• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U mnie koniec staranek. Tak się znowu pochorowałam, że mamy zakaz przez co najmniej miesiąc. Psychicznie nie wyrabiam, w pracy co dzień ciężarne kobiety oglądam... Wszystkim zaciążonym kibicuję ale oglądanie z bliska czyichś brzuszków... przerasta mnie...
Miałam dokładnie to samo.. a jeszcze tuż po moim poronieniu najlepsza przyjaciółka urodziła maluszka.. płakałam przez cały tydzień chyba bez przerwy. Dwie inne znajome były w ciąży..
Pomogły mi nowe staranka.. wiadomo czemu tak ostatnio chorujesz? co to za infekcje?
 
reklama
Myszko my tez juz myslelismy o samolocie ale niestety z hannoveru niema tanich linii lotniczych i chcsa za normalny bilet 120 euro za osobe w jedna strone a autem zajedziemy za 200euro tam i spowrotem.samolotem lecielibysmy do wroclawia albo katowic i otem ponad hodzine musielibysmy jeszcze autem jechac.dlatego u nas oplaci sie lepoej autem tylko ze niestety dluzej.W licu bedziemy jeszcze chrzcic mala w Polsce.
Dziewczyny wczoraj pisalam ze mala kupki mi nierobi,wczoraj wieczorem zaraz jedna sama zrobila i dzisiaj caly dzien znowu robi prawie po kazdym piciu.chyba taka jêj natura
ewik trzymam kçiuki zebx za miesiac mogliscie juz staranka zaczac&&&&&&
martoocha piekny brzunio i jaka ty chudziutka
 
Ostatnia edycja:
Zapo no nie wiem, nasz jak nie zrobi kupki to zaraz sie prezy placze... w ogole jakas dziwna ta kupcia, bo najpierw idzie twardsza a potem woda i na koniec normalna... jutro wejde podpytac pediatre o co chodzi z ta jego kupinka... bom zglupla do reszty
 
Ewikewik ale masakryczna ilośc chorób Cię dopadła! Współczuje bardzo, bo to pod każdym względem Cię męczy! Może kochana rzeczywiście musisz pomyśleć nad przerwa w starankach na jakiś czas żeby i fizycznie ale i psychicznie do siebie dojść! Wiem co to znaczy przekładać starania, my musieliśmy odłożyć na dłuższy czas bo miałam duży problem z chorobą krwi która tak wpłynęła na moje stawy skokowe, że musiałam oba operować rok po roku, poźniej za każdym razem czekała mnie rehabilitacja! Ale jak widzisz udało sie! Wiec i Tobie sie uda, tylko musisz wziąść sie za siebie i patrzeć w przyszłość pozytywnie! Jak zmieniłaś lekarza to już jest krok ktory przybliża Cię do celu :)! Duuuuużo zdrówka życzę ale także cierpliwości i pozytywnego nastawienia!

Myszko zgadzam sie z Zapo, że na początku te 3 pierwsze miesiące z kupką Maluszka dzieją sie rożne dziwne rzeczy a tak zupełnie wypróżnienia powinno sie wyregulować do 6m. Ale tez masz racje: kupką Paula jest rzeczywiście dziwna, natomiast tak sobie myśle ze tak reaguje na każdą "potrawę" jaką przyjmuje! Mleko modyfikowane często prowadzi do zaparć, twoje - stolec jest normalny, lekarstwo- woda w stolcu... Myśle, że niestety znowu musisz zmienić mleko, albo dawać go mniej a wiecej cycusia ;)

A ja sobie wczoraj coś naciagnelam w lewym boku jak otwieralam drzwi hotelowe! I sie zestresowalam ma maxa!!! Bolal mnie brzuszek po lewej stronie a Lili miała okropnego lenia i nawet moje glasksnia nie pomagały żeby ja rozbudzić!!! Tłumaczyłam sobie jej mała ruchliwosc tym ze rano szalała z krótkimi przerwami przez kilka godzin, ale niepokój został! Ale pocieszała mnie wnocy, bo chyba z 8 razy wstawałam do toalety i za każdym razem dostawałem kopa, no i już zafundowała mi poranną gimnastykę, a brzuszek boli mniej!

Milego dnia!
 
Ja tez samolot jak na razie wykluczylam, bo nam wyjdzie niewiele wiecej samochodem. Musimy na lotnisko jechac jakies 2 godziny, odprawa, lot 1.20, potem znow jakies 1.5 godziny drogi do domu rodzicow i to tylko wtedy gdy ktos nas odbierze, jakbysmy mieli jechac pociagiem, to na pewno byloby dluzej i cholerka wie ile czekanie na niego. I jeszcze latanie po kiblach lotniskowych, ktorych nienawidze, uzeranie sie z walizkami....potem nie wiem czy cisnienie nie przeszkadzaloby mlodej....widzialam ile dzieci ryczy w samolotach. Ale na pewno gdybym miala samolot z Treviso czy Wenecji to bym poleciala:tak:

Karo moja mloda tez tak robila-nie robila tych kupek, ale polozna powiedziala, ze zdarza sie tak i jest to normalne. Moja generalnie jak juz zrobi to po pachy:-Dchyba ma po tatusiu:-)
 
reklama
Dzień dobry!
Witam się jeszcze z łóżka; )
Może jakieś słońce by się łaskawie pojawiło nad Wrocławiem hm?
Póki co lipa w tej kwestii.
Dzis chyba dokończe prasowanie. Najpierw chyba jednak wyciągnę S do enelmedu-zrobię ten hbs i wr i będzie z głowy!

No dobra, zacząć jednak chyba trzeba od kawy.

Ps
Ns kupkach i dzieciach się nie znam więc pozwólcie że przemilcze temat póki co; )

Ewikewik za ciebie zaciskam mocno kciuki! Będzie dobrze! Musisz w to wierzyć! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry