Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij


Fabimama ja tak miałam po poronieniu i nadal tak mam ze jak się z czegoś rozesmialam to zaraz się karcilam i miałam mega wyrzuty[emoji53]chodze do psychologa i on się mnie zapytał Ale co z tego mam ze się będę smucila ? Nic to nie naprawi...A ja potrzebuje siły żeby walczyć...codziennie rano wstawać i żyć....Dokładnie tak jak piszesz...
Dziś mąż wrócił do pracy. .. przy nim staram się być silna ale jak nie widzi to łzy dane płyną po polikach. Czy Wy też tak macie/ mialyście ze cis was rozsmieszylo... i przychodzila od razu taka czarna myśl ze nie macie prawa się śmiać bo przeciez dopiero co stracilyscie dziecko... nie piteacie sobie z tym poradzić...niepitrafie z mężem porozmawiać co dalej.... Jak się dowiedzieliśmy o ciazy... zrobilismy zamianę pokoi i przemeblowanie... mieliśmy ustalone gdzie będzie łóżeczko... komoda.. po powrocie z Polski mieliśmy malować.. teraz jak był w domku nie mogliśmy się zebrać żeby pomalować ten pokoj... nie chce tam wchodzić... nie wyobrazam sobie budzić się tam patrzeć w kat w którym miało być łóżeczko ...
Kochana a jakie objawy ma Twój synek??? Moja siostra na syna z autyzmem... każde dziecko jest inne.. nie ma dwójki takich samych dzieci autystycznych... jedne dzieci W całkiem odcięte od świata a inne są jak całkiem zdrowe dzieci tylko maja małe zaburzenia. Głowa do góry.Fabimama tez uwazam ze to normalny etap żałoby po dzidziusiu. Daj sobie na spokojnje czas zeby pogodzic sie z tym co sie stało.
Lux ja tez wierzę ze moj aniołek wrócił do mnie. Myślę sobie zawsze że tam w niebie czeka jeszcze jeden. I tak jak nigdy nie planowałam 3 dzieci tak teraz myślę ze będzie jak Bóg da. Możne nadejdzie taki dzień ze oba wrócą do mnie
Kulka niestety nie pomogęnigdy nie mialam monitoringu ani stymulacji cyklu wiec nie znam sie w ogóle.
Muszę sie Wam wyzalic dziewczynki. Moj wujek jest lekarzem i podejrzewa u mojego synak jakąś odmianę autyzmu. Załamała mnie ta wiadomosc. Jutro idziemy do lekarza po skierowanie na dalszą diagnostykę. Niestety mu ufam bo na prawdę facet sie zna. Mam tylko nadzieję ze w tym przypadku sie mysli. Proszę o kciuki i modlitwę za nas bo nie wiem jak to wszystko będZie
![]()



