myszka2829
Fanka BB :)
czesc dziewczynki :-)
u nas... jutro mam o 9:30 operacje na noge, beda usuwac zyle na cito po dzisiejszym usg... normalnie najpierw lecza zapalenie a potem operuja, ale jak ordynator zobaczyl to decyzja natychmiast. Boje sie potwornie, niby 40 min zabieg do tego rutynowy, ale w pelnej narkozie... po 4h bede mogla isc juz do domu, wiec pewnie sie jutro pod wieczor odezwe.
u nas... jutro mam o 9:30 operacje na noge, beda usuwac zyle na cito po dzisiejszym usg... normalnie najpierw lecza zapalenie a potem operuja, ale jak ordynator zobaczyl to decyzja natychmiast. Boje sie potwornie, niby 40 min zabieg do tego rutynowy, ale w pelnej narkozie... po 4h bede mogla isc juz do domu, wiec pewnie sie jutro pod wieczor odezwe.
także chyba nigdy do końca nie można być pewnym tej córci...

. Oczywiście jak tylko się położysz na łóżku to jest stres ale od samego początku przy Twojej głowie jest anastezjolog- który ,moim zdaniem, jest chyba najlepszym psychologiem na swiecie. Zawsze trafiałam na super facetów "Pani Marteczko, zaraz pójdziemy lulu-proszę się nie denerwować bo przez cały czas będę przy Pani..a tymczasem życzę super udanych snów..może się Pani teraz zakręcić w głowie..' -dają coś dożylnie- i czujesz mega fajne rozprężenie (jak na mocnym rauszu), potem lekarz mówi "niech Pani pomyśli o czymś co by Pani chciała aby się Pani przyśniło''- i przykłada maskę i prosi o parę mocnych oddechów..i totalnie odpływasz... pobótka również miła "Pani marteczko- już po wszystkim, proszę się obudzić
hehe.