• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Lorelain też chciałam iść do fryzjera ale zapuszczam włosy i trochę mi szkoda :-) ale ochotę mam pójść może pofarbuję. :-) a co do paznokci nie przedłużam bo sobię z nimi nie radzę w życiu codziennym :tak:
- ja tez zapuszczam swoje kłaki ale podciełam tak o 2 cm żeby ładnie się układały i sobie pofarbowałam bo cały pierwszy trymestr nic nie robiłam żeby nie zaszkodzić, skutkiem tego były odrostu na pół głowy. Paznkoci tez nie mam długo bo z razji zawodu są niewygodne, ale chodze żeby mi ładnie utwardzała i malowała ;)

Dziewczyny a powiedzcie mi jak to u was jest z ochotą na przytulanki?
Bo ja już nie plamię a ochota się pojawiła :-)

- ja po wczesnych poronieniach przytlałam sie z mężusiem normalnie, tak jakbym tych dwóch kresek na tescie nigdy nie wiedziala, właściwie to chyba moją obroną psychiczną było wyparcie tego z pamięci. Duphaston bardzo pomógł, aż za bardzo bo były bliźniaki. Teraz bede sie bała duphastonu, ale chyba zaryzykuje.

Ja bardzo chce tego drugiego dzieciątka, ale rafiłam przypadkiem na świetną ofertę pracę, może nawet mnie na rozmowe nie zaproszą więc dalej bede sie trzymała swojego planu i szybko zaczniemy starania, a jak jakims cudem sie uda zmienic prace to poczekam do wakacji :)
 
reklama
Witam się porannie!!!
Dziewczynki ja już po mojej wyczekiwanej wizycie :happy:
Rozmowa z lekarzem przebiegała w postraci innej niż ją sobie wyobrażałam. Nie byłabym dobrym reżyserem :-)
Badanie - usg, wszystko co miało być na swoim miejscu - jest na swoim miejscu :-) pęcherzyka nie było widać ale lekarz stwierdził ze endometrium jest jak najbardziej w stanie bardzo mocno "płodnym". Miałam mnóstwo uwag odnośnie mojego poronienia. Później przeszłam do przezornej troski o kolejną ciążę. Miłam wypisane całe mnóstwo uwag do mojego przyszłego stanu.. naprodukowałam tego tyle a on wiecie co mi powiedział??? Powiedział mi żeby aż tak bardzo w przyszłość nie wybiegać. To, że nastąpiło poronienie pierwszej ciąży wcale nie musi oznaczać że druga i każda kolejna też taki żywot będzie miała.. Podał mi za przykład kobietę która ma identyczną do mojej budowę macicy i że w marcu urodziła (o czasie) i żebym trochę wyluzowała :eek:
Po usg powiedział że macica to tak nie dokładnie "dwurożna" ma jakąś "wypustkę" ale nie aż taką wielką jaką ja sobie oczywiście wyobrażałam.
Powiedział również że powodzenie (w sumie wszystko) zależy od tego w którym miejscu (macicy) zarodek się zagnieździ..
Poprzednio w moim przypadku zagnieżdził się z niekomfortowej strony ale to też nie miało przekreślać istnienia ciąży. Jednym słowem - to że Dzieciątku przestało bić serduszko jest nadal zagadką bo jak stwierdził "medycyna nie jest jeszcze taka mądra we wszystkich swoich dziedzinach". Na moje pytania odnośnie farmakologii w ciąży (bo wynalazłam całe mnóstwo leków, które mają "pomóc" w donoszeniu) stwierdził, że "leki stosować się będzie w razie konieczności". W końcu chciałam wymusić na nim aby odbierał odemnie telefony o każdej porze dnia i nocy - powiedział że będzie odbierał o "przyzwoitej porze" a jak coś się będzie działo w nocy - będę jeździć do szpitala, bo on i tak mnie tam (w razie konieczności) wyśle.
Zielone światełko oczywiście się zapaliło ;-) aże wczoraj po całym dniu pełnym wrazeń padłam i migiem usnęłam od dziś zaczynamy staranka "pełną parą" :-)

Dodam ż od wczoraj chodzę jak nakręcona.. ledwo w drzwi trafiam.. :-D

Miłego dnia dziewczynki!!!!
 
Ja miałam późno w tym cyklu co zaszłam bo ok 18 dnia cyklu i wychodzi, że krótka faza lutealna ale nie wiem czy tak mam zawsze bo dopiero 1 cykl mierzyłam teraz zaczynam drugi :-)

Lorelain
Ile l4 dostałaś?
 
Ostatnia edycja:
Ani@k, przepraszam cie, ale usmialam sie z tego posta, bo oczami wyobrazni wyobrazilam sobie Ciebia, z lista dlugasna w rece i atakujaca tego biednego lekarza, ktory pewnie mial takich przypadkow z milion. Ale spisalas sie na medal, a i gin widac jakis w miare ludzki :) Nalepsze, ze wyobrazilam sobie takie rowniez strzepy drzwi w twoim mieszkaniu :) Ciesze sie z zielonego swiatla i zycze powodzenia w starankach. Spodziewam sie wobec tego za jakies 2-3 tygodnie pozytywnych wiesci :)

Pozdrawiam wszystkie zaciazone i prosze o ciazowe flidki, bo jak widac sa potrzebne innym :)
 
Tak naprawdę w głębi serca czułam, że jest oki.. ale po wczorajszej wizycie wręcz fruwam z radości..

Jedno zdanie a co z człowieka moze zrobić.. :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry