• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziś będę pierwsza a co:p
Zbieram się na najwspanialsze wydarzenie w moim życiu, mianowicie idę do boju na krzywą cukrową i byle by się nie okazało że na ...uj ten bój jak żołądek odmówi posuszeństwa:) buziaki z rana kochane i same uśmiechy dziś widzę:)*
 
reklama
carollina - masz rację, mądre rzeczy takie piszesz... nie powinnam płakać przy WIki... a dziś z aTwoją radą zostawię Wiki z tatusiem i pójdę z moją mamą na zakupy... nie wiem jak długo bez WIki wytrzymam, ale spróbuję :)
Dziś Młoda dała nam popalić.... poszła spać o 4 rano..... a o 7 już musiałam się obudzić..... Ale ona nas terroryzuje, bo chce spać z nami w łóżku, dziś już się poddaję i będę z nią spać - widocznie tego potrzebuje kruszynka...

Eska - trzymaj się, ja rzygałam 12 h po glukozie... obrzydliwe to było....
 
HELLO!
Suana gratuluję synka!!!
Celta Wiesz kochana, że wszystkie mocno trzymamy kciuki za telefon!!! Na pewno zadzwoni;)
Maqa I jak poszła rozmowa?? Mam nadzieję, że pozytywnie;)
Kudi, Lili Witajcie! Zapalam dla waszych Aniołków (*)
Eska Ty szaleńcze nasienie jesteś;D Karnym wszystkie rozbroiłaś!!! mam nadzieję, że jakoś przetrwałaś badanie.
Madziorek Wreszcie się odezwałaś!!! Ciebie zawsze tak pełno tu było, a teraz cisza... Dobrze, że chociaż humorek Ci dopisuje.
Sysiq Przeganiaj smutki na bok i o ślubie myśl!! To przecież będzie taki piękny dzień!!!]
Michalinko Nie powinnaś płakać przy Wiki. Nie powinnaś płakać w ogóle. Masz śliczną córeczkę, której tak bardzo pragnęlaś i musisz teraz skupić myśli na tym fakcie, że możesz ją przytulać, całować i nosić w ramionach. Nie myśl o złych rzeczach, przegoń je daleko!!! I powodzenia na zakupach. Obyś wytrzymała tą godzinkę bez małej!!!

U mnie ok. Suwaczek zmieniłam na termin z USG. Dolegliwości mijają, apetyt wzrasta. W poniedziałek kolejna wizyta.
Z mama na razie jeździmy po lekarzach by ustalić diagnozę pełną, ale jesteśmy dobrej myśli i pełni nadziei. Liczymy na to, że nie ma przerzutów i będzie operacja, a potem tylko kontrole i już. Będziemy stawiać czoło temu nas czeka!!!

I dziewczyny gdzie jest lista, bo nie wiem komu kibicować najpierw?! Buziole dla was!!! :*
 
23-25.02 Jak ktoś odnajdzie tą bardziej aktualną listę to proszę o zmianę, ja już pędzę do pracy :-(


Ewikewik - termin niechcianej @: ok. 05-08 .01. 2014
Karolina859-termin niechciane @ 8 styczeń 2014
Neta - termin niechcianej @: 10 styczeń 2014

Joaro - termin niechcianej @: 17 styczeń 2014

Sysiq - termin niechcianej @ 18 styczeń 2014
Mligocka- termin niechcianej @ 18 styczeń 2014
Madziorrek - termin niechcianej @ ​18 styczeń 2013
celta - termin niechcianej @: 26 styczeń 2014

Agawa - termin niechcianej @: 28 styczeń 2014
Elka_30 - termin niechcianej @ 2 luty 2014

No i koniec marzen w tym cyklu...buuu

znowu....
 
maqa i jak z robotą??????? Jak rozmowa??? Mam nadzieję, że w końcu uda Ci się znaleźć coś naprawdę satysfakcjonującego... No bo ileż można się męczyć?

mika cieszę się, że czujesz się lepiej :tak:. I troszkę też zazdroszczę tej przeprowadzki - serio! Ja to lubię tak szaleć między meblami i innymi gratami... Teraz ciągle mamy przed sobą meblowanie pokoju dla dzieciaków, ale póki nie dowiemy się w jakim są wieku nie możemy niczego kupować, no bo jest różnica między łóżkiem dla dziecka rocznego i pięcioletniego.. I taka jedna wielka niewiadoma wisi nam nad głowami, ale mam nadzieję, że już niedługo..
I nie przepracowuj się za bardzo jakoś! Pamiętam, że mama i teściowa obiecały Ci dom wypucować - super. I dla nich też to jest fajne, bo się kobiety czują naprawdę potrzebne.
Trzymajcie się z Leonkiem :-)

pietrucha no wyniki powiem Ci b. dobre! Nie ma się czego czepić. A TSH robiłaś jakoś ostatnio?

eska o matko...Co to znaczy, że będziesz mi wysyłać karnego kutaska w realu???? Chyba powinnam zacząć się bać :-D oby tylko te przesyłki przychodziły po zmroku, jak sąsiedzi nie będą widzieć, no chyba, że dobrze zapakowane! Hehe...
A jak krzywa cukrowa? Mam nadzieję, że wynik ładny i że dałaś radę.... Ja przy insulinooporności muszę też co jakiś czas łykać to świństwo i najlepsze jest to, że chyba powoli przywykam... Bleee...

carollina
no widzisz, to normalnie nie dogodzi... Ja za to mam ciągle za mało tego chłopa w domu i wiecznie tęsknie... Oj jak dużo dałabym za takie 3 tygodnie non stop razem! Ale niestety, życie jak to życie płynie swoim nurtem i w nosie ma nasze potrzeby z reguły. Trzeba więc uzbroić się w cierpliwość i poczekać na lepsze czasy :tak:

cześć Lili... Tulę mocno. Raczej nie dowiesz się co było przyczyną Waszej straty. Ale badania dobrze porobić. A najlepiej trafić na dobrego lekarza i jemu zaufać. Trzymam kciuki, żeby udało Ci się szybko pozbierać...

Neta, e tam... Czasami sobie też trzeba dać trochę luzu. Jak się nie chce to nie. Jeny, mało jest gorszych rzeczy niż seks na siłę... Przynajmniej wg mnie. Brrrr... Dlatego jestem z Tobą, bo rozumiem co czujesz. Jeszcze przyjdzie czas i ochota - wieeeelka :-)

Madziorrek bardzo dobrze, że tak dzielnie się trzymasz! Zuch dziewczyna!! Nie wolno się poddawać i bardzo ładnie Ci to wychodzi! Jestem z Ciebie dumna! U mnie też nie najlepiej, wszystkie plany po kolei biorą w łeb, ale zaciskam zęby i idę dalej, co mi pozostaje? No nie? I trzymam kciuki, żeby seria miłych rzeczy była już tuż tuż przed Tobą!
A powiedz mi jak Twoja dieta? I jak biegi?

ania, co to jest sklep z rzeczami z drugiej ręki? Jakieś bibeloty kupujesz co czy? że już nie masz tego gdzie stawiać? Ja to bym sobie kupiła jakieś spodnie, ale jak pomyślę, że mam iść i w pocie czoła wciskać wielkie dupsko w za ciasne z reguły portki to mi się odechciewa.
A jajnik może kłuje, bo pracuje dzielnie ;-). Buziaczki!

sisiq , no kurcze trzymam kciuki za wizytę. Masz gorzej z tymi cyklami niż ja chyba... Mam nadzieję, że to nie torbiele.
Nie pamiętam, Ty mierzysz temperaturę przez cały cykl? Ja jak widzę koło 40-45 dc że nie było owulacji to zapodaję sobie luteinę, żeby nie czekać w nieskończoność na @ i jakoś to leci do przodu. Mi taka obserwacja bardzo pomaga.
A ślub/wesele będzie w Polsce? Miłe chwile przed Tobą!!!!

ewik kochana.... U mnie w robocie też co i rusz ktoś zachodzi w ciążę, ktoś rodzi, krążą ciuszki... Trudne to jest, ale da się przywyknąć. Nie poddawaj się i daj znać, czy pytałaś gina o clostillegyt??? Jedną z metod stosowania jest - brać 1 tab. 2x dziennie od 5 do 9dc. To byś mogła niebawem zacząć.

suana! jakiego masz powera! SUPER! Pięć bodziaków przyda się na 100% w niedalekiej przyszłości. Ja tez się dziwię mając w ręku ubranka dla takich maleństw, że są AŻ tak małe.... No ale mały człowiek zaczyna od takich właśnie gabarytów.

Agawa dobrze, że nastrój świetny i ze nim zarażasz :-D szalej tam w tym Londynie, bo rzeczywiście niedługo mogą Ci się skończyć takie wojaże. Ja akurat jestem wielką domatorką i dość mocno cierpię jak mam z własnego domu ruszyć się gdzieś dalej i nie daj Boże na dłużej... więc nie dla mnie taka robota jak Twoja, choć troszkę zazdroszczę, że zanim wsiąkniesz w pieluchy - obejrzysz sobie kawalątek świata.

michalina, zakupy to świetny pomysł i w ogóle wypad gdzieś na miasto bez dziecka. Niby nic, niby niewiele czasu potrzeba na taki "skok w bok", a umysł odpoczywa i niesamowicie szybko się regeneruje. Udanych łowów zatem!!!!

karaiwina oj dobrze, że macie takie zdrowe podejście!! Uda się mamie! Grunt to szybka i dobra diagnoza, a później konsekwencja w leczeniu... Cały czas trzymam za Was kciuki.
I za Ciebie w dwupaku też :blink:



A ja sobie czekam i czekam... I myślę, że przywykłam chyba do tego w jakimś sensie.
Jedno jest pewne. Nasze dzieci są już na świecie i myślę o nich często, żeby nie dostały za bardzo od życia po tyłkach.. Prędzej czy później spotkamy się i zaczniemy żyć w piątkę, a może jak Bóg da to i w szóstkę? Szalona jestem, ale naprawdę bym chciała, ale nic na siłę. Jak się uda to będzie pięknie, jak się nie uda to będzie mi trochę przykro, ale dam radę, w końcu i tak będziemy rodziną wielodzietną :-D.
Trzymajcie się cieplutko w to mroźne popołudnie. Idę trochę dom ogarnąć , a potem może poczytam.
Buziaki!
 

Madziorrek - termin niechcianej @ ​18 styczeń 2014

Sysiq - termin niechcianej @ 18 styczeń 2014
MotylkowaOna - termin nechcianej @: 23 styczeń 2014
Agawa - termin niechcianej @: 28 styczeń 2014
Carollina - termin ńiechcianej @: 1 luty 2014
Elka_30 - termin niechcianej @ 2 luty 2014
Neta - termin niechcianej @: 14 luty 2014
Joaro - termin niechcianej @: 15 luty 2014
celta - termin niechcianej @: 28 luty 2014
annte - termin niechcianej @: 1-2 marzec 2014

ewikewik - termin niechcianej @: ok. 5-8 marzec 2014

ewik ta lista jest chyba najbardziej aktualna, ale nie wiem. Ty wcześniej wpisałaś styczeń, ale chyba chodziło Ci o marzec, co? ;-)
No i dziewczyny u szczytu listy - pozmieniajcie sobie terminy..
Buziak
 
Listę uaktualniam:

Madziorrek - termin niechcianej @ ​18 styczeń 2014
Sysiq - termin niechcianej @ 18 styczeń 2014
MotylkowaOna - termin nechcianej @: 23 styczeń 2014
Carollina - termin ńiechcianej @: 1 luty 2014
Elka_30 - termin niechcianej @ 2 luty 2014
Neta - termin niechcianej @: 14 luty 2014
Joaro - termin niechcianej @: 15 luty 2014
Agawa - termin niechcianej @: 23 luty 2014
celta - termin niechcianej @: 28 luty 2014
annte - termin niechcianej @: 1-2 marzec 2014

ewikewik - termin niechcianej @: ok. 5-8 marzec 2014

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry