• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wikama nie ja jeszcze w domku i nic sie nie dzieje.Rano to ja zawsze troche spozniona bo musze najpierw na wiadomosci na whats app poodpisywac ze nie nie urodzilam jeszcze,potem przewaznie dzwoni moja mama jak sie czuje i tak mi zleci zazwyczaj do 11.Teraz bylam sobie po bulki i sniadanko.
Ona super ze sie odezwalas.A twoj suwaczek naprawde zapieprza:-)
Myszko no jeszcze sie rozpakujesz przedemna.Co nam polozna jeszcze mowila na SR ze np jesli niemamy jak dojechac do szpitala to zadzwonic po karetke i powiedziec ze chyba odeszly wody ale niejestes pewna,oni nie sprawdzaja mowila a przynajmniej dostaniesz sie do szpitala bez problemu i niebedzie trzeba zaplacic
Ewcik my mamy w mieszkaniu prawie w kazdym pokoju pasy,bo tez oboje je uwielbiamy.U malej tez pasek na scianie w pokoju.Jak oddawalismy stare mieszkanie to przyszla taka niemka i mowi ze ona chce te mieszkanie tak jak jest pomalowane bo jeszcze nigdy nie widziala tak super pomalowanych scian,a moj M duzo w Polsce po pracy malowal mieszkan to i robi to bardzo dokladnie z oklejaniem i wogole.Nam bylo na reke bo niemusielismy malowac na bialo

Dziewczyny dziekuje wam za wsparcie,ale jak zawsze mialam jakies babskie przeczucie to teraz jesli chodzi o porod nic.M juz powiedzial w pracy ze jeszcze tylko jutro przychodzi(bo w piatek u nas swieto wiec wszystko zamkniete juz przed sweitami)i potem bierze urlop,a wszyscy sie go pytaja skad on to wie,to mowi ze wie i tak bedzie.Smialismy sie wczoraj ze on ma wiecej przeczucia niz ja
 
Ostatnia edycja:
reklama
ojej Myszko nie zazdroszczę! i wciąż kciuki 3mam za szczęśliwy finał:)

Ewcik pytałaś mnie chyba o kolory włóćzki - w zasadzie nie odbiegają od tego co na aukcji widać:)

Ja już lamówkę robię w kocyku, zastanawiam się jeszcze nad sowimi albo kocimi albo misiowymi aplikacjami w rogach...
póki co jakoś tak jest:

20130327_113646.jpg20130327_113713.jpg

onatoma - faktycznie Twój suwak goni mój jak nie wiem! :))))

ja dziś zdecydowanie lepiej się czuję! nareszcie!
poszydełkowałam po porannej kawce, S w pracy, ja zaraz idę do wanny a potem jakiś żel na pazurki może zaaplikuję:)

3majcie się cieplutko!
 

Załączniki

  • 20130327_113646.jpg
    20130327_113646.jpg
    51,7 KB · Wyświetleń: 53
  • 20130327_113713.jpg
    20130327_113713.jpg
    81,3 KB · Wyświetleń: 60
Zapominajko no wlasnie niemam zielonego pojecia kiedy mala sie zdecyduje.Skonczyla mi sie wczoraj herbatka z lisci malin wiec jade jeszcze dzisiaj troche dokupic,moze juz niebedzie potrzebna to oddam kolezance ale moze akurat sie jeszcze przyda
 
ale tu się dzieje! zaraz sobie kurna popcorn kupię i będę czytać i obstawiać zakłady:-D.
Obstawiam,że myszka urodzi w przeciągu 2 dni..a Karo- z niedzieli na poniedziałek;-).

Zobaczcie jaka piękna pogoda za oknem! ah..jak ja bym poszła na spacer..
Dzisiał się uśmiałam do siebie w duchu, bo wyjmowałam rzeczy ze zmywarki i TAK się zmachałam że musiałam usiąść i odpocząć.. czuję się jak stara babcia..a zaraz pranie się zrobi- to ja chyba wyjmować je będę na raty:-p
Idę naprawdę po popcorn bo od wczoraj za mną chodzi!

P.S Jutro idę na 11:40 do ginka. Po prostu po tym tygodniu plamień będę spokojniejsza..a to przecież najważniejsze..mam troszkę wyrzuty sumienia że tak maleństwo skanuję..ale odwdzięczę mu się jak już się urodzi..

A tak w ogóle to zaczęłam 12 tydzień :)
 
Ostatnia edycja:
Nanu śliczności ten kocyk.

Karo może więcej seksu potrzebuje macica. Nie wiem na ile ci się zaczęło spieszyć, ale może fajnie, żeby maluch do kwietnia poczekał.

Myszko ja mam wrażenia, że Paul cię chce przećwiczyć, a jak się zacznie na dobre to wyjdzie w 10 min ;-)

Martoocha o której wizytujesz? Będę trzymała &&&&
Genetyczne ci od razu zrobi gin?
 
martOocha dzidziuś z pewnością się ucieszy, że mamusia chce go podejrzeć i to skanowanie wcale nie bedzie mu przeszkadzać :) a przeciez najwazniejszy jest teraz Twój spokój, więc &&&&&&&&&&&&&& za wizytę. :-)
 
Nanu kocyk śliczny!!! Ja niestety nie mam tyle cierpliwości, może koło 30 tc mi sie to zmieni, ale teraz póki mogę biegać to biegam :)!

Martoocha bardzo dobra decyzja z wizytą!!! Maluszek napewno sie ucieszy jak mu kiedyś opowiesz, że musiałaś go podejrzeć nieco częściej taka byłaś stęskniona!!Ja wizyte mam w piątek, też chce mieć spokojne święta! A pranie to ja też wieszam na raty :)! A jak masz ochotę na popcorn to może po wizycie umów sie z mężem i do kina skoczcie! Będzie i rozrywka (na pewno nie mecząca) a i popcorn będzie!

Karo myśle podobnie jak Zapominajka, może seksik przyśpieszy ;)! Będzie i miło i porzytecznie! Chyba że tą opcje już tak często wykorzystujecie, że pozostanie tylko sie położyć i czekać :)!

A ja dzisiaj już padłam: zrobiłam pranie ręczne, dwa prania wywiesiłam, umyłam lodówkę, przywieźli mi zakupy z almy i rozpakowałam, umyłam podłogę a teraz leże i patrzę w sufit! Bardzo lubię tak sobie porobić cośik w domku! Zaraz zrobie jeszcze listę rzeczy potrzebnych na święta a później Wiki pizzę i mam totalny luz :)!
 
reklama
Martus to kciuki za jutro &&& będziesz spokojniejsza, no i fajnie tak dodatkowo dzidzi zobaczyć :)

Wikama ja też od rana sporo w domku zrobiłam, ale teraz mnie zmogło jakoś i godzinke sobie kimnęłam.. a w ogóle to zjadłam zupkę przedtem i już dwa razy mnie przegoniło.. jakaś masakra :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry