No wlasnie co u Pietruchy i jej synka?
Sysiq jestes super, optymistyczna kobieta. Dzieki temu ani sie obejrzysz, a będziesz taka gruba jak ja

)
ewiku kochana sciskam Cie serdecznie.
aniu brzmisz bardzo optymistycznie. Ciesze sie!
Chciejka biedaki jestescie. Lecie w łóżku zbiorowo, jedzcie rosołek i zdrowiejcie.
Kamkaz sciskam Cie wirtualnie.
Natka nic sie nie martw. Wszystko bedzie dobrże, zobaczysz. &&&&&
a co u Elki? Haloooooo odezwij sie. Czas na staranka w lutym, co nie?
Madziorrku ja sie czuje dobrże. Coraz ciężej mi niestety. Nie sądziłam, ze brzuch moze tak urosnąć. Dopóki sie tego nie prżezyje, to nie mozna sobie tego wyobrazic.

Skończyłam remonty, przyszły zamowienia wyprawkowe, piorę ciuszki, które dostałam oid koleżanki. Dzisiaj pakuje torbę do szpitala. I jedziemy z mężem na warsztaty porodowe a jutro do szpitala zwiedzać porodówkę. Hehe....