• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kochająca_mama zastanawiałam się czy czegoś nie poprzekręcałam :zawstydzona/y: ale widzę ze się udało :tak: Suwaczek sugeruje pierwsze ruchy tzn. "motylki w brzuszku" ;-) Śliczny!!!
Galwaygirl trzymam kciuki za to abyś dziś urodziła, ewentualnie w ... marcu!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
to robimy zakłady, 29.02.12 czy 01.03.12? bo dziś nawet jak się coś zacznie to do końca dnia się nie wyrobię...
Myszka, ale zanim 40, to przez 25 lat będę słuchała pretensji że taka data. No ale Nasz Syn stwierdził że chce być wyjątkowy. Ale nawet bez tej daty jest:-)
 
galwaygirl rzeczywiście data jutrzejsza jest wyjątkowa ;) Ale może jeszcze dzisiaj dasz radę!!! Tzn Piotruś da radę ;) Ja trzymam za jak najszybsze rozwiązanie &&&&&&&&&&

A ja wróciłam z pobrań krwi. Obie ręce mam podziurkowane ;) a na jednej mały krwiak .... A to wszystko dlatego, żeby troche zaoszczedzić ... Dwa punkty pobrań zaliczyłam. Jutro mocz do badania idę zanieść.... masakra!
 
Czesc dziewczyny.
ja sobie w domku siedze,chcialam okna pomyc ale niestety od wczoraj co chwile u nas pada.Taka nieladna pogoda ze znowu mnie jakas depresja chycila i bym tylko znowu ryczala.Mam taka jakas zlosc na wszystkich ze czemu ja akurat musze przez to wszystko przechodzic.Napewno znowu jutro mi przejdzie.Oby tylko jakos do poniedzialku i zeby juz tam przynajmniej lekarz powiedzial mi cos malgo pozytywnego to mnie juz bedzie cieszyc.
A gdzie nasza Danutaski?
 
Mzc bidulka...ale jutro już nie będzie znaku po igłach :tak:
Karo jakbym słyszała siebie!!! Ale uwierz mi, przejdziesz te trudy i dostaniesz nagrodę. Popłacz trochę, mi ostatnio płacz pomógł...byłam bezsilna w weekend...płacz naprawde pomaga :tak: Zobaczysz już niedługo wszystko bedzie dobrze!!!:tak: &&&&&&&&&&&&&&&&&&

A ja dziś pozytywnie podbudowana jestem...znalazłam wątek które prowadzą dziewczyny, które z macicą dwurożną noszą ciążę lub urodziły. Baaaaaardzo pozytywnie tam jest :tak: Mam jakoś dzięki nim więcej siły i wiary ze jednak się da!!! Dziś jestem szcześliwa!!!
Mówię to z takim przekonaniem jak MartOocha :tak:

Uciekam dalej pracowac...:happy:
 
Dziewczyny jakie miałyście wyniki cytologii po poronieniu? Dziś telefonicznie usłyszałam od (chyba) pielęgniarki "ooo jest jakieś zapalenie, lekarz musi to zobaczyć". Dopiero po fakcie, doszło do mnie ze przecież nie zapytałam o magiczną cyferkę...jutro z rana będę wiedzieć..narazie nie nastawiam się na najgorsze...:sorry: ale ciarki na plecach czuję...:baffled:
Zmówcie za mnie modlitwę...:sorry:
 
reklama
Aniak ja cyto po samym zabiegu miałam dobre czyli "w granicach normy" tak pisało ale za to teraz mam zły wynik wkrótce czeka mnie powtórna cytolkogia po przeleczeniu potem jak cos dalej bedzie nie tak dalsza diagnostyka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry