest coraz lepiej..sikam tylko jak szalona (to dobry znak ;p). Gardło mnie jeszcze napierdziela od intubacji ;/ ale tak jak mówie- mam wyższy cel i nic nie popsuje mi chumoru ;p Maż kupił mi na imieniny iphone4! (sprzedal swojego ipada..). Kochany ten mąż..
 
Martusia majowe stranka w sumie dobre, moja ostatnia ciaza byla zmajstrowana w maju... plusy tego takie, ze jak latem sa upaly to Tobie jeszcze az tak bardzo nie dokuczaja a zima jak juz ciezko sie chodzi to i zostac w domku nie jest zal ;-)
No kochaniutki ten Twoj Mezus :-) i jakie poswiecenie ;-) wiemy ze panowie sie do swoich zabawek szybko i bardzo przywiazuja :-D
 
Martoocha, Karo szybko wracajcie do zdrowia!!

ja dziś odebrałam wynik hist-pat, wszystko w porządku. wiec sie zastanawiam coby w tym cyklu nie zacząć się starać. już @ na końcówce i myśle, myślę.
Danutaski fajnie to opisałaś z tym endometrium. u mnie niedawno był zabieg, ale od poronienia minęły 2 miesiące, więc macica chyba sie obkurczyła. biję sie z myślami, czy czekać czy nie.

pozdrawiam wszystkie forumki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry