Zapominajka
dwa kawałki nieba mam
Panna Myszka witaj.
Przykro mi z powodu Twoich strat i choroby. Mam nadzieję, że poszła precz i NIGDY nie wróci.
Ciasto jogurtowe jest fajne takie mokre właśnie.
Lenko mnie też czasem kuje, ale staram się nie panikować.
Też przytulam porcelanę niestety i mimo całej nieprzyjemności z tym związanej pocieszam się, że to akurat dobry znak.
Przykro mi z powodu Twoich strat i choroby. Mam nadzieję, że poszła precz i NIGDY nie wróci.
Ciasto jogurtowe jest fajne takie mokre właśnie.
Lenko mnie też czasem kuje, ale staram się nie panikować.
Też przytulam porcelanę niestety i mimo całej nieprzyjemności z tym związanej pocieszam się, że to akurat dobry znak.




