• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Teraz najchętniej chciałabym zasnąć do 12 tygodnia.

Ale chyba to nie plamienie, bo teraz nic nie ma.

Przepraszam, że panikę sieję.

Oj do paniki to jeszcze daleko :-) ale do lekarza to koniecznie trzeba iść
Ja co prawda doświadczenia nie mam ale w moim otoczeniu większość ciężarnych miała plamienia i wszystko dobrze się kończyło. Jedna znajoma nawet chyba z tego powodu poleżała z tydzień w szpitalu (ale nic się złego nie działo) więc na pewno będzie dobrze.
 
Zapominajka czy jest czy nie ma plamienia idz wczesniej, jestes po stracie i musi Cie przyjac, a jak powiesz ze mialas plamienie to na 100% przyjma Cie od razu bo to tak jak u dentysty z bolem... nikt nie daje terminu ;-)

Kaso nie ma za co, tez nie wiedzialam co to jest ;-) do czasu :-D a teraz poniewaz korzystamy z pomocy panstwa wiec to wazne, bo majac ta ksiazeczke dostaniemy wiecej pieniazka na witaminki i reszte, a pozniej dofinansowanie do odziezy ciazowej i wyprawki dla maluszka. Wiem jak to brzmi, ale moj eM stracil prace po prawie 20 latach przepracowanych w jednej firmi...w sumie ma przepracowanych 32... a teraz zeby prace dostal musi sie doszkolic ;-) wiec cieszymy sie jak dzieci, ze wreszcie sie skonczyly wakacje i wszystkie szkoly ruszaja na nowo. Majac prace w zawodzie dochod bedzie od 4500 w gore... wiesz jak ciezko mu bylo gdy stracil prace i nagle sie okazalo, ze na zycie mamy tyle co wczesniej wydawal tylko na fajki?? juz teraz nauczyl sie oszczednosci, a i dostajemy 3x tyle co na poczatku... w sumie w granicach 1200. Widac jak wielka roznica jest miedzy praca a socjalem, ale nie ma co narzekac da sie z tego wyzyc i gdy sie pomysli i pooszczedza da sie i cos odlozyc i kupic jakas rzecz dla uciechy ;-)
 
Może to dziwnie zabrzmi, ale ja nie chcę iść za szybko. Tym bardziej, że to plamienie to chyba urojone było.
Ja mam takie poczucie, że mnie to tylko będzie stresowało i sama nie wiem.
Boję się najzwyczajniej w świecie.
 
Zapominajko plamienie nie musi oznaczać niczego złego! Ja cały początek ciąży z Konradem plamiłam... Łykałam Dupka i luteinę a i tak plamiłam i odchodziłam od zmysłów... a jednak mam swojego bąbla przy sobie! Będzie dobrze! :*
 
Zapominajko - idź do lekarza lepiej dmuchać na zimne i wziąć coś czasem plamienie oznacza niedobór progesteronu i trzeba brać luteinę lub dupka żeby ciążę podtrzymać , robisz tak dzwonisz mówisz ,że jesteś w ciąży i masz plamienie i muszą Cię przyjąć zrób tak jak radzę ja i dziewczyny.
 
reklama
Ja do dzis schizuje przez te plamienia bezowe.Tak naprawde nie moge cieszyć sie w pełni ta ciązą wciaz sie boję zwłaszcza ze brzuszek tez czasem pobolewa ech ....:-(Zapominajko jak nie plamisz już to poczekaj sobie spokojnie nie ma co sie nakrecać masz racje.Poczatki sa najtrudniejsze dla mamusi po stracie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry