• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ozila cudne wiesci!!! I oczywiście &&&&&&&&& ciagle zacisniete ;) co do obaw, o których piszesz - święte słowa... Najpierw modlilam sie, żeby plamienia na początku nie oznaczały nic złego, przed każdym usg miałam dusze na ramieniu, każde zaklucie niepokoilo i tłumaczylam sobie, ze jak zacznę czuć ruchy to sie uspokoje... Guzik! To znaczy moze troszkę jestem spokojniejsza ale jak tylko przez dłuższa chwile nic nie czuje, to zaczynam panikiwac. I tak strasznie bym chciała być ok 30 tyg. Mały byłby juz znacznie bezpieczniejszy niż teraz.
Izka super, ze Igorek lepiej. Mam nadzieje, ze Ty tez lepiej sie poczujesz. Trzymam &&&&&&&.

Staraczki - to forum zastępuje najlepiej każdego psychiatre ;) wiem to po sobie ;) No i mimo, ze Moj maluch jeszcze malutki to tez wysyłam fluidy!!!!!!!!!!! I ciagle trzymam kciuki!!!!
 
Eska milego urlopowania :-) to sie nazywa spontan :-D


dziewczynki plemniczki zyja nawet 5 dni wewnatrz ;-)


Suana to jeszcze troszke potrwa bo musza mi wymienic jeden parapet i kaloryfer ;-) gdyby nie eM to juz bym poleciala malowac :-D
 
cześć, mogę?
Szukam miejsca dla siebie i przeszukuję forum.
Za mną jedno poronienie i jeden poród, ale maleństwo zmarło.
Teraz jeszcze czekamy i we wrześniu będziemy się starać.
Pozdrawiam Was wszystkie
 
reklama
Jenny, ja też niedawno szukałam forum dla siebie. Tu są ekstra babki, po przejsciach, powitają Cię ciepło. Jest grupa mam, które wspierają grupę starających się i odwrotnie. I jest fajna atmosfera. Nie szukaj dalej :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry