• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Karo mnie kazali sie stawic w szpitalu ze skurczami co 5min, gdyby Ci sie powtorzyly te skurcze co 3 min jedz do szpitala. Nie wazne czy sie rozbujaja czy nie, najwyzej podadza oksy na wspomaganie i dopytaj o znieczulenie;-) bo u nas w standardzie podaja wiec i na oksy mozna rodzic;-).
 
Heja Kobitki!

Karo, Myszka dzieci macie bardzo kochane! Dbają o to żebyście jeszcze teraz odpoczeły! Karo a ja przed porodem Wiki tak miałam, że w nocy skurcze prawie cały czas a później nic no i po kilku godzinach wody mi odeszły, więc &&&&&&&&&&!

Izuś a ten remont to już dobiega końca! Jutro wielkie sprzątanie! W poniedziałek wykładziny przychodzą panowie przyciąć i takie drobiazgi pokończyć (np. karnisze powiesili do góry nogami :))! We wtorek przyjeżdżają meble do pokojów dziewczynek i bedą je składali a poźniej poukładać wszystko i przyszły weekend będzie już wszystko zrobione :)! Aha drzwi jeszcze muszą pomontować....
 
Myszka mi tezi lekarz i polozna i na SR mowili ze jak bede co minut to jechac,dlatego wystraszylam sie troche ze u mnie byly zaraz byly co trzy minuty bo normalnie wszyscy mowili ze beda najpierw co 10-15 minut a dopiero potem w coraz krotszym odstepie.Jak chcialam obzdzic M i jechac o 2 do szpitala to wszystko ustalo.a mowisz o znieczuleniu w plecy PDA?bo jesli tak to mialam raz i niechcialabym byc miec tego jesli niebedzie az takiej potrzeby, wtedy jak to mialam to plecy mnie chyba przez nastepne dea tyg tak bolaly ze byl bol nie do zniesienia,ale moze i kazdy inaczej na to reaguje
 
Tak o PDA mowie, a co do skurczy to niby najpierw sa co 10-15min ale nie ma na to reguly. Ja przy Sarze nie mialam ich wcale po prostu wciskala mi sie w kanal, a kilkanascie minut pozniej juz byly parte...wiec reguly nie ma. Przy Tomku mialam co 2-3min i potem mi wody odeszly a potem jak chodzilam to byly co 4-5min i sie smiali ze do rana bede czekac, a po tych przyszly dwa czy trzy parte i juz bylo rozwarcie do porodu...chyba, ze ja dziwolag jakis jestem;-):-D
 
reklama
Ojjj dziewczyny jak ja wam juz zazdroszcze tej koncowki ehhh

Ja juz po obchodzie, bez zmian, rano doktorek zdecyduje czy bedzie kolejna kroplowa czy przechodzimy na doustne. Jak leze to brzuch stawia mi sie tak srednio co godzine wiec jest lepiej, gorzej juz wyglada jak wstaje ;/ no ale to dopiero kroplowy sa od wczoraj to nie ma co liczyc na super efekty
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry