• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Niepłodną jest się tylko kiedy karmi się równo co 3 godziny i w dzień i w nocy a @ jeszcze nie przyszła. - choć i tu nie należy w to bezgranicznie wierzyć bo przed @ wystąpi owulacja a my nie wiemy kiedy :tak:



Gdzie brzuszek!! :*
 
A ja dzis umieram. Jazda to byl jakis koszmar,jak dobrze ze Moj S. Po mnie przyjechal... przez to dzisiejsze samopoczucie nie moglam sie skupic i robilam tak trywialne bledy momentami ze szok,bylam zdenerwowana, wsciekla i ryczec mi sie chcialo...:(
Potem do domku,obiad i leze... S mi herbatki robi...
Skurcze w brzuuchu,buuu....
 
Hej Dziewczyny

Karo gratki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Ani@k dla Ciebie tez &&&&&&&&&& juz nie jedna na straconym cyklu byla;-)Nanu jak sie czujesz???przeszlo Ci juz????mam nadzieje ze tak, jazda sie nie przejmuj nastepnym razem bedzie lepiej:tak:Gatto jejciu jak milo to czytac, fajnego masz tego gloda no i brzusio juz rosnie, extra;-):-)Myszko wyglada na to ze Malej sie u Was bardzo podoba:tak:fajnie, wprowadzi do Waszego zycia nowa energie:tak:i kto wie moze uda sie w tym cyklu zafasolkowac...Fifka zycze widocznych efektow figlowania:tak:
Ja zaliczylam pierwszy dzien w pracy po urlopie bylo niezle, kolezanki sie ze mnie smialy bo mowie ze jeden dzien blizej do przyszlorocznego urlopu:-p
 
hej Lalunie :-)

Nanu a pilas miete? no i na zatrucia dobra jest ciepla (dosc mocno) coca cola

No to Mala poszla do domku, po dlugim intensywnym dniu bedzie spala jak zabita :-D
Jutro tez do nas wpadnie, bo brat ma wizyte u doktora wiec my sie zaoferowalismy z opieka nad nia :-)
mam zdjecia z igraszek w wannie :-D ale to wrzuce jutro i na krotko (bo pedofili pewnie na tym forum nie brakuje... tyle fotek dzieciaczkow) albo wrzuce na bocianie
to z placu zabaw, ale wiatr i deszcz nas szybko pogonil, niestety. W pazdzierniku ma 2 latka juz ustalilismy, ze kupimy jej wozek dla lalek :-) ostatnio jej sie podobal jak inne dziecko sie bawilo no i probuje pchac swoj... tyle ze duzo za duzy i gdyby sie przewrocil (trzy kola...malo stabilny) to zrobilaby sobie krzywde. Prezent juz mamy ustalony, a teraz bedzie trzeba pochodzic i wyszukac najbardziej pocieszny :-D

Wiecie co odkad mala nas odwiedza nie mysle tyle coby tu szybko zaciazyc... czyli wyluzowane bardziej :-)
Aniu nie masz tam w okolicy takiego szkraba? rewelacyjna odskocznia od mysli "ja juz chce zajsc" ;-) polecam:tak:
 

Załączniki

  • DSC_0024.jpg
    DSC_0024.jpg
    27,7 KB · Wyświetleń: 31
Ostatnia edycja:
Hej babolce kochane moje, ja sie wczasuje hihi

Karo bardzo sie ciesze, gratuluje i zycze nudnej ciazy:-D

Ani@k tak wiem o pieczywie, tez czytalam, tylko u nas ciezko kurcze dostac, teraz sie wczasuje, ale jak wroce to bede szukac:tak:

Dziewczyny ja nie wiem czy to jest normalne, ale ja ciagle cos musze jesc, na dodatek budze sie w nocy z takim potwornym glodem i tej nocy musialam zjesc krakersy i jablko, bo myslalam, ze umre. Czy wy tez tak macie/mialyscie??? Najgorsze, ze na czczo musze wziac rano pastylke na tarczyce i boje sie, ze to tak nie bedzie funkcjonowac. Moj eM sie juz ze mnie smieje, bo jak jestem glodna to jestem zla i musze isc cos zjesc natychmiast, gdziekowiek bym nie byla:-DStaram sie miedzy posilkami przegryzac jakies warzywka i owoce tylko i pic wode.
kochana Gatto dokładnie mój objaw w dzień jadłam co godzinę a jak nie mogłam zjeść bo pracowałam to jak juz była druga godzina to omdlewałam z głodu:-D
a w nocy co 3 godziny wymarsze po cos do lodówki
:-D:-D:-D:-D:-D i wiecie jest taka reklama tzn. była firmy BEKO że mąz latał w nocy do lodówki po jedzenie bo zona była w ciąży :):) to byłam dokładnie ja tyle tylko że sama tak biegałam
Gatto jabłek tyle nie jadłam bo miałam dobą przemianę materii i po jabłku to ze mnie leciało 2 razy szybciej:sorry2: bardziej banany
i o dziwo w ciązy przytyłam tylko 6 kg
a ile Ty ważysz już gatto???

myszko to co obstawiamy na synka u Gatto:):)?
 
ja za chwilę musze na miasto śmignąć bo dzisiaj na wakacje do mnie przyjeżdża szwagierki córka
tylko ona taki nie jadek jest
tylko jogurty i parówki nie byle jakie bo tylko z jeden firmy
fajnie że przyjeżdża bo jest rok młodsza od syna więc mają ze sobą świetny kontakt- tylko to jedzenie dziewczyny wymiękam no chociaż potem zaczyna jeść tylko 2 dni to wymyśla na poczatku
 
Cześć dziewczynki, chwilkę mnie nie było a tu dzisiaj tyle do nadrabiania :)

karo gratulacje i &&&&&&&&&&&& za spokojną i nudną ciążę.
nanulinka sypialnia cudowna, napatrzeć się nie mogę.
gatto ja też ciągle bym coś jadła, chociaż w bardzo rzadko zdarza mi się wstawać w nocy. Brzuszek już coraz bardziej widoczny.

Wczoraj o dziwo zwolniona kasjerka przyszła do pracy i moje kochanie miało wolne w pierwszą rocznicę naszego ślubu. Poszliśmy załatwiać sprawy na miasto, kupiłam sobie dżinsy ciążowe a potem zjedliśmy pyszny obiad i wróciliśmy do domku. Dzień spędzony bardzo miło i troszkę poprawił mi się nastrój.

miłego dnia dziewczynki!
 
reklama
Witajcie po długiej nieobecności.....
Niestety nie mam szans na to by Was nadrobić, za dużo tego:tak: tak więc od razu z góry przepraszam.

Po moim ostatnim wpisie z dnia 19.07 wieczorkiem trafiłam na IP do Szpitala z krwawieniem, potem przetransportowano mnie karetką do miasta obok tj 20 km dalej z racji remontowanej w naszym szpitalu porodówki i OCP, dlatego też nikt nawet nie mógł mnie zbadać. (podobno remont trwa do 6.08 ale okaże się w praniu)
Zrobiono mi szereg różnych badań, które wykazały m.in jakąś infekcję i tak od 19.07 do wczoraj tj. 12 dni(!) przebywałam w szpitalu codziennie przyjmując antybiotyk, najpierw Amotaks potem Ampicilinę dożylnie. Po 4 dniach krwawienie znów się pojawiło, nie wiadomo czemu i nie wiadomo skąd. Ech, miałam już dość.
Na szczęścię z niunią wszystko w porządku i ze mną w sumie też. Mam leżeć i odpoczywać.
Na USG z dnia 19.07 dzidzia miała ok 2300 g (to był wtedy 33 t.c wyliczony przez lekarza, choć wyniki z USG wskazywały na 34-35 t.c)
Teraz już pewnie urosła, no i codziennie daje mi wciąż we znaki, ale strachu miałam co nie miara....

Postaram się jakoś cofnąć kilka stron wstecz, bym była na bieżąco, no ale swoją drogą było by miło gdybyście w skrócie napisały mi co się zmieniło przez ten czas.

Buziaki ogromne!
Bardzo mi Was brakowało :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry