• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Onatoma
3mam kciuki za serduszko we wt,ale pamietaj nie nastawiaj sie! Mnie gin wczoraj powiedziala ze mam sobie na serducho dac 2 tyg bo jest jeszcze wczesnie a OM mialam wczesniej kilka dni od ciebie...
 
reklama
Witam po dosc dlugiej przerwie ;)
Na poczatku chcialam pogratulowac wszystkim przyszlym mama :D:D &&&&&&&&&&&&&&&&za nudne 9 miesiecy :)
Oczywiscie nie zapomnialam o dziewczynach ktore juz maja przy sobie swoje skarby :) Rowniez wielkie gratulacje!!!

Podczytywalam Was w kazdej wolnej chwili, ale nie pisalam bo jakos nie mialam weny... Sama rowniez sie staralam. Pomagalam sobie testami owu i wiecie co? za pierwszym razem sie udalo!! :D Wiec przesylam swiezutkie fluidki starajacym sie ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`




Witam rowniez nowe staraczki, idealnie trafilyscie bo to forum jest jakies magiczne ;)

Super wiadomości!!!!!!!!!!!!
Gratuluję i oczywiście trzymam kciuki i życzę spokojnych najbliższych miesięcy.

Czy my się czasem na maju 2013 nie spotkamy? :-D

Karo za jutrzejszą wizytę &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

A Myszka o której miała wchodzić?
 
Mama nadzieje ze juz bedzie, ale wystarczy ze gin powie ze jest wszystko ok, ze ciaza sie dobrze rozwija i juz bede spokojna bo tamta ciaze przestala sie rozwijac wlasnie w 6tyg dlatego teraz najbardziej sie boje, ale mimo wszystko staram sie byc dobrej mysli :) do poniedzialku nie ma mnie w domu bo jestem w pracy wiec tez nie bede miala za duzo czasu zeby o tym myslec ;) na wszelki wypadek mam ze soba luteine i tel do znajomego gina, ale narazie nie mam bolow ani plamien i aby juz tak zostalo :)
 
Nanu fajny domek dla malucha

Myszko trzymam kciuki a zdrówka dla Księżniczki

a ja powiem tak, maluch sobie fika, ma 3 cm, serduszko bije, nt zmierzone i jest prawidłowe, póki co wszystko ładnie pięknie, fasola nawet nadgoniła te 3 dni które brakowały licząc od owu, termin na 29 kwietnia
tylko jest jedno ale...
doszedł do tych staruych wyników z tokso i wypisał mi skierownie do pani docent która zajmuje się tokso w ciąży, zeby ona to jeszcze skonsultowała,niby tak dla pewności że wszystko jest ok,i żeby on też był spokojny że z tej strony jest dodrze. Stwierdził że się mam nie martwić, no ale jak. Zresztą jestem na niego zła , bo jak byłam u niego na kontroli po zabiegu to powiedział że mam tylko powtórzyć IgG i jak nie wzrosło to można się starać a teraz jakieś konsultacje.W końcu dał mi skierowanie do laboratorium zebym zrobiła jeszcze raz te badania tylko w innym , bo te stare wyniki to takie trochę jakby na odpieprz zrobione, no i wtedy zobaczymy co dalej, chociaż wydaję mi się że bez wizyty w Poznaniu się nie obędzie. Byłam dzisiaj w labo, wyniki będą po południu,możliwe że czeka mnie branie przez całą ciąze pigułek i zamatrwianie sie czy wszystko jest dobrze, do tego multum badań po porodzie. Wmawiam sobie ze skoro w maju awidnośc była wysoka i już wtedy zarażenie było z przed tamtej ciąży i niby wtedy ju.ż nie zagrażała, to teraz tym bardziej po tych 2 miesiącach, sama już nie wiem co myśleć,
ta radośc ma w sobie gorycz, boję sie powtórki z maja, boję sie ze moje dziecko może sie zarazić

myslałam ze po tej wizycie będę mogła odetchnąć
 
reklama
jestem jestem :-D co tak krzyczycie, przeciez szkole mam :-D ale dzis zrobilam sobie wagary ;-)

ok na wizycie wszystko ok, Kropeczka urosla do 41mm od glowy do pupci :-)
genetyczne jak chce to mnie wysle, ale mowil ze nie ma za duzego sensu wydawac kasy, bo moja grupa ryzyka wynosi 1:360
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry