Kasiulek , tak może być - jak mówił gin. No z reguły widać już maleńki zarodek, ale to tylko "z reguły". Oczywiście jeszcze zalezy to od sprzętu, staranności badania - jeden widzi drugi nie. W 6 tygodniu (masz jeszcze tydzień) powinno już być widać serduszko, ale też róznie bywa. Tak więc bądź dobrej mysli . Moja pierwsza ciąza na początku dobrze się rozwijała, w 5,3 tyg widac było tak jak u Ciebie pęcherzyk i ciałko żółte bez zarodka- POPRAWKA oczywiście chodziło mi o pęcherzuk żółtkowy , może taki maluteńki 1 mm był, ale na pewno nie do opisania w wyniku. To , że widac pęcherzyk żółtkowy to bardzo dobrze, gorzej gdyby go nie było. A tydzień pózniej już był zarodek 6mm. Tak więc jak najbardziej tak może być. Głowa do góry i się nie stresuj! Gin mi mówił, że tak to jest gdy się za wczesnie robi USG ,jak widać - super, jak nie widać - kobiety się załamują , niepotrzebnie.
I co lepszy humorek?
Trzymajcie kciuki, please. Zbliża mi się owulka, właściwie już powinna być, ale testy ciągle ujemne. Może tym razem się uda... Eh ta nadzieja...
Na jakim etapie są tutejsze staraczki? Któraś testuje czy jest fasolka?