• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
helo wieczornie, całe popołudnie się zbierałam - najpierw żeby doczytać, potem żeby odpisać....
Dziś w końcu uporaliśmy się z domowymi przeróbkami,uff...

Wczoraj miałam przez to nerwa bo plan w głowie że od rana zaczniemy i po południu będzie po zabawie, a tu się okazało,że S coś tam musi rysować, potem pojechał do kumpla po wiertarkę od niego z pracy (uroki żelbetowych ścian, ciężki sprzęt potrzebny), okazało się ze tamten ją będzie miał ale wieczorem. Potem S pojechał do IKEI po nogi do stołu i co? okazało się że portfela zapomniał, myślałam że mnie skręci!
Rezultat taki,że przyjechał coś tam poprzykręcał co dał radę i pojechaliśmy do znajomych na godzinkę oglądać kometę (mają teleskop), potem drugie podejście do IKEI i po wiertarę.... wróciliśmy przy okazji z wózkiem (póki co w bagażniku jeździ) ok 21wszej.... Do 23 walczyliśmy z tym,co nie powodowało zbytniego hałasu i tak wczoraj uporaliśmy się z biurkiem S.
A dziś od rana montaż stołu, wieszanie ramek, kącik Matyldy.... ufff - jak dobrze że już po!

ale do rzeczy - było tak:

Zobacz załącznik 547384Zobacz załącznik 547385 PICT0756.jpg

a jest tak:


Zobacz załącznik 547387Zobacz załącznik 547388Zobacz załącznik 547389

Zobacz załącznik 547390Zobacz załącznik 547391Zobacz załącznik 547393Zobacz załącznik 547395

Myszko 3mam kciuki za Ciebie i już nie mogę się doczekać jak nam tu zdjęcie Paula wkleisz:))))

Zapo
- kuruj się!

Buziaki dla wszystkich!!! sorki ale padam i choć doczytałam to nie mam siły odp każdej:/






a jeszcze projekt kończę i ..... padam....
 

Załączniki

  • PICT0756.jpg
    PICT0756.jpg
    29,5 KB · Wyświetleń: 57
a u mnie jakoś weny brak.. jak wczoraj miałam energii sporo, tak dzisiaj była tylko na wyjście do kościoła, zrobienie obiadu i zalegnięcie na kanapie :-p zrobiłam kilka jajców wielkanocnych i na tym się skończyło

Nanu piękne mieszkanko!! :-)
 
Ostatnia edycja:
Nanu ladnie to wykombinowaliscie:-) teraz to MAtylda a wypasiony kacik:-)

U nas wszystko pozaslaniane pieluszkami i przescieradlami, zeby sie nie kurzylo;-)
DSC_0160.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0160.jpg
    DSC_0160.jpg
    13,5 KB · Wyświetleń: 54
Ostatnia edycja:
u mnie w kołysce wszystko tak jak dostałam, jeszcze nie prałam pościeli prześcieradła.... zresztą pościel i tak na początek do schowania będzie....
po świętach biorę się za pranie, prasowanie, odkurzanie i szykowanie.... i chyba Myszko wykorzystam metodę nakrycia wszystkiego na koniec - żeby sięnie kurzyło:)
 
Ale piękne kąciki! :))) To musi przynosić dużo frajdy..szykowanie pokoiku dla dzidziusia:tak:.
Ja pokoiko-gabinet mam tak wąski i mały,że chyba będziemy musieli zatrudnić projektantkę żeby wszystko pomieściła:laugh2:.

A tak ogólnie to: DZIŚ DZIEŃ BEZ PLAMIEŃ!!!!:-D. Od razu na psychice lepiej.. więc jestem dziś przepełniona wdzięcznością, miłością..i przede wszystkim szczęściem:tak:.
No i dziś rzygnęłam sobie- dzidziuś przypomniał mamusi o sobie jak ta zlewała resztki ze szklanek do zlewozmywaka.. zapachy połączyły się w tak odrażający sposób,że ledwo do kibla zdążyłam:sorry:.
Mężuś dziś wysprzątał mieszkanie i generalnie nosił mnie na rękach..więc generalnie DZIŚ TO MÓJ DZIEŃ!:laugh2: LUBIE TO!
 
Nanu latwiej wrzucic przescieradlo i pieluszki niz znow prac kocyki i reszte;-)
Moje szczescie kupilo apteczke, ale i tak wszystkie leki trzymam w kuchni...czesc musi byc schlodzona, a reszta na bezpiecznej wysokosci dla malego a Tomasz zawsze pyta i najlepiej jak mama poda;-), wiec w apteczce mam wszystkie drobiazgi pielegnacyjne, za wozkiem smieszny wieszaczek na reczniczek, a wozek docelowo wyloduje w przedpokoju;-) poki tu mieszkamy poznie bedzie u malego w pokoju;-)


Martoos super, bardzo sie ciesze ze dzis bez plamien no i ten pawik;-)
W sumie ciekawe kiedy zaczniesz marudzic na niego;-)
A mezus kochaniutki:-)
A pomysly co, jak i gdzie wstawic na 100% same wpadna Ci do glowy, gdy juz zaczniesz kupowac i szukac tego co chcesz w pokoju:-)
Ja tu pomontowalam tylko te akcesoria dekoracyjne, ktore mozna zamontowac i zdemontowac, bo naklejek Kubusia mi na ta chwile szkoda...w kazdej chwili moze przyjsc pismo z adresem nowego mieszkania, wiec nie ma sensu.
 
Ostatnia edycja:
Nanu dobrze, że się odezwałaś bo sie martwiłam :/! Śliczny ten kącik, dopracowany w każdym calu! I pokój też niczego sobie! Ślicznie jest!

Myszko no dobra: rób zupę i chwal sie smakiem! Fajny pomysł z tym przykryciem mebelków! Też wykorzystan u Nas! Dobrze, że nie naklejasz ozdób, zadzwonią i będziesz musiała później nowe kupować! A jak sie człowiek przeprowadza to zawsze jest i tak sporo wydatków!

Martoocha SUPER!!! Ale dobrze, że plamienia ustały, od razu inaczej czyta sie Twój post! Widać, że nastawienie bardziej optymistyczne masz! Monika pawik był - również gratuluje!!! No i fajnie, że mężuś bardziej troskliwy!!! Zobaczysz, że teraz co dzień Twoje nastawienie będzie lepsze ;)!
 
reklama
Wikama u nas przeprowadzke pokryje social, my bedziemy musieli im wskazac trzy firmy, a oni wybiora i oplaca jedna z nich. Tak ze przyjda spakuja, przewioza i wypakuja wszystko;-) wielkie slowo przeprowadzka tutaj;-) a zadna robota przy tym.

Moje slonce juz naszych znajomych w grze(tam sie poznalismy) poinformowal, ze maly moze sie pojawic na dniach wiec ani jego ani mnie nie bedzie...mnie to juz z dobre dwa miesiace nie bylo:-D...ale milutko jak mi czyta pozdrowienia :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry