• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczyny♥

Ja tylko chciałam przekazać że moja temperatura znacząco spadła z 37,1 do 36,6.
Także niestety, teraz czekam tylko po to by dostać @ w normalnym terminie.
A nie tak jak w tamtym cyklu po prawie 60 dniach.
W takim razie testu nie robię, nie ma się co nastawiać.
Kurcze tylko jedno mnie boli, to że w takim razie przenoszę starania dopiero po moim ślubie.
Czyli zaczynam od listopada, to był mój największy koszmar, od września prosiłam Boga
byśmy się wyrobili, bym urodziła przed ślubem, ale jak zwykle moje prośby nie zostały wysłuchane.
Ja wiem, wiem dopóki nie ma @ jest nadzieja, tyle,że znam swoje ciało i czuje że to znów nie ten cykl.
Myślałam nawet o przełożeniu ślubu (wiem pomyślicie,że to głupie) ale dla mnie na prawdę dziecko jest priorytetem.
Jednak mój N nie przytakł na ten pomysł, chociaż sam cierpi przez to,że nie jestem w ciąży.
W takim razie i ja biorę się za odchudzanie, coś muszę robić. Chociaż dzisiaj tak jakoś niesamowicie mi przykro.


Buziaki kochane! Trzymam kciuki za resztę staraczek!♥
Ktoś musi w Nowym Roku rozpocząć dobre nowiny!
 
reklama
sisiq;*** rozumiem Cie kochanie;*** Ja też wczoraj robiłam test, był negatywny. Tempka spadła. Mówię sobie... o jak co miesiąc... brak dzidziusia Ale ...@ nie przyszła, tempka znacznie skoczyła w górę. Więc mój organizm się ze mną bawi w kotka i myszkę znowu... rozbudza nadzieję... Sciskam Cie kochanie najmocniei jak potraię. Strasznie mi przykro. Ale nie ma @ jest nadzieja!!!!!!!!!!! Zawsze!!!!!!!!!!!!
 
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Mam dwóch synów, ciąże bez problemów, a tu, nigdy bym się nie spodziewała. W 10 tygodniu, zabieg miałam w czwartek 16.01.2014. Teraz czekam na wynik histopatologiczny i jak pójdę do lekarza do się pewnie wszystkiego dowiem.Odczekam 3 miesiące i znów spróbujemy.
 
Mika na wcześniejszy się już nie da niestety. W takim razie kochana mam nadzieję,że tak jak piszesz wszystko pójdzie do góry.
Tym razem musi być dobrze!:-) I Leon zawita na świat w odpowiednim momencie!:)
Madziorek dziękuje mimo wszystko za wiarę!:) I cieszę się,że Tobie temp. się podniosła! Trzymam kciuki:***

Kochane jesteście :-) Głowa do góry musze sie otrząsnąć kto jak nie ja ma miec pozytywne nastawienie!:-)

Bella z wyników histopatologicznych rzadko kiedy cokolwiek wychodzi, także wątpię,że dałoby Ci to jakąkolwiek odpowiedź.
Skoro 2 ciąże przeszłaś bezproblemowo to niestety ale mógł być to tylko przypadek. Jeśli chcesz być spokojna to po prostu
zrób tak jak ja podstawowe badania. Mi to przyniosło ulgę bo Bóg wie co sobie wymyślałam po drodze. 3 miesiące to dobry
czas, jeśli masz wole walki i potrafisz przeczekać to czemu nie :-) Po prostu najlepiej by Twój cykl wrócił do normy, bo ja od
września mam jak w kalejdoskopie nie wiadomo co i kiedy się spodziewać. Pozdrawiam! I mam nadzieję,że mimo wszystko
powoli zacznie się układac, bo kiedyś musi!
 
Bella- przepraszam- (*) dla Twojego Aniołka. Witaj i rozgość sie u nas;*


mikunia- musi byc dobrze bo to 2014!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A w tym roku nie stanie się nic złego:) Pamietacie??:)

sisiq- szkoda, że nie obsikałaś testu, może juz by były II.

A ja jak jutro nie dostane @, to powtórzę betę a co;)) Zawsze miałam fazę lutealną 14 dni jak w zegaru, przesówała mi się tylko owulacja, więc znowu serce Aniołkowej mamy sie we mnie odezwało, że jest wiele cudów na świecie... i moje kolejne dziecię może być jednym z nich, bo czemu niby nie;)))


Sciskam i całuje mua;***
 
Witam sie sobotnio:-)

Bellaa
witaj
[*] dla Aniolka. Ja za pierwszym i drugim razem czekalam trzy pelne cykle, tak mi gin powiedziala potrzebne mi to bylo zeby sie ogarnac ale jak czujesz sie na silach wczeniej to powodzenia i kciuki &&&&&&.

Michalinka
powodzonka w poznawaniu sie z Cudem z dnia na dzien bedzie cos nowego do rozpracowania ale to fajnie tak uczyc sie drugiego czlowieczka:-)

Sysiq nieustajace kciuki wciaz wierze ze jeszcze wszystko moze sie zdarzyc;-):tak:

Mika taki przystojniak mowisz, mmmm ciekawoc mnie zżera :-DBrawo dla szyjki ze taka zyrafia i ze sie nie skraca no i za lozysko niech sie podnoci i bez gadania;-)

Madziorrek dla Cb Kochana takze stado kciukorkow &&&&&&&&&&&&&&&&&&& moze to spadek implantacyjny czy jakos tak:sorry2:

Carollina niezly udaw z tym klockiem, agent z tego Waszego Szkraba!:-D

Pozdrawiam Dziewczynki lece dzis na imprezke urodzinowa do kolegi, odstresuje sie troche i zrelaksuje. Milej soboty!!!


Karaiwina
hop hop!!!!
 
Ostatnia edycja:
Sisq, Madziorrek ja nadal trzymam kciuki dopóki nie ma @!!!!
Sisq a na kiedy masz termin ślubu???
Elka baw się dobrze!!!!!
mika cieszę się, że wszystko jest ok, straszliwie sie cieszę!!!!!
carollina ale się uśmiałam z historii o kupie :D
Celta jak tam czujesz się czekając? spokojniej troszę?
Ozilla a co u Ciebie? dawno Cię nie widziałam!!!

Magda, Marcelka, Martoocha - jak tam Wasze maluchy??
Ja od wczoraj pije napar z kopru włoskiego i Małej zaczełam podawać (zgodnie z zaleceniami położnej) i zaczyna byc lepiej - lepsze kupki i piękne odbijania (aż 3 razy po jedzeniu ostatnio było :D), ale Wiki to terrorystka - jak nie śpi to chce być tylko na rekach, a jak ja kladziemy na kocyk czy do bujaczka to wrzeszczy tak ze uszy pekaja!!!!

Wrzucam Wam zdjecie, które nazwałam "zakochana mama'" :)))

DSCN0802.jpg
 

Załączniki

  • DSCN0802.jpg
    DSCN0802.jpg
    25,9 KB · Wyświetleń: 98
Nie dziwie się, że Wiki taka piękna, ma pokim!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Michalina, ale z Ciebie hot babeczka:))))

Jestem wielkim stresem;( Aż nie mogę pisać;p U Agawy w 13 dniu po owulacji test wyszedł negatywny. No więc czekałam na @. Na chwilę był spadek. Pierwszy raz w życiu! wyciągnęła mi się faza lutealna i @ nieprzyszła 14 dni po owulacji... Dzissaj czyściutko. Zero podbarwionego śluzu... Temperatura wyższa niż każdego innego dnia w cyklu... Boje się, że przez ten jeden krótki dzień, znowu sie nakręciłam;( Myszka powinna znowu na mnie nakrzyczeć... Nie chcę być histeryczką z dupci:((( Buuu
 
reklama
Madziorrek po pierwsze dziekuje za komplement :)

A po drugie zamiast MYSZKI ja Cię skrzyczę!!! Proszę mi sie nie denerwować, nie nakręcać!!!! NIe ma @ więc nie wolno się denerwować, bo jeśli się udało to nie mozesz się denerwować!!!!! Masz sie dzis napic meliski i sie uspokoic :) Jutro masz tez sie nie denerwowac a w poniedzialek jak nie bedzie @ to isc na bete!!!!
Kotek, co ma być to bedzie i denerwowanie sie juz nie pomoze!!!!
Pozatym my z Wiki tak mocno trzymamy kciuki zebys juz zabrała ten mój brzuch!!!!! Bo w końcu ulegnie przeterminowaniu!!!! A on na Ciebie czeka!!!!!!!
W garść się bierz i relaksuj się!!!!!

Ja wiem, ze łatwo mówić... a pamiętam jak ja się zachowywałam zachodząc w ciążę......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry