• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Gatto dzieki za wykres:)
Widze ze mialas spadki tempki wiec sie juz calkiem nie martwie i nie analizuje:)

Tymczasem goscie rodzicow naszli i siedzimy:) smiesznie byc jedyna niepijaca:P
 
Myszko twoj suwak tez daje czadu:)
Elka ani sie obejrzysz i wstawisz nam tu swoj suwaczek:)

My dopiero co wrocilismy i spadam do lozka, bo jestem zmeczona. Dobranoc!!
 
Ja mimo choroby wynurzyłam się z domu - poszliśmy z przyjaciółmi do kina, a potem na kolację, z okazji moich niedługich urodzin. To właśnie oni dowiedzieli się pierwsi,że jestem w ciąży i Nanu - też śmiesznie było być niepijącą. Mam nadzieję, że niedługo też będę odmawiać alkoholu tak jak Ty :)
 
Magda 3mam za to kciuki na maxa! &&&&&&&&&&&

Wstalam kochane,nie wspominajac o tym ze jak zwykle miedzy 5 a 6 tez wstaje bo zegar biologiczny kaze mi szukac kibelka...
No ale teraz sie juz wyspalam,w dodatku mialam piekny sen... urodzilam piekna zdrowa dziewczynke,byla taka malutka.... miala ciemne wloski i ciemne oczka,byla mega grzeczna i uwielbiala ssac cyca... sen byl dlugi,dzien po dniu jak uczylam sie nia zajmowac itp.... mmm....
Jedyna dziwna rzecz to nie pamietam porodu,ale nie to ze zapomnialam co sie snilo tylko w snie bylo tak ze ktoregos ranka obudzilam sie juz bez brzucha a obok w lozeczku lezala malutka dziewczynka. Pytalam sie S,kieddy to sie stalo? A on:nie pamietasz? Przeciez wiozlem cie wczoraj do szpitala.....
A ja nic - tabula rasa:P

Teraz mykam robic kawke i ide kociaki nakarmic:)
Reszta spi:P. Widac kto pil a kto nie:D

Aaa... no i tempka stopien w gore wiec tak widocznie ma byc!:D buziaki kochane moje!
Szkoda ze nie mozemy sie razem teraz na kawce spotkac:P
 
cześć śpiochy, witam się niedzielnie przy kubku inki z mlekiem. Małżonek jeszcze śpi i pewnie przed południem nie wstanie.
Nanu rozumiem doskonale jak się czułaś w drinkującym towarzystwie, miałam to samo jak pojechaliśmy powiedzieć rodzicom. Ale z tego powodu to ja mogę być abstynentką do końca życia ;-) Teraz jak pojedziemy do rodziców (moi i eMka mieszkają 5 minut spacerkiem od siebie) to najchętniej wsadziliby mnie w złotą klatkę i podawali jedzenie na patyku.Dlatego nie mam siły zbyt długo u nich siedzieć. W domu jak jestem sama nikt mi nie patrzy na talerz ile i jak często jem. Tam by mnie nieźle utuczyli. Wczoraj kupiliśmy z A. rolmopsy śledziowe i jednego takiego zjadłam na kolację. Zdążyłam powiedzieć że Wojtek nie będzie tym smakiem zachwycony i tak mnie zemdliło że śledź wylądował w ubikacji. Synuś zaczyna pokazywać co mu smakuje a co nie;-)
U mnie od jutra do piątku nie będzie gazu bo jest jakaś naprawa instalacji w całym bloku. Teraz siedzę i wymyślam obiady na cały tydzień. W razie czego mam brata blisko to mogę lecieć podgotować coś ale i tak do dupy. Dobrze, że ciepłą wodę mam z rury a nie z junkersa jak w ostatnim mieszkaniu bo to by była lipa.
Spokojnej niedzieli kochaniutkie i ładniejszej pogody niż u mnie

Nanu fajny sen :) a mi się przypomniało że śniło mi się usg połówkowe i pani doktor powiedziała że dziewczynka jednak. I tak się w tym śnie śmiałam że się obudziłam :-D a co do kibelka to mam chyba zapalenie pęcherza, boli jak cholera (chyba to pęcherz bo pierwszy raz w życiu). Kupiłam wczoraj 100% sok żurawinowy i tak się leczę. Muszę czekać do wizyty bo sama nie chcę nic brać. W badaniu ogólnym moczu niby wyszły jakieś leukocyty i nabłonki- nigdy wcześniej osadów nie było. Wiem, że w ciąży to normalne ale mam nadzieję że żurawina pomoże. Nie chce leków i takich dosyć biorę.
 
Ostatnia edycja:
Czesc lalunie :-)

Nanu ciesz sie chwila, a i przypomnialo mi sie z tymi golebiami na balkonie...to chyba byly znajome zapitego bocka :-p

Marta ja gdy gotuje na kilka dni w przod robie gulasz, mielone, piersi z kurczaka, meksyk...a potem mieszam kazdego dnia cos, gdy ma sie powtorzyc cos to zmieniam surowki, ziemniaki polecilabym kupic puree, makaron sojowy itp, to co mozna w mikrofalii ewentualnie odgrzac. Chyba, ze wpadniesz to pozycze Ci kuchenke elektryczna dwupalnikowa ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry