• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Madziorek baw się dobrze i wypocznij!! :-) trzeba naładować akumulatorki :)

Mika no superrrr!! Przynajmniej wiesz na czym stoisz, że cykle są z owulacją!! extra :-) to następny cykl jest Twój!!

co do macierzyńskiego.. nie wyobrażam sobie, żebym po 6 tyg musiała wracać do pracy!! przecie to tyle co połóg i bach do roboty.. jakaś paranoja! ja zdecydowałam się na roczny, chyba, że mi się coś odwidzi, albo znajdę fajną pracę to zrezygnuje po połowie i zaangażuję babcię :) ale póki co nie przewiduję takiego scenariusza i zamierzam z małym siedzieć rok i zaległy urlop a trochę go mam :-p

a to mój Igorek z dzisiaj :D
DSCF7301.jpg
 

Załączniki

  • DSCF7301.jpg
    DSCF7301.jpg
    22,6 KB · Wyświetleń: 63
Iza, słodki ten Twój syn, naprawdę i do twarzy mu w niebieskim :-) I weź tu zostaw takie maleństwo w żłobku za 3 tyg... chore, co nie?
Ja jak pisałam na pewno pójdę na rok, no chyba, że coś się do tego czasu zmieni w polityce. Oby nie.

Chciałabym już móc zrobić test.
Czy można być w ciąży bez objawów? Choć jakbym była, to byłby dopiero koniec pierwszego tygodnia - początek drugiego.
Chyba mnie ponosi... ;-)
 
Witam dziewczyny
Meldujemy sie juz prawie zdrowe.Emily juz dzisiaj sobie popoludniu pospala i w domku 2godzinki i wyszlysmy po tym na spacerek i tez sie jeszcze drtemneka na godzinke.potem troche zabawy i padla o 20.15.mnie i M meczy jeszcte troche suchy kadzel ale juz ok
Izka no Igorek jest przesliczny
Madziorek udanego wypadu i tak jak pisala Izka naladuj akumulatorki bo beda potrzebne
Mika no to obserwuj sie i we wrzesniu do dziela
Celta zdarzaja sie ciaze bez objawow.moja kuzynka poszla do lekarza bo ja brzuch pobolewal, miala nornalnie okres a lekarz mowi ze ona juz w 4miesiacu

U nas tez macierzynski 6tyg przed porodem i 8tyg po i zdarzaja sir kobiety ktore po tym czasie wracaja do pracy.pozniej mozna maksymalnie do 3lat wziac urlop eychowawczy z czego tylko pierwszy rok tylko platny(67%).ja narazie wzielam na dwa a jak bedzie trteba to i przedluze na trzy.kolezanka ostatnio sie mnie pyta ile lat wzielam urlopu, to mowie narazie dwa to ona na to (sama dzieci niema) ze ona niewyobraza sobie siedziec tyle tutaj w domu bo potem ciezko sie przyzwyczaic znowu do pracy.madra mieszka u mamy i jak cos to dziecko zostawi i pojdzie.a ja sama tutaj wiec musialabxm mala oddac do zlobka.a zlobek wyliczyli nam na 300euro wiec kupa kasy
 
Iza słodziak z tego Twojego syna! Niezły przystojniaczek :)

Ja wczoraj wylądowałam na IP. Po zakupach w Ikei poszłam do toalety, podcieram się, a tam czerwona krew i skrzepki. Było już około 21, mój lekarz nie odebrał, więc pojechaliśmy od razu do szpitala. Szybko mnie przyjęli, zrobili ktg, usg szyjki, badanie dowcipne i... nic! Ani śladu krwi. Może do z przemęczenia, że się nachodziłam, a może naczynko w łożysku poszło. Nie wiadomo. W każdym razie dzisiaj mam odpoczywać i obserwować. Do tej pory ani śladu krwi.
 
Cześć :-)
Taki piękny dzień się zapowiada, że aż chce się żyć. Wieczorem jedziemy po starszego do teściów w góry, coś mi się wydaje, że muszę zaliczyć chociaż mały spacer. Wezmę psa i w drogę, taki mam plan :tak:, a później posiedzę z Rodzinka na tarasie.

karo, byłoby super jakby się udało, ale mi jeszcze nigdy nic nie udało się za pierwszym razem. Poczekam cierpliwie jeszcze kilka dni, będę się obserwować, ale obym nie dała się zwariować. Człowiek wiele potrafi sobie wmówić, a rozczarowania są niestety bardzo gorzkie.
Ale najważniejsze, ze obie z córą doszłyście do siebie. Teraz tylko czerpać z tej końcówki lata!! Spacerki, spacerki, spacerki :-D

mika mój syn też mam na imię Tymek :-D
Fajnie, że się rozkręcasz, trzymam kciuki za Ciebie cały czas.

Dobra kończę kawę i zabieram się za II w tym sezonie partię ogórków :blink:


magda, pewnie rzeczywiście nic takiego. Moja przyjaciółka też miała taką historię. Takie jednorazowe dość obfite krwawienie, a teraz biega jej po domu 2,5 letni synek. Odpoczywaj dziś sobie. Bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki. Wszystko jest dobrze i tego się trzymaj, choć doskonale rozumiem, że możesz się martwić, ale postaraj się o jak najwięcej spokoju :tak:
 
Ostatnia edycja:
Celta już czuję się ok - nie denerwuję się, ale wczoraj poczułam się strasznie. 19 sierpnia była rocznica odejścia mojego Aniołka i wczorajsza krew przyniosła mi czarne wizje. Ja wiem, że to się zdarza, jakbym siedziała w domu, to bym tak nie panikowała, bo wiem,że trzeba obserwować, poczekać, odpocząć etc. a jak zaczyna się większa akcja to jechać. Ale na zakupach spanikowałam jak zobaczyłam żywą krew i skrzepy.
 
reklama
Izka ten Twój Igorek to istne cudo! Przesłodziak :)

Magda bidulo to się strachu pewnie najadłaś. Mam nadzieję, że to nic takiego. Leż, odpoczywaj i staraj się nie stresować, czasami takie rzeczy się zdarzają nie wiadomo skąd!

Ceta a na kiedy masz termin @? Trzymam kciuki, żeby tym razem udało się zaskoczyć za pierwszym razem :))

Mika to już jest dobra wiadomość. Jak organizm dochodzi do siebie to znaczy, że starania tuż tuż :)

Madziorek
bawcie się dobrze!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry