Wikama
Fanka BB :)
Hej kobitki!
Michalina bosko! I teraz tylko dobre wieści bedą! Zobaczysz będzie extra!
Magda coś z tym Twoim meldowaniem to tak nie bardzo
! Hehe! Ale gratuluje dobrego samopoczucia i wizyty u Maluszka! Bardzo lubie takie malutkie dzieciaczki i one na mnie tez jakoś pozytywnie reagują, mam nadzieje, że tak samo będzie z moją Lili
!
Zapo daj sobie czas! Jak sie karmi piersią to często woda sie utrzymuje w organizmie! Mój M. mi powtarzał jak byłam 4 miesiące po porodzie Wiki ze jestem taka apetyczna a wagę miałam prawie jak z przed ciazy tylko te cycki i generalnie troszkę opuchnieta bylam bo wodę wszędzie miałam!
Ewcik kurcze głupio ze tego żelaza musisz tak dużo łykać, bo to zaparcia jeszcze większe beda. Mnie pomaga jak na kolacje jem owoce: dzisiaj czereśnie i pije bardzo dużo wody! Tak jak przy Wiki miałam straszne zaparcia tak teraz nic! A co do wagi Maluszka to przy porodzie sn to za komfortowo nie będzie, ale lepsza taka waga niż jakbyś sie miała martwić ze za malutka jest! Moja Lilka ważyła podobnie i teraz jest dokładnie o tydzien starsza z wyliczeń, w 36 tc ważyła 3130
!
ona-to-ma tak jak pizzę Myszka, jedzenie samego chleba z masłem to porażka..... Przede wszystkim zajmij sie piersiami, jak jest nawał to ściągnij odrobine i liście kapusty przykladaj. Możesz wziąść środki przeciwgoraczkowe takie jak podczas ciąży. A co do Malutkiej i jej spania to czasami trochę trwa zanim sie siebie nauczycie, moze łykać za dużo powietrza trzymając sutek za płytko. Moze jesz ciemny chlebek i na Maluszka działa lekko rozwalniajaco, przez co zbierają sie gazy a nie moze puścić bączka! Ona to ma musisz najpierw zając sie cycuchami, bo jak Ty sie źle bedziesz czuła to i dzidziuni nie bedziesz miala siły pomóc! A położna była u Ciebie? A w szpitalu tez tak Malutka cierpiała?
Myszko u Nas tez upał masakryczny! A z tymi butelkami zrobiłaś słusznie! Po co głodomorek ma sie męczyć, jak można mu umilić czas jedzenia! A spanka to zazdroszczę! Chyba to mleczko naprawde mu dopasowalo ze tak cudnie śpi! A powiedz jak Ci sie śpi na brzuchu??? Ja tego nie mogę sie już doczekać! Spanie na brzuchu to jedyne za czym tak naprawde tęsknię!
Michalina bosko! I teraz tylko dobre wieści bedą! Zobaczysz będzie extra!
Magda coś z tym Twoim meldowaniem to tak nie bardzo
Zapo daj sobie czas! Jak sie karmi piersią to często woda sie utrzymuje w organizmie! Mój M. mi powtarzał jak byłam 4 miesiące po porodzie Wiki ze jestem taka apetyczna a wagę miałam prawie jak z przed ciazy tylko te cycki i generalnie troszkę opuchnieta bylam bo wodę wszędzie miałam!
Ewcik kurcze głupio ze tego żelaza musisz tak dużo łykać, bo to zaparcia jeszcze większe beda. Mnie pomaga jak na kolacje jem owoce: dzisiaj czereśnie i pije bardzo dużo wody! Tak jak przy Wiki miałam straszne zaparcia tak teraz nic! A co do wagi Maluszka to przy porodzie sn to za komfortowo nie będzie, ale lepsza taka waga niż jakbyś sie miała martwić ze za malutka jest! Moja Lilka ważyła podobnie i teraz jest dokładnie o tydzien starsza z wyliczeń, w 36 tc ważyła 3130
ona-to-ma tak jak pizzę Myszka, jedzenie samego chleba z masłem to porażka..... Przede wszystkim zajmij sie piersiami, jak jest nawał to ściągnij odrobine i liście kapusty przykladaj. Możesz wziąść środki przeciwgoraczkowe takie jak podczas ciąży. A co do Malutkiej i jej spania to czasami trochę trwa zanim sie siebie nauczycie, moze łykać za dużo powietrza trzymając sutek za płytko. Moze jesz ciemny chlebek i na Maluszka działa lekko rozwalniajaco, przez co zbierają sie gazy a nie moze puścić bączka! Ona to ma musisz najpierw zając sie cycuchami, bo jak Ty sie źle bedziesz czuła to i dzidziuni nie bedziesz miala siły pomóc! A położna była u Ciebie? A w szpitalu tez tak Malutka cierpiała?
Myszko u Nas tez upał masakryczny! A z tymi butelkami zrobiłaś słusznie! Po co głodomorek ma sie męczyć, jak można mu umilić czas jedzenia! A spanka to zazdroszczę! Chyba to mleczko naprawde mu dopasowalo ze tak cudnie śpi! A powiedz jak Ci sie śpi na brzuchu??? Ja tego nie mogę sie już doczekać! Spanie na brzuchu to jedyne za czym tak naprawde tęsknię!
nie zanotowałam wielu nowych twarzy - cieszą wieści o nowych dzieciaczkach ona-to-ma gratuluje!


