• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej,
również chciałabym do was dołączyć. Strasznie jest mi przykro, ale staram sie jakos trzymać i nikomu nie pokazywać że nadal mi ciężko. Chciałabym sie jak najszybciej znowu starać, najlepiej juz teraz i to czekanie jest okropne. Mam nadzieje że bede miala szybko @ , potem kontrolne USG, szybkie badanka i do dzieła.
 
reklama
Kruszka moje ostatnie plamienie było naprawdę niewielkie no i nic poza tym się więcej nie działo, na szczęście.
Trzymam kciuki żeby obie Wasze fasoli dały radę, kiedy masz teraz USG następne? No i czy mówicie już rodzinie i znajomym czy czekacie jak się sytuacja rozwinie? Jak tam Twoje objawy ciążowe, mdłości, zachcianki? Mi chyba już przeszły mdłości zostały tylko zachcianki więc pewnie będę tyć w zastraszającym tempie :-D
Ewelka10 może wstawisz sobie suwaczek? Który to już tydzień u Ciebie? Jak wyglądasz wagowo, no i czy chcecie wiedzieć czy będziecie mieć chłopca czy dziewczynkę, bo jak dobrze kojarzę to już chyba powoli możecie wiedzieć?
Gatto jak tam, wredna @ już się skończyła? Ilu dniowe miewałaś cykle wcześniej i czy planujesz jakoś sprawdzać czy masz owulkę, czy po prostu bierzecie się "do dzieła"? :-)
Karo01 przytulam kochana, przykre dni i dołek niestety jeszcze nie raz może się zdarzyć, ale pamiętaj, jesteś już w trakcie drugiego opakowania tabletek, teraz pewnie odliczasz kiedy skończysz je brać i zaczniesz 3 opakowanie, a po nim już tylko pozostaną staranka!! Wiele przeszłaś, ja wierzę że wszystkie złe rzeczy są już za Tobą, teraz czas na same dobre wiadomości tylko troszkę cierpliwości aby macica się zregenerowała po zabiegu. Jak masz wolne, wyjdź trochę na dwór, pospaceruj, ja zawsze uważałam że wiosna nastraja pozytywnie, albo znajdź sobie jakieś zajęcie, hobby na te dni kiedy nie pracujesz, które pomoże Ci zająć myśli. Może jakieś puzzle do ułożenia, albo jakiś wymyślny przepis na jedzonko, za którego składnikami będziesz musiała zwiedzić pół miasta?
Ani@k no i nadszedł poniedziałek, powodzenia na wizycie, z niecierpliwością będę oczekiwać na relację z rozmowy z lekarzem, trzymam kciuki &&&&&&&
Asa915 i jakie Wasze postanowienia odnośnie staranek i pracy?
Kasienkadg dla mnie najgorsze dni w cyklu to były te, w których czekałam czy przyjdzie @ czy teścik wyjdzie pozytywny - zawsze zaraz po @ następował dołek, ale chwilowy, ponieważ NOWY CYKL TO NOWE STARANIA, I KTO WIE, MOŻE AKURAT TEN CYKL BĘDZIE TWOIM OSTATNIM W KTÓRYM SIĘ NIE DOCZEKASZ @!! NIE TRAĆ WIARY KOCHANA!!
Kochająca_mama30 tak sobie Ciebie podczytuję i zawsze myślę sobie, że jeszcze chwilę i mnie czeka to co Ty piszesz, to bardzo przyjemnie się czyta :tak:. Gratuluję uczucia pierwszych ruchów, rozumiem że chcecie wiedzieć czy chłopczyk czy dziewczynka? Ja już miałam męskie imię wybrane zanim zaszłam w ciążę: Damian, natomiast damskie podoba mi się Nina, Lena.
Życzę żeby przeczucie się sprawdziło jeżeli tak Ci się marzy aby była dziewczynka, ja bym też chciała dziewczynkę ale mam przeczucie że u nas będzie chłopak ;-). Mój brzusio powoli rośnie, ale nadal da się go ukryć pod ciuchami, jeden dzień może uda mi się zrobić jakąś fotkę.
Co do kawusi ja akurat nigdy nie piłam, ale wiele koleżanek które było w ciąży takę że nie potrafiło sobie odmówić i nic złego z tego nie wynikło. Nie ma co się martwić na zapas. Ja natomiast nie umiem się pohamować przed coca-colą, i co kilka dni wypijam jakąś półlitrową buteleczkę, także mam nadzieję że nie zaszkodzi.
Zobacz jak ten czas leci, tyle co robiłyśmy teściki i marzyłyśmy o dwóch kreseczkach !!
Myszka2829 jak się czujesz? No i jak Twoja silna wola ;-)
Trzynastka nowy cykl to nowe nadzieje. Domyślam się, że czym bliżej terminu Twojego testowanka, tym się okaże że nie Ty sama będziesz o tym czasie testować. Trzymam &&&&&&& !!
MartOocha teraz się dłuży, ale zanim się obejrzysz, nadejdzie nowy cykl !!! &&&&&&& oby ten trwał jak najkrócej ;-)


WYSYŁAM FLUIDKI DLA WSZYSTKICH STARAJĄCYCH SIĘ ~~~~~~~~~~~~~ MÓJ KROPEK SIĘ DOŁĄCZA WIĘC ZARAŻAJCIE SIĘ PRZEZ KLAWIATURĘ :-D I WALCZCIE O SWOJE MARZENIA !! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


W piątek byłam na nieinwazyjnych badaniach prenatalnych, to dokładne USG + pobranie krwi, pełne wyniki mają mi przyjść za ok 10 dni listem do domciu, więc czekamy. To USG na którym byłam, było o wiele dokładniejsze niż zwykłe USG na które chodzę. Nasz kropek miał 6,4cm w piątek i Pan doktor tak zamroził obraz, że mógł zmierzyć przezierność karkową, że wynosi 1,3mm!!! Wynik bardzo dobry, dzidzia ma także przegrodę nosową, co jest ważne, bo te dwie rzeczy jako pierwsze wykazują że może być dzidzia z wadą genetyczną (jeżeli brak przegrody oraz przezierność jest zbyt duża). Główka ma także dobry wymiar, brzuszek też, rączki i nóżki także zdają się być ok, serduszko było też sprawdzane i wygląda na to że pracuje prawidłowo, zatem bardzo się cieszymy, ale tak jak pisałam wcześniej, czekamy na ostateczne wyniki w połączeniu z badaniem krwi które przyjdą za ok.10 dni. Kiedy Pan Doktor chciał zrobić badanie, dzidzia źle była okręcona, kazano mi zakaszleć aby się przekręciła, po tym przyłożono sondę ponownie i koło główki widać było jak maluszek macha rączką! Niezapomniany widok którego z całego serca życzę każdej z Was. Z mężem się śmialiśmy że machał aby nam powiedzieć "ej wy co wy mi tam robicie!!" :-)
Weekend upłynął mi miło w górach, wszyscy zjeżdżali na nartach, ja siedziałam pod stokiem, było tak przyjemnie ciepło że siedziałam w krótkim rękawku!! Przy śniegu!! No i się opaliłam, że do teraz mam różowe wypieki :-D
 
Lorelain witamy Cię serdecznie.
Mam nadzieje, że te pozytywne historie, które napisały wyżej dziewczyny dadzą Ci pociechę bo mnie bardzo pomogły :-)

Dziewczyny, jeżeli któraś z was chciałaby się z nami podzielić swoja historią zakończoną ciążą po poronieniu to zapraszamy. :-)


Agaciu a badałaś sobie progesteron? Bo ja przez za małą jego ilość w fazie lutealnej straciłam fasolkę. tez leczą się na prolaktyne a to często idzie w parze z za małym progesteronem.
 
Ostatnia edycja:
Pozdrawiam wszystkie dziewczeta w ten cudny sloneczny dzien (przynajmniej u mnie tak jest :P )

Danutaski, ta @ mialam tak dziwna, ze wlasciwie trudno mi obliczyc ile dni i kiedy tak naprawde sie zaczela, bo najpierw byly plamienia w 26 dniu po #, potem w 30 troche krwi i juz sie ucieszylam, ze to pierwszy dzien, potem susza i w 33 dniu "potop szwedzki" nastapil i trwal 6 dni. Strasznie to pogmatwane, ale teoretycznie od wczoraj jestem wolna od podpasek tudziez wkladek (po 2 miesiacach codziennego uzywania!) I teraz za bardzo nie moge skumac owulki, to znaczy skumam moze okres plodny po sluzie, ale postanowilismy przelozyc staranka na kwiecien, bo teraz mamy przeprowadzke, musimy zdac wynajmowane mieszkanie, ktore musi byc posprzatane (juz je wymalowalismy) i mamy wyjazd do PL. Boje sie, ze gdybym byla w ciazy mogloby pojsc znow cos nie tak i tego bym sobie nie wybaczyla. Wiec stwierdzilismy, ze staranka beda juz na nowych wlosciach :)
Ach, a cykle miewalam 28 dniowe :)
 
Ostatnia edycja:
No faktycznie, czas leci niesłychanie szybko...I dobrze! :biggrin2:

Tak naprawdę to tylko moje przeczucia odnośnie płci, ale wiadomo jak może się okazać?? :szok:

Mamy tak naprawdę kilka imion które nam się podobają.
Dla chłopczyka np. Filip, Bartosz, Franek...
Natomiast dla dziewczynki zdecydowanie: Aleksandra i Lena(od zawsze podobały mi się te imiona- są takie nietypowe i ładnie brzmiące), Kamila, Karina, Maja...Ale macie rację Lila i Nina też są podobnie piękne.
Imion jest sporo, a jak przyjdzie co do czego i będzie trzeba wybrać to jedno najważniejsze to będzie ciężko, jak zwykle :biggrin2:

Nie ma co się nastawiać. Zobaczymy co pokaże następne USG :biggrin2:

Danutaski, zerknęłam teraz na Twój suwaczek i to już 13 tydzień! A niedawno jeszcze pamiętam jak był 6. Ech...No super, że wstępne wyniki masz prawidłowe. I to USG też pewnie uspokoiło Cię. Dzidziulek rośnie książkowo :biggrin2:
 
ja teraz mam etap doprowadzania siebie do porządku, byłam u fryzjera, zrobiłam sobie ładnie paznokcie i wcinam duzo witaminek .... człowiek jak lepiej wygląda to i lepiej sie czuje.
 
Lorelain też chciałam iść do fryzjera ale zapuszczam włosy i trochę mi szkoda :-) ale ochotę mam pójść może pofarbuję. :-) a co do paznokci nie przedłużam bo sobię z nimi nie radzę w życiu codziennym :tak:
 
Kruszka moje ostatnie plamienie było naprawdę niewielkie no i nic poza tym się więcej nie działo, na szczęście.
Trzymam kciuki żeby obie Wasze fasoli dały radę, kiedy masz teraz USG następne? No i czy mówicie już rodzinie i znajomym czy czekacie jak się sytuacja rozwinie? Jak tam Twoje objawy ciążowe, mdłości, zachcianki? Mi chyba już przeszły mdłości zostały tylko zachcianki więc pewnie będę tyć w zastraszającym tempie :-D

Danutaski i ja miałam krwawienie w weekend, od razu zadzwoniłam do ginki, ale mnie uspokoiła. Powiedziała, ze tak sie może zdarzyć we wczesnej ciazy i jak się nasili to w pon do naszego szpitala. Ale jest ok, to było jednorazowe mam nadzieję, pewnie po fiku miku, więc teraz pas cnoty załozyłam. Na razie poza osobami z pracy i forum nikt nie wie. Nawet mamie jeszcze nie powiedziałam. Jade do niej w srodę to jej obwieszcze dobra nowinę, bo mnie podpytuje za każdym razem. O bliźniakach na razie nie chcemy mowić, bo ginka powiedziala, że może być różnie. Wizytę mam 18 kwietnia, a kolejne USG w 12 t.c, ale jeszcze nie umówione, więc pewnie po majówce. Jęsli oba będą ok, to wtedy powiem mamie o bliźniakach:-)
Dzis byłam na badankach, w sensie krew mocz. Raz że cięzko wstac, bo od 3 tygodni jestem na L4, dwa, ze trzeba byc na czoczo, trzy, że musiałam szybko wracac i połozyc sie spać:-)
 
Najważniejsze sie nie załamac , podnieść i iśc dalej, choć wiem ze to nie jest proste ale najlepsze po stracie !!!!!!!!! dalej walczyć o ten mały cud :) a sie uda !!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry