Myszka - GRATULUJĘ! aż się popłakałam... i patrz ze wykrakałam... to doskonała wiadomość... i niech to będzie piękne 9 miesięcy.
a co do zębów... moja ginekolog po tym jak straciliśmy kruszynę powiedziała mi że bezpieczniej rwać niż czekać... mi robił się stan zapalny przy martwym zębie (złamał się w pół i bolał) powiedziała że to mało prawdopodobne aby to miało decydujący wpływ, ale też powiedziała, że dentyści się boją, a stres przy rwaniu jest mniej obciążający dla organizmu niż stan zapalny...
u nas za oknem dziś fantastycznie błękitne niebo. za chwilę pędzimy po dzisiejszą dawkę miasta - najpierw ginekolog, potem centrum handlowe, może dziś dotrzemy do zoo...
po takich wiadomościach z rana czuję że to będzie uśmiechnięty dzień...