• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Myszko wszystko będzie dobrze! Moja mama w zeszłym roku miała operacje zylaków na jednej nodze. Opowiadała, ze sama operacja nie była taka tragiczna i samopoczucie po tez nienajgorsze. Tylko trochę kłopotów z chodzeniem po co przy małym Paulu nie będzie zbytnio fajne! Bardzo Ci współczuje i jednocześnie trzymam kciuki! Bardzo szybko i dużo sie u Was dzieje! Odezwij sie jutro koniecznie!!!!
 
reklama
Myszka to twarda kobietka, da rade!!! :-) kto jak nie ona!
też miałam łyżeczkowanie w pełnej narkozie, faktycznie kilka wdechów i śpisz jak zabita, tylko ja się wybudzić nie mogłam :-p myszunia później bedzie pewnie jakis bandaż na nózke i się oszczedzać, moja teściowa kilka miesięcy temu miała usuwanego żylaka to też chodziła w takim fajnym bandażyku od samego uda po kostkę :)
 
Zapo no to działaj za jakiś czas hahaha :)
No nie wiem, czy jeszcze kiedyś się zdecyduję. I czy moja macica 3 ciążę by wytrzymała...

Zapominajko tyle co urodziłaś i chcesz znowu... No oszalała nam kobiecinka!!!! ;)

No z miłości :-D

czesc dziewczynki :-)

u nas... jutro mam o 9:30 operacje na noge, beda usuwac zyle na cito po dzisiejszym usg... normalnie najpierw lecza zapalenie a potem operuja, ale jak ordynator zobaczyl to decyzja natychmiast. Boje sie potwornie, niby 40 min zabieg do tego rutynowy, ale w pelnej narkozie... po 4h bede mogla isc juz do domu, wiec pewnie sie jutro pod wieczor odezwe.

Będzie dobrze. Zaśniesz, obudzisz się, wrócisz do domu i pewnie pośpisz jeszcze. Będę trzymała kciuki!
 
Cześć

Myszko ja też będę trzymać kciuki za jutro.Tak jak dziewczyny pisały, narkoza nie jest taka straszna. Ja miałam kilka razy i za ostatnim razem powiedziałabym ,ze to totalny luzik,żeby okoliczności były lepsze.Bo to akurat była narkoza po łyżeczkowaniu , po pierwszej stracie.Psychicznie się czułam koszmarnie za to fizycznie całkiem dobrze.

Właśnie sobie uświadomiłam ,że nie zarezerwowałam sobie brzuszka po rodzącej :) Może po Izce przejmę,kiedy rodzisz? Albo może Ewcik mi odstąpi;-).
Trochę czasu mam bo byłam dzisiaj u ginki z moja podwyższoną prolaktyną. Zapisała mi jakiś strasznie drogi lek,mam nadzieję,ze chociaż skuteczny.Pytałam czy po tej chorobie mogę się starać bo brałam antybiotyk a ona mi powiedziała z,e z taką prolaktyną i tak w tym cyklu nie zajdę.
 
nanu-kciukam!
Zapo- aura ma to do siebie że szybko mija ;-). Co do brzuszka, to mój ktoś też może w październiku przygarnąć.. może jedna już z rozpakowanych mamusiek?;-):-)

Ja właśnie wstałam i pochłonęłam jogurcik..a co! ;-)
 
Nanu kciuki zaciśnięte za zdrówko Twoje i Matyldy!! Ciekawe co powie lekarz: czy Malutka sie już szykuje czy jeszcze chce troszkę posiedzieć! A co do badań to pod koniec ciąży dużo kobitek ma jakies problemy z wynikami moczu, mam nadzieje, że to nic takiego i dzisiejsze wyniki bedą lepsze :)!

Zapominajko jak to nikt! Teraz rodzilyscie we trzy i mamy trzy nowe brzunie: Magda, Michalina, Marcela :)!

Myszko kciukamy!!!!!

Ewcik, Iza jak u Ws z ruchami Maluszków??? Bo ja ma stresa lekkiego od wczoraj! Moja Mała raz rusza sie tak energicznie że cały brzuch mi skacze, boli mnie i mam wrażenie, że jakies przemeblowanie robi wewnątrz a czasami to takie delikatne jakby nie miała siły! Zawsze w nocy jak idę do toalety to później Malutka chwilkę sie powierci a dziś w nocy nic nie czułam, za to teraz zaczyna sie rozkręcać! Gdyby nie to ze teaz robi gimnastykę to bym już na ip jechała... Kurcze, jakieś leki mnie łapią momentami :/!

Fuma mam nadzieje, że ten lek podziała pozytywnie i w przyszłym miesiącu już będziesz mogła zacząć staranka! A kiedy masz powtórzyć badania? Po wzięciu tych leków? Długo będziesz je brała?

A dziewczyny, wczoraj miałam taki zakrecony dzień, że masakra i całego nie streszcze ale wydarzyło sie coś ważnego: moja Wiki straciła po wielkich bojach u dentysty pierwszego mleczaka :)! I mam już szczerbolka w domu! Oczywiście w nocy przyszła wróżka zębuszka a Wiki jest bardzo zadowolona z tego faktu, ze nie ma zęba bo wszyscy w szkole jej gratulują i uwarzają za bohaterkę:)!
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    24,4 KB · Wyświetleń: 49
reklama
Nanu to kciuki za wizytę!!! &&&&

Zapo ja też mam dzisiaj niemoc jakąś okruuuuutnie, a musze skoczyć do Skarbówki, ale narazie czekam na wene, bo brzuch też jakoś bardziej się napina dzisiaj :/

Wikama ajjjj piękna szczerbatka :-) teraz czekać aż polecą następne :-p a co do ruchów, u mnie też czasem są delikatniejsze, ale wczoraj wieczorem to az prosiłam brzuch żeby poszedł już spać, bo się tak wypinał, że az mnie bolało :) więc spokoooojnie, raz przywalą mocniej, raz słabiej..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry