• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No wlasnie mnie tez zaskoczyl. myslalam ze powie zeby sie wstrzymac jeszcze z 2 cykle, a tu taka niespodzianka:) Ale pewnie i tak tak szybko mi sie nie uda. Wczesniej zajelo mi to 5 miesiecy i mam nadzieje, ze teraz dluzej nie potrwa:)
 
reklama
Zapominajka powinno być już fajnie widać :) trzymam kciuki za Was kochani &&&&


No wlasnie mnie tez zaskoczyl. myslalam ze powie zeby sie wstrzymac jeszcze z 2 cykle, a tu taka niespodzianka:) Ale pewnie i tak tak szybko mi sie nie uda. Wczesniej zajelo mi to 5 miesiecy i mam nadzieje, ze teraz dluzej nie potrwa:)

Skowronka ja też najpierw starałam się 5 miesięcy a za drugim razem hop i już :) powodzenia
 
Zadzwon do ginka i umow wczesniej termin, albo zrob jak ja... ja tam ide i tyle i czekam az mnie przyjmie. Nie denerwuj sie w terminie @ moze tak byc, ale idz wczesniej do gina po cos na wspomaganie.

Kaso mutterpass to ksiazeczka ciazowa, ktora mi daje sporo przywilejow ;-)
 
Dokladnie zaominajko
Smigaj po dupka i sie nie denerwuj!

Ja w 2giej ciazy bylam u gin zaraz na drugi dzien jak zobaczylam II
Po stracie wolalam nie ryzykowac,na wszelki wypadek dostalam duphaston i wit E (ponoc to tez wspomagacz) no i zagniezdzilo sie wszystko ladnie... wiem ze i tak zle sie skonczylo ale na poczatku bylo wsszystko wzorowo...

A w 1wszej bylo jajo i zarodek ale sciany jaja zapadly sie i zarodek obumarl w 7tc. A zadnych wspomagaczy nie bralam wtedy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry