Magda_88
Fanka BB :)
Hej dziewczyny
Każdego ranka sprawdzam co się tu dzieje, w dni robocze - z kawką, przy biurku. I chcę Wam serdecznie podziękować, że taki wątek jest, że wciąż tu jesteście i wspieracie wszystkie aniołkowe mamy! Jesteście wspaniałe! Czuję się o wiele lepiej odkąd tu bywam, zaczęłam rozumieć to wszystko co się stało i to,że nie jestem sama.
Danutaski - Może powinnaś pomyśleć o szybszym porodzie? Jakoś to wywołać skoro tak bardzo się męczysz? Nie znam się na tym, ale może to jest jakaś myśl Biedulo?
Każdego ranka sprawdzam co się tu dzieje, w dni robocze - z kawką, przy biurku. I chcę Wam serdecznie podziękować, że taki wątek jest, że wciąż tu jesteście i wspieracie wszystkie aniołkowe mamy! Jesteście wspaniałe! Czuję się o wiele lepiej odkąd tu bywam, zaczęłam rozumieć to wszystko co się stało i to,że nie jestem sama.
Danutaski - Może powinnaś pomyśleć o szybszym porodzie? Jakoś to wywołać skoro tak bardzo się męczysz? Nie znam się na tym, ale może to jest jakaś myśl Biedulo?
po szalonym weekendzie miałam być już dziś w pracy ale tylko sobie podniosłam ciśnienie 
zerwałam się rano i pojechałam po umowę i podskoczyłam do całej mojej "szefowej" ale jej nie było to do niej zadzwoniłam ale się okazało,że jej dziś nie będzie i mam przyjść jutro tylko dać jej umowę i bla bla i poczekać bo ona musi coś pozałatwiać 