Wikama
Fanka BB :)
Martosia rownież gratuluje udanej wizyty! I z tego co rozumiem to podpatrzylas co tam Stella wyprawia
! Życzę samych tak udanych wizyt ! Moja Lila tez była tak ulozona wiec za niedługo pewnie i Stelcia strzeli obrocik
! Swoją drogą to dla Maluszków musi byc dziwne uczucie jak tak ok 3 miesiące siedzą głową w dół a poźniej nosi sie je głową do góry... Pewnie myślą sobie, że świat stanął na głowie 

! Ja w domku mam w miarę chłodno! Zasłaniam rano rolety i tak sie nie nagrzewa, ale w takie upalne dni zawsze sie źle czułam, jakbym młotem w łeb dostała, taka otumaniona chodzę, a ze teraz jestem bardzo duża i środek ciężkości mi sie zmienił to muszę momentami sie czegoś łapać żeby sie nie wywalić... Jeszcze rano jest w miarę ale im poźniej tym gorzej! Co do wizyt to teraz mam 24.06 sprawdzeniu podwozia, 27.06 anestezjolog sprawdzi pompkę i 3.07 mam sie stawić do szpitala. Chyba ze szybciej Lilianka sobie zażyczy ewakuację z tego ciasnego domku
!
Izuś śliczny brzunio i życzenia jedyne w swoim rodzaju
! Chwila relaksu nam sie należy - to prawda! Nawet całe dnie!
Dla mnie to jakaś abstrakcja ze za dwa i pól tygodnia przytule Lilę! Tak teraz mi ten czas zasuwa... Ach... Szkoda, że tak nie zasuwał od początku ;/!
Izuś śliczny brzunio i życzenia jedyne w swoim rodzaju
Dla mnie to jakaś abstrakcja ze za dwa i pól tygodnia przytule Lilę! Tak teraz mi ten czas zasuwa... Ach... Szkoda, że tak nie zasuwał od początku ;/!

mówię do M, że absolutnie niech nikt nie waży się nam jakiś ciuszków kupić 
i wyniki mam teraz czaaaad, hemoglobina nawet zmieściła się w normie, ledwo ledwo, ale przeszła granice :-) i naprawdę dużo podskoczyła, więc zapytaj może o to, da Ci receptę.
niestety, czekam, aż mnie dziś ginka zbeszta.. muszę zmienić sposób odżywiania, bo jak tak dalej pójdzie, to będę mieć więcej na + niż przy Marcelku