• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Oj! Dla mnie to badanie szyjki życie uratowało....... - znaczy nie mi a małemu... raz na dłuższy czas kontrolowałam szyjkę jak byłam w ciąży... i odkryłam któregoś dnia ze jej NIE MA! A ze mnie wydobywa się cała masa śluzu... pojechałam do lekarza a ta do mnie że ja JUŻ RODZĘ! Szybko do szpitala i w nocy się zaczeło - to był 29 tydzień... gdyby nie to, to by im nie udało się zatrzymac kacji porodowej i bym pewnie w domu urodziła wcześniaka... :-(
 
no to faktycznie argument przemawiajacy za samobadaniem, ale jak sie nie wie co i jak to lepiej nie ruszac ;-) a ze ja z tych zdolnych jestem i wszystko umiem popsuc, wiec rozumiesz... nie ruszam ;-)
 
ja niby zaczęłam tą szyjkę badać ale ciężko mi stwierdzić czy ona nisko czy wysoko, czy twarda czy miękka:P
ja Myszko nie robię tego na śpiaka tylko pod prysznicem;)

Dziś gorąc zapowiadają znów - jakieś plany macie fajne? mnie znów dzień przed kompem z projektami czeka:)
 
to moze ja swojego M zagonie, niech sprawdza :-D
u nas jak narazie 19°, a do konca dnia ma byc w porywach 23° i przelotne opady, wiec po wczorajszym pieknym dniu... dzis doopa z basemu, a tak sie ladnie zapowiadalo
 
haha ja na początku też nie umiałam :-p ale później jak poobserwowałam jakiś czas i poczytałam troszkę lektur na ten temat to się nauczyłam :tak:



Myszko hahaha nie no... taka zdolna to ty nie jesteś wybacz bo nie uwierzę :-p

Hehe mój mnie golił przed porodem! Mi wsytarczy takich doznań :sorry2:



U nas ma być dzisiaj skwar.... zapowiadają koło 30 stopni... :szok: ja po południu jadę mamusie odwiedzić więc mnie nie będzie ;-)
 
Myszko dziękuję, już rozumiem. Myślałam że nie było. Ale kciuki i tak trzymam zaciśnięte !!
Fifka no ciekawe u Ciebie te cykle, ciekawe co dalej będzie czy owu była czy też nie?

Dziewczynki, a mi od rana zamarzył się ryż z musem jabłkowym z cynamonem. Taki robiony. Problem w tym, że ostatni raz to jadłam chyba za dzieciaka (hmm zachcianki w 32tc? chyba trochę późno) i teraz nie wiem - to się je na ciepło czy na zimno?


A co do golenia przed porodem, ja gdzieś od 20 tc zaczęłam się "dogalać" powoli (bo zawsze jakąś drobiznę zostawiałam, nie chciałam być nigdy na zero) - a od 20tc bo nie wiedziałam ile mi zajmie to "dogalanie" żeby sobie jakiegoś urazu nie zrobić :-D no i tym sposobem od kilku tygodni chodzę już na zero, skóra się przyzwyczaiła więc teraz tylko przy kapieli machnę się trzy razy i zerówka gotowa :-D
Co prawda właśnie przestałam widzieć krocze ;-) ale czuję ręką że "nic nie pominęłam" hihi. Chyba bym umarła ze stresu jakby mój M miał mnie ogolić - kiedyś on miał złamaną rękę i ja próbowałam ogolić mu maszynką twarz i szyję, to myślałam że zawału dostanę! Stwierdziliśmy, żeby lepiej golił się sam drugą ręką.
 
Ostatnia edycja:
Danu też jestem ciekawa :sorry2:


Hm... chyba na zimno.... oj ja pamiętam jak króregoś razy maż pojechał po zsiadłe mleko do sklepu o 11 w nocy bo mi się zachciało :-D ogólnie to był tylko raz taki "dziwaczny" pomysł... :-p
 
reklama
Hej dziewczynki, ja dzisiaj od 6:30 na nogach bo jechałam na pobranie krwi. Niedawno wróciłam i wszamałam śniadanie.

danutaski ja taki ryż zawsze jadam na ciepło,najlepszy jest zapieczony w piekarniku <mniam>. Ale mi ochoty narobiłaś, już wiem co dzisiaj jem na obiad :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry