• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jak dla mnie BOMBA :-)
ciekawie to wyglada, ale na co Ci tyle polek przy lozku?:blink:

a na książki:) na koszyczki z biżuterią:)

to takie cuś z ikea:

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40163778/

taką samą czarną tylko w poziomie mam w dużym pokoju:)

PICT0100.jpg
 
reklama
ja tam nic nad lozko nie wciskam, bo sie tylko kurz zbiera... ale nie powiem wyglada to bardzo ciekawie :-)


no poki mlody jeszcze spi to mamuska poleci kupic jakiegos torta lodowego :-) Fajnie tak na lato miec dzieciaczka, to i z urodzinkami lzej ;-) jak byl maly to mial "imprezy" na kocu na podworku :-D
 
Ostatnia edycja:
butterfly

to będziemy sobie kibicować nawzajem;) a że zapomniałam! oooops! jak mogłam?! :D

myszka,
ja też unikam kurzu jak ognia, rok temu rozwaliliśmy 2 ściany w mieszkaniu i zrobiliśmy totalną reorganizację, dzięki której wszystko pozamykane, pochowane - idealne do życia bo łatwe do sprzątnięcia:)
projektując swoją kuchnię stoczyłam walkę z meblarzem, bo zawziął się żeby namówić mnie na szybki w szafkach wiszących:) Nie udało mu się:D!
Uwielbiam to moje mieszkanie po przeróbkach.... także półki w sypialni będą jedyne takie co się kurzyć mogą - ale jak wymyślałam - pasowały mi do całości:) Poza tym mamy łóżko z 4 szufladami więc jak szafką nocną będzie coś co wisi to i wszystkie szuflady będą dostępne bez odsuwania niczego:)

wszystkiego najlepszego dla Twojego syna!!!:)
 
Nanu, Martoos kochane przekaze mu jak wstanie, w imieniu mlodego dziekuje bardzo :-)
No to fakt jak masz szuflady, to szafki odpadaja :-)
u nas poki co w sypialni lozko bez niczego podspodem ku uciesze naszego kota, wiecznie pod lozkiem gania wlasny ogon:-D:-D:-D zwlaszcza po jedzeniu... swoja droga to bardzo mnie ciekawi co dodaja do tego ;-)
wielka 7-mio drzwiowa szafa do ktorej wstawilam tv :-D "koci raj" robiacy chwilowo za moj stolik nocny... o to tez wiecznie walcze z sierciuchem zeby mi kawy nie wypijala :-D stolik z pc i krzesla:-D wiec kurzu nie ma tyle ;-)
 
Ostatnia edycja:
hehheheh:)
koty są cudowne, my też mieliśmy dwa sierściuchy kochane, jednak po tych wszystkich przejściach próbujemy zlikwidować wszelkie potencjalne zagrożenia i koty teraz od czerwca mieszkają u moich rodziców... W sumie ryczałam na początku, teraz już lepiej, tym bardziej,że mama jak dzwoni to mówi że szczęśliwe są na maxa! rodzice mają ogród na którym dla kotów istny raj... u nas biedaki męczyły się na małej powierzchni, teraz raj: muchy, ptaki, przestrzeń.... w drodze powrotnej z urlopu jedziemy je odwiedzić:)
wiem,że niby toxo wyniki były ok, kuwety nie sprzątałam od ponad roku - Mój S. się tym zajmował, ale po tym wszystkim mama zaproponowała że je weźmie, bo u nas stężenie kota na metr kwadratowy przekracza wszelkie normy.... no i jakoś wtedy tak bardzo mi było żle że się zgodziłam.... najpierw załowałam, teraz już lepiej.... dobrze że są szczęśliwe i że zawsze mogę do nich pojechać:)
 
reklama
heej dziewczynki!!!
nie jestem na bieżąco ale z tego co pokrótce przeglądnęłam, to chciałam:
1. MartOośka!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaAAAAAAAAAAALE CZAAAAAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jejku jak masz fajnie!!! BUZIAKI soczyste posyłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2. Danutaski brawa za stoicki spokój na rozprawie!!!!! Nina czuła blusa i dawała Ci znaki ze jej dobrze:tak: może prawniczką zostanie;-)?
3. Myszka 100 lat dla malutkiego (heehe) Syneczka-Tomeczka!!!!

Ja na chwile tylko wpadłam.. po południu będzie mnie więcej..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry