Ani@k dzięki za wskazówkę, właśnie udało mi się podejrzeć wykresik MartOochy.
Trzymam kciuki za Twój nowy cykl i nowe staranka &&&&&&&&&&&&&&&&&
Myszka2829 smaruję smaruję...już się nie mogę doczekać ogromnego bebzola i ruchów dzidzi!! Podobno w 5 miesiącu brzusio ładnie wybija a u mnie to już tuż tuż

:-)
Waga na razie mi stanęła raczej w miejscu, po ciuchach też nie widzę aby zrobiły się ciaśniejsze, tylko to co kilka tygodniu temu "przybrałam" to tak się nadal trzymam. Czytałam trochę na necie, bywa i tak że po niektórych kobietach widać że są w ciąży dopiero w 6/7 miesiącu, a potrafią chodzić w swoich ciuchach do 7 miesiąca! Wierzcie mi, jak się ubiorę to u mnie prawie nic nie widać, tylko jakbym się trochę "najadła" jak mam obcisłe ciuchy, w lekko luźniej bluzce nic mi nie wystaje.
MartOocha widzę że przyszła owulka. Pewnie za ok 14 dni dostaniesz @. Masakrycznie długi cykl, skoro bez starań to życzę żeby jak najszybciej się skończył i rozpoczął się nowy, taki w którym owulka rozpocznie się o normalnym czasie! A także abyś szybko odebrała wyniki na które czekasz i aby były dobre &&&&
Zahira witaj kochana, zapalam
[*] dla Twojego Aniołka. Przykre to co Ciebie spotkało, teraz najważniejsze żebyś wyzdrowiała i żeby wszystko Ci się tam zagoiło. Nie raz będzie Ci ciężko, moja rada jest taka, że jeżeli potrzebujesz się wypłakać to płacz, i nie ukrywaj przed najbliższymi swoich uczuć - nie będą wiedzieć co czujesz jeżeli im nie powiesz, nie przeżyli tego co Ty. Ja uważam że warto rozmawiać. Pisz tutaj jeżeli czujesz że może Ci to pomóc - mi pomogło, a na wątku zostałam na stałe. Także zaraz po stracie chciałam być od nowa w ciąży - nie jesteś sama z takimi uczuciami - kiedy życie wyrywa nam nasze marzenia, chcemy je i nadzieję odzyskać z powrotem jak najszybciej. Co kazał zrobić lekarz? Ile kazał czekać? Pisałaś że masz usunięty jajowód, ale jajnik został, tak? Nie wiem czy to prawda, ale czytałam, że pomimo jednego jajowodu, kobieta jest w stanie mieć owulację co miesiąc, bo jajniki nadal produkują jajeczka, a jajowód jest w stanie "przechwycić" gotowe do zapłodnienia jajeczko nawet z drugiej strony.
Ewelka10 ja na Twoim miejscu jak najszybciej zadzwoniłabym do ginka zapytać się co z tym zrobić, czy jest się czym przejmować czy nie. Próbowałam znaleźć jakieś informacje w necie(na temat podwyższonych leukocytów), podobno w ciąży normy są nieco inne niż te "normy laboratoryjne" które dostajemy na karteczkach, wyczytałam że wynik do granicy 14-15 jest normą w ciąży. Ty masz jednak 19 więc próbowałabym jak najszybciej skonsultować się z lekarzem. Czytałam inne forum, niektóre dziewczyny miały stwierdzoną infekcję wewnątrzmaciczną, na które dostały antybiotyk. Niektóre musiały pójść do szpitala bo były zagrożone przedwczesnym porodem. Jest jednak wiele takich, u których nie znaleziono przyczyny podwyższonych leukocytów i urodziły zdrowe dzieci w terminie. Więc dlatego konsultowałabym się z lekarzem, aby rozwiał wątpliwości. Nie martw się na zapas, są kobiety takie które miały na poziomie 70-80 więc nie masz aż tak mocno przekroczone. Dogadaj się z lekarzem. Pamiętaj że normy dla kobiet w ciąży są inne niż te laboratoryjne, nie piszesz jaki miałaś wynik neutrofili i limfocytów, może jakby porównać do norm dla kobiety w ciąży to Twoje wyniki wypadają w normie?
Matik2012 witam Ciebie, przytulam do serduszka Ciebie i Twoje Aniołki
[*]
[*]. Jeżeli lekarz nie widzi przeciwwskazań, to można się starać, jeżeli jesteś gotowa na to psychicznie. Życzę powodzenia w starankach i będę trzymać kciuki &&&&. Strach już zostaje nieodłączną częścią starań o ciążę u kobiety po przejściach. Warto jednak wierzyć że tym razem wszystko się uda!