• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Martoos jedz, bezwzgledu czy widzisz sens czy nie po prostu pojedz, jesli dwoch powie to samo to przynajmniej bedziesz pewna, ze nic nie pominelas a badaniami bedziemy sie poznij zajmowac jak bedzie potrzeba. Poki co jedz do normalnego szpitala, a nie do medicovera czesto w panstwowych placowkach sa naprawde dobrzy specjalisci. Lekarz tez czlowiek i moze sie pomylic, ale my mozemy go skonsultowac z innym, byc moze jeszcze da sie cos zrobic, a jak nie to przynajmniej bedziesz miala opieke medyczna na miejscu. Trzymaj sie Mala i lec do szpitala, przytulam i buziolki sle
 
A tak jeszcze dodam ze koleżanka jak była na pierwszym usg to lekarz jej powiedział ze ciąża się nie rozwija bo to powinien być 8 tydzień a tam był tylko maleńki pęcherzyk... i dostała skierowanie na skrobankę... coś ją tkneło zeby pójść na konsultację do innego gina, ale najpierw wylała morze łez... A teraz ma zdrową córeczkę z tej właśnie niby OBUMARŁEJ ciąży!!

Lekarze często się mylą dlatego warto jest to skonsultować!
 
Fifka mnie tenn lekarz cos nie pasuje mowi, ze ciaza sie nie rozwija, ale pecherzyk urosl 320%... Teraz badanie na podstawie cholera wie czego i diagnoza z zaleceniem czekac... To mogla Marta sama sobie zalecic, a nie leciec do szpitala... Beta nie jest wykladnikiem, mnie w obu ciazach jej nie robiono ani razu... ma jedynie potwierdzic badz wykluczyc ciaze, ale to raczej na tyle, chyba ze czegos nie wiem.
 
Ostatnia edycja:
Dla mnie nie pasuję to ze jej Usg nie zrobił.... :no: bo może sie teraz biedna stresuję a fasolka jest... ale i tak u nas opieka nad ciężarnymi jest super... za granicą jest gorzej i dużo kobiet przyjeżdza do Polski jak ma problemy z ciążą... W Polsce ratują ciąże w większości przypadków...
 
wpadam tu po kilku dniach i czytam... i dwa razy łzy w oczach...

Martoocha - tak bardzo mi przykro a mimo to chciałabym mieć nadzieję, że mimo wszystko będzie dobrze... ślę uśmiech na trudne chwile...

gatto- i znow lzy wzruszyłam się Twoją radością - bardzo mnie cieszą wieści od Ciebie! życzę uśmiechu i spokoju w te miesiące.

a tu się ochłodziło...
a Mężczyzna się śmieje że się rzucam na niego w celach prokreacyjnych... i chyba jednak nie wytrzymam bez mierzenia temperatury... więc dziś już mierzyłam.

i dzień choć piątek trzynastego miałam przemiły - dawno się tak w pracy nie uśmiałam... miłego weekendu dziewczyny!
 
Oczywiscie, ze w Pl jest duzo lepiej!! Moja miala wycinanego polipa i lezala na ginekologii z dziewczyna, ktora zaczela krwawic zaraz na poczatku ciazy i tak lezala juz 2 miesiac!!! ale przynajmniej miala opieke i ciaza sie rozwijala. U nas nie ma szans isc do szpitala przed 13tc.
Marta sie nie odzywa to mam nadzieje, ze pojechala do szpitala!
 
Ze mną leżała dziewczyna która normalnie mieszka w Anglii. Była w 27 tygodniu ciąży (a leżałam już miesiąc wcześniej) miała rozwarcie na 3cm i w każdej chwli mogła urodzić. Tam u niej powiedzieli ze jak urodzi to urodzi... a w Polsce walczyli i podawali leki do samego końca i dziewczyna donosiła!!! :-)



Oj mam nadzieję że z Martą bedzie w porządku... i jednak lekarz się mylił...
 
Ja tez jestem jednym z ekstremalnych przypadkow... Ok z ciazami jaj nie mialam za to porody moge porownac... Pomijajac gacie na doopie w trakcie drugiego, to ogolnie w pl stan i wyposazenie szpitali pozostawia wiele do zyczenia ( mowie o panstwowych placowkach) ale umiejetnosci i doswiadczenie personelu, czy nawet samo podejscie sa bez porownania wg mnie.
Mam nadzieje, ze pojechala a nie siedzi i placze i tylko sie nieodzywa

Licze ze da nam znac, bo ja z tych co sie bardzo przejmuje i pewnie bede miala proem ze spaniem... Oj zeby sie mylil...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry