Cześć ;-)
Mam nadzieję, że jeszcze mnie pamiętacie. Nie nadrobię, nie spamiętam. Przez miesiąc zniknęłam na dobre, czasami przed zaśnięciem czytałam co u Was, ale jednym okiem i prawie na śpiocha... ale:
mika, suana, Kasiuchna - GRATULACJE :-)
Elka bardzo mi przykro..... Bardzo. Trzymaj się, myślę o Tobie
pietrucha, tulę Cię mocno.
Agawa no no

czułam, że tak to się skończy! Bardzo się cieszę, wierni Ci kibicuję, mocno trzymam kciuki i życzę Ci w dwupaku dużo zdrowia i spokoju! A maleństwu, co mu tak pięknie serduszko bije - wspaniałych 8 miesięcy z hakiem w brzuszku kochającej mamy póki co, a później wspaniałego życia przy wspaniałych rodzicach.
rurka, angelstw - również gratuluję! :-) Trzymajcie się teraz zdrowo i dbajcie o siebie.
ewik cześć Kochana... Tulę Cię mocno. Rozumiem Twoją frustrację. Łykaj co masz łykać, żyj pełnią życia i na tyle, na ile potrafisz postaraj się uwierzyć, że będzie dobrze.Przykro mi, że masz takiego doła.... Trzymaj się!
U mnie..... sajgon..... Dzieci wysysają ze mnie wszystkie siły. Nie wiem jaki dzień tygodnia, nie wiem o co chodzi z aferą taśmową, nie mam czasu na nic. Jest trudno, muszę to przyznać. Młoda ma charakterek, próbuje nas na wszystkie sposoby. No potwornie niegrzeczna jest, a jak do tego dołożyć to co przeszła w domu rodzinnym, a później w dd, to wszystko składa się na małą złośnicę, z uśmiechem robiącą wszystko na co jej nie pozwalam. No i tak minął nam już miesiąc, nawet nie wiem kiedy. Dużo, bardzo dużo już się zmieniło, wyprostowało, ale wiele pozostaje ciągle do "przegryzienia". I wyglądam w przyszłość gdzie ta nasza normalność, a jej ciągle nie widać... Muszę uzbroić się w cierpliwość i tyle. Jednak żyję i w miarę daję radę, choć ciągle chciałabym więcej i lepiej, a nie potrafię.
Trzymajcie kciuki. Postaram się jeszcze odezwać niebawem.Buziaki i uściski dla wszystkich:
ani, Madziorrka, carolliny, sisiq, Magdy, Izki, Nety, malgoni, anncki, Doris, karo, eski, MartoOchy, marceli, maqa, Joaro, karyiwiny, Ozilki i reszty wspaniałych kobiet