Hej
Ja już po pracy, posprzątałam, odpoczywam :-)
Malgonia...jeśli chodzi o CC i cewnikowanie...hmmm...powiem szczerze, dla mnie to był najstarszniejszy moment i najgorszy. Co prawda wkłądanie cewnika mnie nie bolało ale uczucie potem koszmarne, cały czas czułam się jakbym miała zapalenie pęcherza, nie mogłam sie na niczym skupić. Odpuściło jak znieczulili mnie do CC, wspaniałe uczucie, bo wreszcie nie czułam tego cewnika. Po CC natomiast nie czułam nic, może się przyzwyczaiłam, może on się przesunął.
Po CC nie wstawałam przez 24h, ale ja rodziłam w szpitalu powiatowym było mało ludzi więc nie było potrzeby wcześniejszego wstawania, w niektórych szpitalach podobno pionizują już po 6-8h. Z jednej strony to podobno lepiej, bo szybciej się dochodzi do siebie, a z drugiej grozi potężnym bólem głowy, ten ból ma związek z znieczuleniem w kręgosłup i nawet ma jakąś nazwę ale nie pamiętam. W każdym razie jak ja wstałam po 24h głowa mnie nie bolała wcale. Wyjmowania cewnika nie poczułam praktycznie wcale.
Malgonia, będzie dobrze. Zobaczysz!
Rurka...o której wizyta w poniedziałek?
Pietrucha...odezwij się!
Luxuorius...kiedy testujesz, bo widzę, że staranka w toku :-)
Magda888, Agawa, Gochson, Ozila, Elka82, Neta, Kiraa, Nanulika, Anmcka, carollina, Ameritum, Celta, MartOocha, Mika.k, Karaiwna, Angelstw, Sysiq, Eska, Neta, Joaro, Ania i reszta ...witajcie