• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
ja również myślę o Eli.... i też mam nadzieję, ze to nie koniec jeszcze... ze lekarze opanują sytuację... że stanie się cud... Ela trzymaj się dzielnie...
 
Elka , co u niej? Tak napisała, ale przecież to nie musi być koniec. Żeby lekarze sobie poradzili. Od czego tak może być, że wody się sączą? Jakiś wysiłek, bakteria?

Wiecie co, boję się teraz cokolwiek robić schylona. Mam do wypielenia ogródek, a wtedy jestem zgięta w pół kucając lub klęcząc. Myslicie, że to może zaszkodzić? Oczywiście robiłabym przerwy i to duzo, nie spytałam gina. Ale przecież ciąża to niby nie choroba i chociaż ja jestem na zwolnieniu, większość kobiet chodzi normalnie do pracy i normalnie funkcjonuje.
Kupiłam ten detektor tętna, ale taki z wyświetlaczem. Moje dziecię nie było zbyt ruchliwe na USG, dość leniwe powiedziałabym i ciągle śpiące, więc jakbym nie poczuła ruchów wpadałabym w panikę i próbowała je budzić co chwilę. Dlatego kupiłam.

Kolejne dziecko się urodziło, pamiętacie Teklę? Jak wszystkie - po przejściach. Teraz częściej bywała na wątku ciąża po poronieniu. Urodziła synka!!! Tak się cieszę, jak są takie wieści, daje to nadzieję, prawda? W końcu się udaje. Pamiętajcie o tym dziewczyny! Udaje się!!!!!
 
malgonia to zależy od Twojego samopoczucia - spróbować przecież możesz... a jak poczujesz choć trochę, że coś nie tak to od razu przerywasz... chociaż wiesz.. słońce, upał, męcząca pozycja... moze sie lepiej wstrzymać:confused: ajjj sama nie wiem... ja w drugiej ciąży wszystko robiłam, nosiłam Zuzię, pracowałam i nie miało to żadnego wpływu, ale moja syt. była zupełnie inna... wiem ze teraz będę mega ostrożna... nawet za bardzo.. w końcu to tylko kilka miesięcy a moze zaważyć na wszystkim...
 
małgonia ja też myślę,że lepiej się wstrzymać,przynajmniej na czas tych upałów....a potem to maże troszkę nie zaszkodzi tylko uważaj żebyś brzuszka nie gniotła w żaden sposób,lepiej dmuchać na zimne niż potem cierpieć i się obwiniać jak by coś się źle działo z dzidzią
 
Doris &&&& za wyniki


Elka myślę o Was cały czas


malgonia1 a jak Ty się czujesz? Moja lekarka jakoś nie jest chętna do ostawiania leków - no może tylko encorton po zakończeniu 1 trymestru ale resztę póki co mam brać.


Celta Wy już w komplecie z dzieciakami?


anncka ja bym chyba nie kupiła, bo też bym sie za bardzo stresowała, jakbym nie mogła tętna znaleźć.


Ja jestem chronicznie zmęczona, głowa mnie boli, niedobrze mi, no i dziś odebrałam wyniki badań - glukoza za nisko, leukocyty za wysoko, RDW i neutrofile też. Nieliczne bakterie w moczu, nawet krew obecna, no ale dzidzia ma już 1,2 cm, więc wszystko zniosę. Siedzę na L4 i staram się wypoczywać, o ile dziecko da.
Ja pamiętam tekle - super, że jej się udało doczekać do końca ciąży bo też miała przeboje ze szpitalami.


Pozdrawiam Was wszystkie.


Pietruszko myślę o Tobie i strasznie mi przykro.
 
Elka, mam nadzieję, że to jednak jeszcze nie koniec. Nie wracasz, a więc walczycie w szpitalu. Mam nadzieję, że lekarze staną na wysokości zadania i wszystko się zakończy szczęśliwie. Czytałam że czasami część wód się odsączy jak jest mikro dziurka w pęcherzu, ale to można leczyć i obowiązkowo leżeć. Elu, musisz byc naszym promykiem nadziei i wrócic z pomyślnymi wieściami.

A ja wariatka przesuwałam fotel 2 dni temu i jak mi się zawinął z linoleum, to go podniosłam i aż sobie usiadłam z wrażenia, bo czasem robię pewne rzeczy automatycznie jak dotychczas, a tu nie wolno. Oczywiście lekko kłuło mnie w brzuchu i od razu wzięłam nospę, i już odpuściłam sobie dźwiganie. Uważajcie dziewczyny na siebie, często po prostu zapominamy, że nam czegoś nie wolno w ferworze życia.

Jam mam wątpliwości co do mojej dzidzi, przez dzień raczej jest spokojna, to wieczorem jak już lezę w łóżko na plecach, pukam dwoma palcami lekko w brzuszek, tak szybko, raz po raz, że 3-4 serie. Zazwyczaj po 3-ciej serii zaczyna podskakiwać i wtedy wiem, że wszystko dobrze :) A rano jak się budzę, to zazwyczaj czuję, że sama się jeszcze wiergoli. Czasem czuje jakbym miała w brzuchu rybę, albo obcego ;p
 
reklama
Pietrusia ściskam, nic na siłę.
Małgonia odpuść sobie ten ogród, niech ktoś inny się tym zajmie. Lepiej chuchać i dmuchać na CUD :)
Celta?????????????????????????????????? Proszę o raport, choćby króciutki :)
Oj Madziorrek, jak ja Cię lubię :) Tyle w Tobie pozytywnej energii :)

Zaciążone proszę o słanie fluidów. Codziennie. Plizusik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry