• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Nanu dopiero zobaczyłam twojego bloga! :szok: Bosz jak pięknie.....! U nas w domu na razie nie ma z czym skakać bo mamy większość mebli po teściach... bo na razie dorobiliśmy się tylko nowej elektroniki i na remonty na razie odkładamy...

Ale pięknie u ciebie!!! Już wiem do kogo będe się zgłaszać porady w razie robienia projektów pokoi :-D (a czeka nas tego spor bo jeszcze jeden pokój ponad 40m2) stoi w stanie surowym...

Ja w ciąży nie zażywałam witamin.... tylko kwas foliowy



Ani@k dziękuję :* ja już nie raz malowałam pokoje dziecięce :tak: i w moim przedszkolu malowałam ściany i ozdabiałam sale :-)



Myszka ja się zajmowałam przez pewien czas zarobkowo malując pokoje dziecięce :-D dla mojego małego bym też poszalała ale niestety na razie mieszka z nami w pokoju bo jego (i rodzeństwa) pokoiki są jeszcze niedokończone...




Dzisiaj zamierzam mojego M kopnąć w d... i pójść sobie na gofry do parku! :-) no... zobaczymy czy mi się uda! Ale myślę ze po wczorajszej "awanturce" będzie chodził potulny... :dry:
 
reklama
Fifka...
pokój 4om2 stoi nie zrobiony.... marzenie:)
nasze całe mieszkanko ma 42m2!!! :D
zmianę planujemy na 2016.
A póki co walczymy z tym, co mamy... wyburzyliśmy ściany, pozmienialiśmy wszystko prawie.... w miarę jak mamy kasę to coś robimy:) Były własciciel by już mieszkania nie poznał:)
 
Ostatnia edycja:
Nanu tylko u nas są plany ze ten duży pokój będzie przedzielony na pół... i zrobione pokoje dla dzieciaków... Marzył się nam taki pokój gościnny... ale co z tego jak mamy poza nim tylko jeden pokój - koło 30m i malutką sypialnie z szatnią... (gdzie teraz mieszkamy wszytko razem w tym jednym pokoju i śpimy w sypialni) dodam ze żeby wejść do sypialni trzeba przejść przez pokój więc te pomieszczenie jako dziecinne dla mnie odpada... Kuchnia nasza jest OGROMNA! też coś koło 30m.... ale my z niej mało korzystamy... bo tylko gotujemy i wychodzimy... nie lubie jej...



W ogóle ten nasz dom na bezsensu podział... jest duży, ale co z tego jak kupa miejsca jest nie zagospodarowana.. :no: a żeby doprowadzić to do ładu potrzeba jest sporo kasy...
 
:-) witam się z rana :-D i życzę MIŁEGO DNIA :tak:

fifka
:szok: nie pogadasz,super zrobiłaś ten wasz kącik :happy:
nanulka "jestem wodzirej od kolorów, stylów, dodatków i wszystkiego co z wnętrzami związane:)" ooo ! to mam nadzieję,że kiedyś mi doradzisz co nieco hahaha :rofl2: jakie kolory są modne albo wzory :rofl2:
 
Cześć dziewczynki :) u nas też piękna pogoda, aż chciałoby się nad jeziorko skoczyć. Ale niestety mój A. ciągle pracuje a sama to żadna radocha. Dzisiaj w sumie nie mam co porządkować bo najpierw muszę zagonić mojego żeby w końcu ogarnął te swoje narzędzia w małym pokoiku. Porozkładał wszystko i tak leży od remontu. Wtedy jutro sobie wszędzie powycieram kurze, pozmywam podłogi i w czwartek goście mogą przyjeżdżać :) okna nieumyte ale muszą mi wybaczyć, w sumie nie jest z nimi aż tak źle jeszcze. Ale i tak w sierpniu muszę pomyśleć o poproszeniu kogoś o pomoc. Po wypłacie czeka nas malowanie przedpokoju- kupiliśmy niby dobrą farbę a wygląda jak najgorsze badziewie i każde dotknięcie nawet opuszkiem palca zostawia brzydki ślad.

miłego dnia dla wszystkich!
 
Nanu tylko u nas są plany ze ten duży pokój będzie przedzielony na pół... i zrobione pokoje dla dzieciaków... Marzył się nam taki pokój gościnny... ale co z tego jak mamy poza nim tylko jeden pokój - koło 30m i malutką sypialnie z szatnią... (gdzie teraz mieszkamy wszytko razem w tym jednym pokoju i śpimy w sypialni) dodam ze żeby wejść do sypialni trzeba przejść przez pokój więc te pomieszczenie jako dziecinne dla mnie odpada... Kuchnia nasza jest OGROMNA! też coś koło 30m.... ale my z niej mało korzystamy... bo tylko gotujemy i wychodzimy... nie lubie jej...



W ogóle ten nasz dom na bezsensu podział... jest duży, ale co z tego jak kupa miejsca jest nie zagospodarowana.. :no: a żeby doprowadzić to do ładu potrzeba jest sporo kasy...

Myślę,że wszystko kwestią dobrego zaplanowania:) jak coś służę pomocą:)
Kasy to pożera, sama wiem ile nam zżarła ta reorganizacja mieszkania... Ale warto było - teraz uwielbiam w nim spędzać czas. A kuchnia dla mnie była najważniejsza bo uwielbiam gotować! Przemyślałam wszystkie szafki i szuflady i nie narzekam teraz...


nanulka "jestem wodzirej od kolorów, stylów, dodatków i wszystkiego co z wnętrzami związane:)" ooo ! to mam nadzieję,że kiedyś mi doradzisz co nieco hahaha :rofl2: jakie kolory są modne albo wzory :rofl2:

Motylku,
wszystko zależy w czym kto się lubuje:) Wprawdze można łatwo zauważyć,że króluje moda na współczesne wnętrza pełne światła, przestrzeni i prostoty. Ale są też miłośnicy starych klimatów - mnóstwo ludzi pokochało styl angielski czy też prowansalski... Doradzę zawsze chętnie:)

Cześć dziewczynki :) u nas też piękna pogoda, aż chciałoby się nad jeziorko skoczyć. Ale niestety mój A. ciągle pracuje a sama to żadna radocha. Dzisiaj w sumie nie mam co porządkować bo najpierw muszę zagonić mojego żeby w końcu ogarnął te swoje narzędzia w małym pokoiku. Porozkładał wszystko i tak leży od remontu. Wtedy jutro sobie wszędzie powycieram kurze, pozmywam podłogi i w czwartek goście mogą przyjeżdżać :) okna nieumyte ale muszą mi wybaczyć, w sumie nie jest z nimi aż tak źle jeszcze. Ale i tak w sierpniu muszę pomyśleć o poproszeniu kogoś o pomoc. Po wypłacie czeka nas malowanie przedpokoju- kupiliśmy niby dobrą farbę a wygląda jak najgorsze badziewie i każde dotknięcie nawet opuszkiem palca zostawia brzydki ślad.

miłego dnia dla wszystkich!

Marta - w farby warto inwestować dobre ale wiem,że nie zawsze na to kasa pozwala... My też zakupiliśmy do remontu chwalonego Beckersa, ale jak brakło - skończyło się na Duluxie:)
 
O tak, Beckersa mogę polecić.. a duluxowa ciemna farba po dotknięciu zostawia ślady.. na złotym beckersie wylądowały u nas kiedyś buraczki.. po starciu nie widać w którym miejscu a stracha miałam że burak zostanie..
teraz będziemy próbować tikurillę..

Nanu.. mam pytanko.. mamy obudowaną ściankę płytkami stegu.. i się zaczynają systematycznie odklejać.. masz na to jakieś roziwązanie??? złożyliśmy reklamację w castoramie.. ale pan powiedział że nie zdażyło mu się aby cokolwoek kiedykolwiek uwzględnili.. dodam że wszystko na czym stegu zostało przyklejone jest też firmy stegu.. bezradni jesteśmy..

a remont u nas trwa masę czasu.. przed nami meblowanie.. powiem szczerze że parę fajnych rzeczy u Nanu widziałam.. z tym że obok nas ikei brak.. najbliżej jest w berlinie.. i w poznaniu bodajże.. mamy ubogo z mebelkami a pokoje nie są aż tak wielkie aby wsadzać tam to co nam się podoba..:-(

Fifka a Ty plastyczką jestes??? ja uwielbiam oglądać rzeczy które ludzie sami robią, malują i nie mogę wyjść z zachwytu że tak można.. próbowałam kiedyś coś malować.. ale doszłam do wniosku ze człowiek musi mieć talent.. bez tego wychodzą bazgroły.. jak mi na przykład..

Dziewczyny - chylę czoła przed waszymii zdolnosciami:tak:
 
Ostatnia edycja:
Hm.... można powiedzieć ze jestem :tak: maluje i rysuję obrazy - mój teść zajmuję się handlowaniem obrazami i moje czasem też sprzedaje jak coś namaluję. Pokażę kilka rzeczy:

Tu kiedyś robiłam figurki zwierzaków na zamówienie:

P1030299.jpg


Tu drzewo malowane na ściane w pokoju dziecięcym na zamówienie:
P1050020.jpg


A tu "ozdoby" które robiłam w naszym przedszkolu (jestem przedszkolanką) :-)
P1050982.jpgP1050986.jpg


A tu moje rysunki:

Nature_by_F_i_l_i_a.jpgStained_glass_window_by_F_i_l_i_a.jpgBeauty_by_F_i_l_i_a.jpgLovers_by_F_i_l_i_a.jpgFree_Wind_by_F_i_l_i_a.jpg



Ten obrazek malowałam na formacie A2

Geisha_by_F_i_l_i_a.jpg


Wszytskie te obrazki to tylko marker i czarny dlugopis :tak:
 
O tak, Beckersa mogę polecić.. a duluxowa ciemna farba po dotknięciu zostawia ślady.. na złotym beckersie wylądowały u nas kiedyś buraczki.. po starciu nie widać w którym miejscu a stracha miałam że burak zostanie..
teraz będziemy próbować tikurillę..

Nanu.. mam pytanko.. mamy obudowaną ściankę płytkami stegu.. i się zaczynają systematycznie odklejać.. masz na to jakieś roziwązanie??? złożyliśmy reklamację w castoramie.. ale pan powiedział że nie zdażyło mu się aby cokolwoek kiedykolwiek uwzględnili.. dodam że wszystko na czym stegu zostało przyklejone jest też firmy stegu.. bezradni jesteśmy..

a remont u nas trwa masę czasu.. przed nami meblowanie.. powiem szczerze że parę fajnych rzeczy u Nanu widziałam.. z tym że obok nas ikei brak.. najbliżej jest w berlinie.. i w poznaniu bodajże.. mamy ubogo z mebelkami a pokoje nie są aż tak wielkie aby wsadzać tam to co nam się podoba..:-(

To fakt, beckers jest dobry... Tikurilla ponoć też ale sama nie próbowałam....
Co do płytek, hmm... powalczcie w tej castoramie... co ja mogę polecić? nie wiem. Jedyne co mi się na suwa to usunąć delikatnie płytkę (nie wiem na ile odchodzą i czy to możliwe), oczyścić powierzchnię, na nowo kleić... Może klej był jakiś przeterminowany albo powietrze się dostało - cholera wie.... aż tak sie nie znam....

Co do inspiracji u mnie, jak coś chcesz wiedzieć, śmiało pytaj... Ikea u nas rządzi w sypialni - reszta mieszkania głównie na wymiar....

wow! Fifka - zdolniacha z Ciebie!!!
 
reklama
Czesc dziewczynki :-)

Ja znow pospalam sobie zdrowo...
Zagladam do Was a tu taaaaaaaakie cudenka, macie talent nie to co ja...moj najwiekszy talent to wku..wianie ludzi ;-) moj ojciec mowil, ze robie to po mistrzowsku :-D
Mam talent i ja ;-)

Jak mlody odklei sie od pceta to sobie dopiero popatrze :-))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry