• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
tuż przed wyjsciem do lekarza zaczęłam krwawić. Lekarz powiedział (po obejrzeniu USG i moich bet) żebym teraz siedziała sobie w domciu.. nic się nie da zrobić.
Nawet nie jest za robieniem badań..ale ja napewno genetyczne zrobię.. musze więcej poczytac na ten temat..
 
reklama
zaczęłam krwawić normalną krwią..mam zrobić USG za tydzien..powiedział że samo powinno się wszystko oczyscic.. powiedział że widzi ze od poczatku cos nie grało.. i zarodek przestał się rozwijac juz jakis czas temu (przyrost bety 39%).
Powiedział że dopiero po 3 poronieniach namawialby nas na badania..ale ja chce zrobić badanie genetyczne.. i jeszcze jakies..musze poczytac
 
MartOocha nie mogę uwierzyć... ale dziwię się że nie zrobił Ci USG :eek:
Nie wiem czy ja nie poszłabym do innego ginekologa. Tak samo mowa o dwóch poronieniach, mój lekarz już po pierwszym mi powiedział, że jeżeli sytuacja się powtórzy drugi raz to dostanę skierowanie na NFZ na badania genetyczne... no a po pierwszym poronieniu, przy drugiej ciąży miałam na NFZ badania prenatalne z tego tytułu.
Jedno mnie jeszcze zastanawia, Ty miałaś jakąś infekcję teraz, prawda? Nie wiem jakie leki brałaś, ale jak dobrze widziałam, to w pierwszej ciąży także miałaś infekcję? Czy brałaś ten sam lek? Jeżeli tak, to może poczytaj coś po necie czy ewentualnie ten lek może mieć coś wspólnego z tym co się dzieje..
Przytulam Cię mocno.
 
reklama
Martoocha bardzo bardzo mi przykro...:( Uważam,że akurat tutaj lekarz nie ma racji z tym czekaniem na kolejną stratę i dopiero zrobienie badań...Nie ma na co czekać,czasami jedna mała cholernie pechowa bzdura potrafi zniszczyć naszą radość...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry