• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A wszystko dlatego ze myslimy ze skoro one moga rodzic zdrowe dzieci, to my ktore sie staramy i dbamy na pewno tez urodzimy i beda to zdrowe dzieci. ja po poronieniu z obrzydzeniem patrzylam na te kobiety. do kazdej z papierosem w buzi mialam ochote podejsc i powiedziec pare slow :/
 
reklama
Cześć Dziewczyny!

uwazam, ze to troche nie miejsce na wątek religijny, bo mozna urazić ludzi i ich uczucia. Niektórym wiara w Boga bardzo pomaga. Wiec prosze o rozważne wypowiedzi. Ja osobiście uwazam, ze wszystko co nam dane od Boga - losu jest po coś. Sama tego doświadczyłam po WIELU latach nieplodnosci, Bog mi dał cud i myśle, ze gdybym nie doświadczyła tych wszystkich lat byłabym inną osobą.

Ale ale.... Obiecałam Wam porcje wielu fluidkow, wiec przesylam szczególne niebieskie od Piotrusia i fotkę mojego brzucholka, który juz jest wielki.... Hehehehe..... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
reklama
Bafinka to ocieraj sie, ocieraj, bo ja zarazam:)) otóż dwa dni temu dowiedziałam sie ze kumpelka z pracy 43 lata - córka 17 lat, maż drugi młodszy o 5 lat, starała sie juz ze dwa lata o Dzidziolka. I jak byłam w biurze we wrześniu, to sie kazalam napatrzec, a ona juz taka zrezygnowana była. I co? Dwa dni temu sie dowiedziałam, ze ona juz 4 miesiąc zaczyna! Haha.... Zaszła chyba zaraz po ocieraniu sie:)) hehe...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry