• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witaj Zapominajka :-)

Martoosia a mnie sie wydaje, ze dni fl kiedy dochodzi do zagniezdzenia sa mniej wiecej przyblizone... nie mozna oczekiwac pozytywa przed, a u Ciebie cykle sa dlugie, minimum 33 dni, a testowalas juz w 27 dc, czyli (po zmianach) w 8 dfl... niemozliwe aby test wyszedl ;-) za wczesnie
 
reklama
no az sie wzielam za czytanie... i tak wedrowka zaplodnionej komorki trwa okolo 5 dni...hmm mega predkosc jak na 12 cm ;-)...
Twoj wykres do zludzenia przypomina wykres Kici, gdybys nie przesunela granicy bylyby idealne... czyli spadek w 12dfl w 13 utrzymanie i od 14-go w gore :-D...czyli u Ciebie to by bylo dopiero jutro
i tak w 14-stym negatyw, w 16-stym ledwo co i w 18-stym juz pieknie widac...
wiec Martoos u Ciebie na pierwszy ewentualnie pozytywny test bedzie pora gdzies okolo czwartku i za to trzymam kciukasy :tak: no i mam nadzieje ze znow bede mogla krzykac " a nie mowilam" :-D:-D
 
Właśnie zauważyłam na wczorajszym wykresie wyraźniejszą II niż na tym z przedwczoraj.. :zawstydzona/y:
A PISZĄ BY NIE ODCZYTYWAĆ WYNIKÓW PO 5 MIN!!!!!:angry:
Ja generalnie zwariuje.. i nawet napić się nie mogę..:-p
 
alez oczywiscie, ze mozesz sie napic... soku :-D:-D:-D

ja wyrzucalam swoj ostatni test jakos przedwczoraj i po kilku dniowym lezakowaniu nadal byl negatywny ;-)
hahaha Gatto moze krzyczec: berek :-P

tylko nie uciekaj nam z tym berkiem ;-)
 
Ostatnia edycja:
A ja chyba wracam do normy.... dziś rano zauważyłam plamki na bieliźnie,śluz brunatny więc okres tuż tuż... Przepisowo chyba, bo mówili że po 4-6 tygodniach a 4 minęły w czwartek...
Zła jestem tylko bo na jutro rano jestem umówiona u gin, jak się rozkręci to pewnie nici z badania, a chciałam żeby zobaczyła jak się ma macica po łyżeczkowaniu.... No cóż, najwyżej pójdę pogadać i pokazać wynik z histopatologii....
 
Nanulinka to dobrze, ze @ tuz tuz, a lekarzem sie nie przejmuj oni nie takie rzeczy widzieli i dla niego to jest normalne. Skoro @ przyszla to macica sie zregenerowala, ale przeglad jest wazny. No i teraz juz jestes blizej decyzji czy sie starac czy bedziesz chciala odczekac troszke... w obu wypadkach ta swiadomosc pomaga na psychike :-)
 
Nanulinka to dobrze, ze @ tuz tuz, a lekarzem sie nie przejmuj oni nie takie rzeczy widzieli i dla niego to jest normalne. Skoro @ przyszla to macica sie zregenerowala, ale przeglad jest wazny. No i teraz juz jestes blizej decyzji czy sie starac czy bedziesz chciala odczekac troszke... w obu wypadkach ta swiadomosc pomaga na psychike :-)

:rofl2:
Nanuliko- nawet podczas @ lekarze mogą wykonać badanie USG.

Wiem, wiem:) tylko mi się to zawsze jakieś niehigieniczne wydaje:P
ale pewnie zbada coby podejrzeć jak tam kondycja endometrium:)
a starać się chcemy jak tylko gin da zielone światło:)
boję się ale chcę:)
niby ma nam dać skierowanie do poradni genetycznej, ale podobno długo się czeka - najpierw na wizytę a potem na wyniki.... Dlatego zdecydowaliśmy że się tam zapiszemy, ale zaczniemy staranka jak tylko gin stwierdzi,że organizm jest gotowy... Wada maluszka nie była genetyczną więc w takim wypadku w 95% przypadków badania genetyczne nic nie dają....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry